Czy właściciel psa może ponosić odpowiedzialność karną za pogryzienie i spowodowany w ten sposób uszczerbek na zdrowiu? Jeśli psa prowadziła — a więc sprawowała nadzór — inna osoba? Słowem: czy odpowiedzialność wiąże się z własnością zwierzęcia, czy ze sprawstwem konkretnego czynu?
uchwała Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN z 28 sierpnia 2024 r. (I ZI 88/23)
Odpowiedzialności karnej nie podlega właściciel psa, jeśli nie sprawuje nadzoru nad zwierzęciem, który czasowo przejmuje inna osoba.
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności sędziny — właścicielki psa, który ugryzł inną osobę — za przęstepstwo nieumyślnego spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 157 par. 3 kk).
opis stanu faktycznego:
- pewnego poranka matka sędziny odprowadzała wnuczkę (córkę sędziny) do szkoły, przy okazji prowadząc należącego do (swojej) córki psa na spacer;
- przy samej szkole piesek ugryzł inną dziewczynkę zmierzającą do szkoły;
- babcia dostała mandat (obstawiam, że z art. 77 kw) i została pouczona o konieczności wyprowadzania psa na smyczy i w kagańcu;
- zaś mama pokrzywdzonej złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sędzinę;
- prokuratura odmówiła prowadzenia postępowania, a to ze względu na brak interesu społecznego, niezbędnego dla publicznego oskarżenia sprawcy czynu ściganego w trybie prywatnoskargowym (art. 157 par. 4 kk, art. 60 kpk);
- zatem kobieta — zamierzając wnieść prywatny akt oskarżenia — wystąpiła o uchylenie przysługującego sędzinie immunitetu;
- (w pierwszym podejściu była odmowa, ale na mocy przepisów o zniesieniu Izby Dyscyplinarnej SN sprawa dyscyplinarna została wznowiona);
art. 80 par. 1 i 2c prawa o ustroju sądów powszechnych
§ 1. Sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego. Nie dotyczy to zatrzymania w razie ujęcia sędziego na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. Do czasu wydania uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wolno podejmować tylko czynności niecierpiące zwłoki.
§ 2c. Sąd dyscyplinarny wydaje uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa. Uchwała zawiera rozstrzygnięcie w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wraz z uzasadnieniem.
ocena Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN:
- warunkiem uchylenia immunitetu sędziowskiego jest „dostatecznie uzasadnione” podejrzenie, że sędzia popełnił przestępstwo
- tymczasem wszystkie dowody wskazują, że feralnego dnia psa wyprowadzała babcia, a nie sędzina (owszem, są pewne nieścisłości, bo jedna ze świadków zeznawała, iż sędzina „zwaliła winę na swoją mamusię, mówiąc, że to ona prowadziła psa i to na matkę [sędziny] został wystawiony mandat karny, ponieważ nie mogła go przyjąć, bo jest sędzią”, jednak te nieścisłości wynikają z zeznań osób, które nie były naocznymi świadkami zdarzenia, lecz powtarzały zasłyszane opinie — inni świadkowie mówią, że „Przyszła starsza pani, ponieważ ten pies, który ugryzł był ze starszą panią”);
- nie mylą się raczej policjanci, którzy wlepili mandat innej osobie — tej, która prowadziła psa;
- a przecież odpowiedzialność karną może ponosić tylko sprawca czynu zabronionego — ten kto go „popełnił” — w przypadku zarzucanego przestępstwa będzie to osoba, która sprawowała nadzór nad zwierzęciem, z którego działaniem wiąże się odniesiony uszczerbek na zdrowiu;
- sprawcą takim nie jest właściciel psa, który w określonej chwili nie prowadził psa, a więc nie opiekował się nad czworonogiem — może być nim tylko osoba, która z psem była i zaniedbała określonych obowiązków (por. „Teściowa wypuściła psa z kojca pod nieobecność właściciela — kto odpowiada za brak nadzoru nad zwierzęciem?”).
Stwierdzając, że własność psa nie jest wystarczająca do przypisania odpowiedzialności karnej za uszczerbek na zdrowiu spowodowany przez pogryzienie SN odmówił zgody na uchylenie immunitetu sędziowskiego.