Jeśli kogoś martwią ceny paliw, to spieszę donieść, że niektórym będzie jeszcze drożej, bo oto w serwisie RCL pojawiła się propozycja zakładająca zwiększenie wysokości stawki dziennej grzywny wymierzanej za przestępstwo (projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny).
A mianowicie, w określonym skrócie:
- zasadniczo wysokość wymierzanej na mocy kodeksu karnego grzywny określa się jako iloczyn liczby stawek dziennych (w przedziale od 10 do 540 stawek dziennych) oraz wysokości przyjętej przez sąd stawki dziennej, przy czym stawka dzienna wynosić może od 10 do 2 tys. złotych (art. 33 kk);
- jak łatwo policzyć najniższa grzywna za przestępstwo może wynieść sto złotych: w uzasadnieniu projektu mówi się, że taka kwota jest adekwatna i akceptowalna w przypadku wykroczeń, ale nie przestępstw, zaś już dwadzieścia lat temu SN miał powiedzieć, że grzywna wymierzona „w śmiesznie niskiej wysokości, chociaż formalnie dopuszczalne, niemal zawsze urągałoby społecznemu poczuciu sprawiedliwości” (uchwała SN z 21 maja 2004 r., I KZP 4/04; skądinąd w orzeczeniu tym przyjęto, że w tym konkretnym przypadku dolny próg to jeden złocisz);
- wysokość stawek dziennych grzywny nie zmieniła się od prawie 30 lat, a przecież w tym samym czasie najniższe wynagrodzenie za pracę wzrosło przeszło dziesięciokrotnie (z 406 do 4806 złotych)…
- …co oznacza, że czas na urealnienie — zwiększenie — stawki dziennej grzywny wymierzanej sprawcom przestępstw;
art. § 3 kodeksu karnego [brzmienie aktualne]
Ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe; stawka dzienna nie może być niższa od 10 złotych, ani też przekraczać 2000 złotych.
art. 33 § 3 kk [projekt]
Ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe; stawka dzienna nie może być niższa od 100 złotych, ani też przekraczać 20 000 złotych
- jak widać projekt zakłada dziesięciokrotne podwyższenie obu progów, tj. dolny wzrósłby z 10 do stu złotych — górny z 2 do 20 tys. złotych…
- …robi się wyższa matematyka, ale od czego kalkulator: obliczone w ten sposób widełki wynosiłyby od tysiąca do 10,8 mln złotych (!) — w przypadku m.in. przestępstw fałszowania faktur, wyłudzenia kredyty lub prania pieniędzy do 60 mln (!!);
- dla jasności: to są tylko widełki, więc stosując normę bierze pod uwagę kryteria ustalania stawki dziennej, a następnie stosuje dyrektywy wymiaru kary, co w sumie oznacza, że na pewno będzie drożej dla sprawców najdrobniejszych czynów, a dla poważniejszych… to zależy.
Zamiast komentarza: swego czasu ściągalność grzywien prezentowała się w sposób dość opłakany, nie mam pojęcia jak to wygląda teraz, a piszę o tym tylko dlatego, żeby się nie okazało, że po zmianach i tak będzie jak było.