Czy zadane przez prasę polemiczne pytania należy traktować jako żądanie udostępnienia informacji publicznej?

Czy wysłane przez dziennikarza do podmiotu publicznego żądanie wyjaśnienia stanowiska i poglądów należy traktować jako wniosek o dostęp do informacji publicznej? Jeśli dziennikarz jest z tym podmiotem w sporze i wszystko wskazuje, że informacje są potrzebne do procesów? Czy jednak pytania polemiczne — choć ich zadawanie może mieć związek z wykonywaniem przez prasę jej zadań — nie mieszczą się w pojęciu informacji publicznej? (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 października 2025 r., III OSK 1657/24).


pokaz balonów Wrocław
Zadając polemiczne pytania trzeba uważać, żeby samemu się nie zrobić w balona… (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

opis stanu faktycznego:

  • sprawa zaczęła się od wysłania przez dziennikarza, do spółki prowadzącej badania diagnostyczne finansowane przez NFZ — z powołaniem się na prawo prasowe oraz prawo dostępu do informacji publicznej — lawiny polemicznych pytań (w stylu „dlaczego tak się stało”, „czy zdaniem Pani Prezes”, „jak Pani wyjaśni”, „proszę: o wyjaśnienie czy to możliwe”, „Czy zgodzi się Pani z tym, że”, etc.);
  • spółka, powołując się na toczone z dziennikarzem spory sądowe oraz na rozpowszechnianie nieprawdziwych i zniesławiających informacji, odmówiła udzielenia odpowiedzi na pytania;
  • w skardze na odmowę zainteresowany podkreślił, że niemerytoryczne przyczyny nie mogą uzasadniać odmowy udzielenia informacji prasie;
  • zdaniem spółki pytania nie miały związku z wykonywaniem działalności prasowej, lecz ich celem było uzyskanie informacji przydatnych w toczonych procesach, toteż całą sytuację należy oceniać jako nadużycie prawa, co potwierdzają inne sprawy (por. wyroki WSA w Gliwicach z 18 kwietnia 2023 r., III SA/Gl 83/23, z 26 kwietnia 2023 r., III SAB/Gl 97/23, oraz z 27 czerwca 2023 r., III SA/Gl 255/23), zaś tak czy skarga na odmowę udzielenia informacji prasie może być wniesiona do WSA dopiero po otrzymaniu odmowy w formie pisemnej, którą indagowany podmiot doręcza na żądanie redaktora naczelnego — a przecież rzekomy dziennikarz został zwolniony z pracy, więc właściwie nie jest nawet dziennikarzem;


art. 3a ustawy o prawie prasowym
W zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.


art. 4 pr.pras.
1. Przedsiębiorcy i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności, o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności. […]
3. W przypadku odmowy udzielenia informacji, na żądanie redaktora naczelnego, odmowę doręcza się zainteresowanej redakcji w formie pisemnej, w terminie trzech dni; odmowa powinna zawierać oznaczenie organu, jednostki organizacyjnej lub osoby, od której pochodzi, datę jej udzielenia, redakcję, której dotyczy, oznaczenie informacji będącej jej przedmiotem oraz powody odmowy.
4. Odmowę, o której mowa w ust. 3, lub niezachowanie wymogów określonych w tym przepisie, można zaskarżyć do sądu administracyjnego w terminie 30 dni; w postępowaniu przed sądem stosuje się odpowiednio przepisy o zaskarżaniu do sądu decyzji administracyjnych.

wyrok WSA:

  • choć skarżący jest w mylnym błędzie co do podstaw skargi, to jednak w ogólności rację ma: skoro spółka wykonuje zadania publiczne i jest finansowana ze środków publicznych, to zastosowanie miał nie tryb prasowy, lecz ustawa o dostępie do informacji publicznej;
  • zgodnie z art. 16 udip odmowa dostępu do informacji publicznej ma formę decyzji, zaś jako właśnie decyzję można potraktować pismo, w którym odmówiono odpowiedzi na zadane pytania (bo było w nim oznaczenie podmiotu, wskazanie adresata, rozstrzygnięcie i podpis prezesa spółki)…
  • …a skoro tak, to przecież wskazane przesłanki — zawisłe spory sądowe, upublicznianie nieprawdziwych i zniesławiających wiadomości o spółce — nie mogą stanowić uzasadnienia odmowy…
  • …i chociaż stanowisko spółki wyrażone w odpowiedzi na skargę jest prawidłowe — bo polemiczne pytania można potraktować jako nadużycie prawa do informacji publicznej — to takie argumenty należało wyłuszczyć w decyzji o odmowie, a nie na późniejszym etapie;
  • mało tego: jeśli spółka uważała, że indagujący nie działa w imieniu prasy, to powinna była wezwać go do wyjaśnień i ew. uzupełnienia wniosku — zaś suma błędów oznacza, że decyzja podlega uchyleniu (wyrok WSA w Gliwicach z 12 stycznia 2024 r., III SA/Gl 927/23);

skarga kasacyjna:

  • w skardze kasacyjnej spółka podkreśliła, że polemiczne pytania wskazują, że dziennikarz nie pytał o fakty, lecz prosił o wyrażenie opinii, zatem cały spór w ogóle nie dotyczy informacji publicznej;
  • nie ma przy tym znaczenia, czy spółka jest podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia — aczkolwiek ma znaczenie, że dziennikarz wyraźnie powoływał się na instytucję zapytania prasowego;
  • zaś tak czy inaczej prawo do uzyskiwania informacji publicznej powinny służyć obiektywnym interesom społecznym, a nie subiektywnym interesom jednostki — która w dodatku pozostaje w sporze procesowym;

wyrok NSA:

  • prawo prasowe przewiduje dwa tryby uzyskiwania przez media informacji: w przypadku informacji publicznej stosuje się przepisy udip, a więc dziennikarze korzystają w tym zakresie z tych samych uprawnień, co wszyscy obywatele; w takim przypadku odmowa udzielenia informacji następuje w drodze decyzji;
  • natomiast wyjątkiem reguły jest tryb prasowy, który poszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielania prasie informacji o swej działalności także o wszystkich przedsiębiorców (por. „Tryb uzyskiwania informacji przez prasę różni się od udip — chyba że pytanie dotyczy informacji publicznej”), zaś zakres tego obowiązku limituje ochrona tajemnicy lub prawo do prywatności jednostki; odmowa udzielenia informacji prasie nie wymaga przy tym decyzji administracyjnej, acz skargę tak czy inaczej wnosi się do sądu administracyjnego;
  • w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że jeśli żądanie zostało skierowane do podmiotu zobowiązanego w rozumieniu udip, a informacje mają charakter informacji publicznej, to właściwym trybem jego rozpatrzenia są przepisy o dostępie do informacji publicznej, zatem tryb prasowy nie ma wówczas zastosowania;
  • pogląd ten dostrzegł WSA, ale z niejasnych przyczyn zignorował go w swym rozstrzygnięciu: widząc, że pytania mają charakter polemiczny, a skarżący żąda przekazania opinii i domaga się przedstawienia stanowiska spółki, a także dostrzegając, iż chociaż część pytań wykracza poza zakres informacji publicznej — całkowicie pominął te okoliczności, bez refleksji stosując przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Stwierdzając, że bez prawidłowego zakwalifikowania charakteru pytań nie sposób przeanalizować (nie)prawidłowości udzielonej odpowiedzi, NSA uchylił zaskarżony wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania przez WSA.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

8 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
8
0
komentarze są tam :-)x