Zwrócił mi uwagę P.T. Czytelnik na ciekawą sprawę: oto w uzasadnieniu projektu rozporządzenia MSWiA zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego pojawia się m.in. odwołanie do wykroczenia polegającego na fotografowaniu jednostki wojskowe i obiekty należące do służb specjalnych. Znaczy się straż miejska ma prawo wlepić mandat za naruszenie zakazu fotografowania — ukarać osoby, które robią zdjęcia miejsc oznaczonych tabliczką „zakaz fotografowania”…

…ciekawiej, a na pewno śmieszniej robi się w uzasadnieniu projektu, w którym mowa jest o tym, że ustawowym zakazem fotografowania objęte mają być „obiekty szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, m.in. mosty, wiadukty, tunele”, jak też te, których „zniszczenie lub uszkodzenie może stanowić zagrożenie w znacznych rozmiarach dla życia i zdrowia ludzi, dziedzictwa narodowego, środowiska albo spowodować poważne straty materialne lub zakłócić funkcjonowanie państwa” (por. „Wraca ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA”).
(Dla jasności: nowelizacja rozporządzenia poszła w Dzienniku Ustaw ostatniego dnia sierpnia, przepisy obowiązują od kilku dni.)
art. 2 ust. 1 pkt. 20a rozporządzenia MSWiA w/s wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz.U. z 2026 poz. 1148)
Strażnicy są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w:
20a) art. 683a ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (Dz. U. z 2025 r. poz. 825, 1014 i 1080 oraz z 2026 r. poz. 26 i 426);
Projekt był z kwietnia 2026 r. … a przecież już w sierpniu 2025 r. ustawa została zmieniona i zakaz robienia zdjęć został ograniczony do obiektów zajmowanych przez jednostki wojskowe lub służby specjalne. Ta nowelizacja wymagała nawet nowego rozporządzenia określającego nowy wzór tablicy informującej o zakazie fotografowania (i cóż z tego, że takiej samej jak poprzednia) — więc niezależnie od tego, że przepis penalny się nie zmienił, skoro zmienił się sam zakres zakazu.
Ergo i owszem, strażnik może wlepić mandat za naruszenie zakazu fotografowania obiektów określonych w ustawie o obronie Ojczyzny — ale tylko tych, które są w jej przepisach wskazane, a nie tych, które zostały przez pomyłkę wzmiankowane w uzasadnieniu projektu…
…ale to nie wszystko, bo tej wtopy było nawet więcej. Oto w serwisie Rządowego Centrum Legislacyjnego znajduje się wzmianka, iż projektowane rozporządzenie zostało opublikowane w „Dz.U. z 2026 r. poz. 1310”.

Sprawdziłem — i zdziwko: jak dotąd ostatni akt normatywny został opublikowany w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1222, zaś kliknięcie w odnośnik podany na stronie RCL zwraca oczywisty komunikat „przepraszamy, wystąpił błąd” — a to dlatego, że Dziennika Ustaw „rok 2026, numer 1310” (sic!) nie istnieje…

…bo przecież owelizacja rozporządzenia oczywiście doczekała się promulgacji, acz w Dzienniku Ustaw z 2026 r. poz. 1148.
To wszystko furda, bzdura i nieważne — liczy się to, co napisano w akcie prawnym, nie jakieś elukubracje legislatorów — ale tak czy inaczej hadko czytać.