„Toni Erdmann” — recenzja filmu, że aż zęby można zjeść (ze śmiechu na poważne tematy)

dwukrotność odszkodowania niezawinione naruszenie praw autorskich

Tego nigdy nie zrozumiem: bardzo dobry film, ale nieanglojęzyczny — więc cudem przemyka się do polskich kin, w dodatku w jakiejś dziwnej kopii (o czym poniżej) — a nawet nie do „kin”, lecz do „kina”, bo we Wrocławiu film „Toni Erdmann” można zobaczyć tylko w jednym przybytku dziesiątej muzy. W dużym skrócie: mocno zwariowany, lubiący się przebierać i … Dowiedz się więcej

„La La Land” — recenzja nowoczesnego musicalu w rytmie jazzu

La La Land recenzja

Jeśli nie będziecie mieli na co iść do kina — albo nawet jeśli będziecie mieli na oku coś ciekawego do wyboru — pamiętajcie: dwie godziny oglądania „La La Land” zmarnowane nie będą. W dużym skrócie — początkujący pianista kochający jazz (Ryan Gosling) spotyka młodą aktorkę na dorobku (Emma Stone, dotąd znałem ją tylko ze świetnego „Birdmana”). Sporo tańca, … Dowiedz się więcej

„Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” — recenzja niezakłamana

Dobrze się kłamie miłym towarzystwie recenzja

Pierwsze wrażenie (aż wstyd się przyznać): po jakiemu oni mówią?! Natłok kina anglosaskiego jest tak przemożny, że słysząc włoszczyznę można pomyśleć, że to jakiś nieszczęsny dubbing… przynajmniej mnie naszła taka myśl… Drugie wrażenie jest znacznie lepsze, a to dlatego, że film „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” (polskie tłumaczenie mocno pachnie Allenem; w oryginale idzie „Perfetti sconosciuti”, co … Dowiedz się więcej

Film „Łotr 1. Gwiezdne wojny — historie” — wreszcie mamy gwiezdną wojnę jak się patrzy

film łotr 1 recenzja

Jeden rok i jeden dzień temu pewien nie tak młody już chłopak do kina poszedł i pamięć odzyskał. Właśnie dziś ten sam, starszy i jeden rok i jeden dzień chłopak znów do kina poszedł i… — podobało mu się. Tym razem padło na film „Łotr 1. Gwiezdne wojny — historie„ — czyli, umówmy się, epizod … Dowiedz się więcej

„Sully” — recenzja filmu, który mówi, że mieć wątpliwości to nie grzech

sully recenzja filmu

Kolejny wieczór, kolejny film, którego scenariusz napisało życie (nb. dziś w radiu słyszałem bardzo ciekawą rozmowę z Arkadiuszem Jakubikiem, z której dowiedziałem się — tak, tak, dopiero teraz — że milicjant Jerzy Gruba, tak ofiarnie prowadzący sprawę „wampira z Zagłębia” był pośrednio zaangażowany w pacyfikację kopalni „Wujek”, a jeszcze później w ukręcanie łba sprawie morderstwa Grzegorza Przemyka…) — … Dowiedz się więcej