Vinařství Skoupil Rulandské šedé 2017 — czy istnieje wino idealne?

Vinařství Skoupil Rulandské šedé 2017

A teraz coś z jeszcze innej beczki czyli dalszy ciąg osuszania zapasów — na przykładzie białego wytrawnego wina Vinařství Skoupil Rulandské šedé 2017. I od razu podchwytliwe pytanie: czy istnieje wino idealne? Czy jednak, skoro mówimy o smaku, a więc nie tylko o subiektywnej ocenie, która może się zmieniać w zależności od nastroju, pory dnia, konsumowanej … Czytaj dalej

Zámecké vinařství Bzenec Rulandské bílé 2019 — takie czasy, że trzeba robić miejsce na nowe zapasy ;-)

Zámecké vinařství Bzenec Rulandské bílé 2019

Dobra okazja wymaga dobrego wina: skoro władze zafundowały powrót do moich młodych lat — ja naprawdę pamiętam radość z otrzymania paszportu i prawa trzymania go we własnej szufladzie, podobnie jak pamiętam moje pierwsze autokarowe wypady do Wiednia i Berlina Zachodniego (większość jechała na handel, ja zdecydowanie nachapać się wrażeń) — dziś takich emocji dostarcza mi jakiś bibelocik … Czytaj dalej

Gere & Schubert Irsai Oliver 2020

Gere & Schubert Irsai Oliver 2020

Uwaga, przerywamy na chwilę emisję programu, by nadać ważny komunikat: udało się kupić i wypić z przyjemnością bardzo sympatyczne, wiosenne — białe, wytrawne, madziarskie — wino: Gere & Schubert Irsai Oliver 2020. Wiosenne, bo jako już na tutejszych łamach zaznaczałem — miesiące ciepłe kojarzą mi się właśnie z lekkim, nieco cytrusowym w posmaku, podawanym na chłodno, winem białym. Parę lat … Czytaj dalej

Vinařství Velké Bílovice Müller Thurgau — jak Robinson Crusoe…

Vinařství Velké Bílovice Müller Thurgau

Krótko i na temat, bo zapasy topnieją, a nadziei za grosz nie widać: przyszła wiosna, tutejsze łamy powinien przyozdobić kolejny tekst z cyklu „bo květen po czesku znaczy maj” — tymczasem czuję się jak ten Robinson Crusoe, który wylądował na bezwinnej wyspie i zastanawia się jak przetrwać kolejny dzień… Zapasy topnieją w oczach, znikąd pociechy ni nadziei … Czytaj dalej