Winnica Silesian Cuvée 2018 (’Smoke on the Water’)

Winnica Silesian Cuvée

Z rzeczy nietypowych, acz wartych uwagi: polecam rytmy germańsko-karaibskie, czy też karaibsko-germańskie, a to pod postacią Uwe Schmidta, znanego jako Señor Coconut. Zaskoczenie, mam nadzieję przyjemne, będzie nie mniejsze, niż po sięgnięciu po polskie białe wino półwytrawne — Winnica Silesian Cuvée 2018. Ciekawostka: to wino powstało gdzieś na Dolnym Śląsku, a dokładnie w okolicach Świdnicy; … Dowiedz się więcej

Winnica Niemczańska Solaris & Riesling (’Here Comes the Judge’)

Po czym poznać, że nadeszła wiosna? U mnie na przykład po tym, że wina czerwone idą na tył piwniczki (przynajmniej te, które przetrwały) i zaczynam otwierać wina białe. A także po tym, że z mych głośników częściej dobiegają lżejsze brzmienia, zawsze z przewagą linii rytmicznej nad melodyczną, a więc (jak przystało na niegdysiejszego domorosłego basistę) … Dowiedz się więcej

Vinný sklep Sovín Merlot 2021 (skocznie i zaskakująco #8)

Sovín Merlot

Nalejcie winaaaa, nalejcieee winaaaa z tej stareeeej beczki…! chciałoby się zanucić rzewnie, ale nie, dziś nie czas na rzewne smęty, lecz na coś konkretnego. Zaczynamy od odkorkowania butelki wina Vinný sklep Sovín Merlot z wspaniałego rocznika 2021, a następnie nastawiamy rajcowną muzyczkę. Fascynacji dobrym muzycznym coverem nigdy nie skrywałem, a że jest tego od groma, są dni, że nie … Dowiedz się więcej

Lajvér Szekszárd Kékfrankos (człowiek nie wielbłąd)

Lajvér Szekszárd Kékfrankos

Krótko i na temat, bo człowiek nie wielbłąd, acz wakacyjne zapasy się wyczerpują w tempie, którego nie zdążę tu opisać. Lajvér Szekszárd Kékfrankos to czerwone wytrawne wino madziarskie odmiany takiej jak w nazwie — częściej omawianej na tutejszych łamach jako frankovka (wzgl. modrá), blaufränkisch czy też lemberger. Kosztowało grube tysiące, bo kupione w kraju, w którym … Dowiedz się więcej

Waldberg Svatovavřinecké 2022 (& därz bör w 2024)

Waldberg Svatovavřinecké

Wszystkiego najlepszego wszystkim P.T. Czytelnikom, zarówno często tu zaglądającym, jak i nie podzielającym tego nawyku, a ciekawość zaspokajającym z innych źródeł, cały zespół niniejszego „Czasopisma” życzy w nowym, 2024 r. Zaś toast za to, żeby rok, który raczył już nadejść, był zdecydowanie lepszy, niż każdy poprzedni (a jeśli tak się nie da, to choćby nie zanadto gorszy) … Dowiedz się więcej