Czy Święto Niepodległości należy przenieść na 7 października?

Krótko i na temat, żeby nie zaprzątać uwagi przy sobotnim wieczorze nieistotnymi historiami: jest pomysł na przeniesienie daty Święta Niepodległości z 11 listopada na 7 października — i nawet całkiem dobry, bo prywatny, projekt nowelizacji przepisów (petycja w sprawie zmiany ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. o ustanowieniu Narodowego Święta Niepodległości).


pomnik Czynu Powstańczego Góra Świętej Anny
Pomnik Czynu Powstańczego na Górze Świętej Anny (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

W uzasadnieniu petycji jej autor przytomnie zauważa, że 11 listopada 1918 r. właściwie nic się nie wydarzyło (oprócz przyjazdu brygadiera Józefa Piłsudskiego do Warszawy), więc 11 listopada czcimy nie wiadomo co. Jeśli natomiast mówić o odzyskaniu przez Polskę niepodległości, lepiej odnosić się do deklaracji Rady Regencyjnej o niepodległości Królestwa Polskiego, która została ogłoszona właśnie 7 października 1918 r.

O tym, że 11 listopada to zdecydowanie fejk wiedziały nawet władze sanacyjne: dość rzec, że Święto Niepodległości ustanowiono dopiero w 1937 r., wprost odnosząc tę datę do osoby Piłsudskiego (a chodziło tylko i wyłącznie o kult zmarłego Marszałka — niepopularna sanacja próbowała zyskać w ten sposób na popularności). Nie zapomina o tym projektodawca, który podpowiada, że 11 listopada można pozostawić w kalendarzu świeckich świąt — jako Narodowy Dzień Pamięci Józefa Piłsudskiego.

art. 2c ustawy o ustanowieniu Narodowego Święta Niepodległości (dodany)
Dzień 11 listopada jest Narodowym Dniem Pamięci Józefa Piłsudskiego.

Jeśli komuś mało, to w petycji pojawiają się inne pomysły na uczczenie ważnych w historii Rzplitej nazwisk:

  • honorowy tytuł „Ojca Niepodległości” miałby przysługiwać Ignacemu Daszyńskiemu, Romanowi Dmowskiemu, Aleksandrowi Kakowskiemu, Wojciechowi Korfantemu, Zdzisławowi Lubomirskiemu, Józefowi Ostrowskiemu, Ignacemu Paderewskiemu, Józefowi Piłsudskiemu i Wincentowi Witosowi;
  • natomiast honorowa godność „Wodza Niepodległości” ma się wiązać z nazwiskami Józefa Dowbor-Muśnickiego, Józefa Hallera, Józefa Piłsudskiego i Tadeusza Rozwadowskiego.

Zanim zaczniemy dywagować, czy aby autor petycji nie pominął jakiegoś nazwiska, warto zauważyć, że z pewnością nie dostrzegł on ustawy o dniach wolnych od pracy, w której dzień 11 listopada jest wskazany nie tylko jako Narodowe Święto Niepodległości, ale także dzień wolny od pracy… Z uzasadnienia petycji wynika jednak, że chociaż planuje się przeniesienie Święta Niepodległości na 7 października, ten dzień nie miałby być dniem wolnym od pracy („nie jest to jednak postulat twardy”).

A ponieważ niniejszy tekst nie byłby pełen bez akapitu z cyklu słoń a sprawa czeska: deklarację „niepodległości czechosłowackiego narodu” przyjęto 18 października 1918 r. (w Waszyngtonie!), co nie zmienia faktu, że święto niepodległości obchodzi się tam 28 października, bo tego dnia (w 1918 r.) przyjęto ustawę o niepodległości (zákon o zřízení samostatného státu československého).
(I tego dnia sklepy w Czeskiej Republice są zamknięte.)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

6 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
6
0
komentarze są tam :-)x