Vinařství Skoupil Rulandské šedé 2017 — czy istnieje wino idealne?

A teraz coś z jeszcze innej beczki czyli dalszy ciąg osuszania zapasów — na przykładzie białego wytrawnego wina Vinařství Skoupil Rulandské šedé 2017.

I od razu podchwytliwe pytanie: czy istnieje wino idealne? Czy jednak, skoro mówimy o smaku, a więc nie tylko o subiektywnej ocenie, która może się zmieniać w zależności od nastroju, pory dnia, konsumowanej potrawy, nie da się oczekiwać obiektywnej doskonałości? Trzeźwa podpowiedź: trudno powiedzieć, ale przecież upieranie się przy tym, że subiektywnych odczuć nie można porównywać rozwala całą koncepcję recenzji opartych na tym, co się komu podobało.

Tak czy inaczej w mojej subiektywnej opinii bliska ideału jest odmiana frankovka (lemberger, blaufränkisch, frankovka modrá, kékfrankos), z której powstają wspaniałe wina czerwone o wybitnie jesiennym smaku. Jeśli chodzi o wina na wiosnę i lato takiego pewniaka jeszcze nie mam, ale zapoznawszy się z tym pinot grisem od famili Skoupilów byłbym bliski do postawienia na tego właśnie białego konia. Delikatne acz zdecydowane i „niegłupie” w smaku (jeśli wiesz, o czym ja mówię), bardzo orzeźwiające i relaksacyjne — można sączyć, sączyć, sączyć…

Tę butelkę wina Vinařství Skoupil Rulandské šedé z rocznika 2017 kupiłem jakiś czas temu, kosztowała niespełna 200 koron czyli wcale nietanio jak na pierwszy z brzegu spożywczak (zapłaciłem Revolutem), ale na pewno nie żałuję nawet jednego wydanego haléřu.(Aha, żeby nie było niedomówień: przypominam, że 5 i 6 lipca w czeskim kalendarzu przypadają dość ważne święta, więc gdyby ktoś chciał się zainspirować — lepiej uprzednio obadać czy potraviny będą w te dni otwarte; odpowiedź brzmi: tak, czynne.)

(Vinařství Skoupil Rulandské šedé 2017, fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
0
komentarze są tam :-)x