Zniesienie obowiązku składania odpisu z KRS do WSA/NSA (projekt)

Krótko i na temat, bo szkoda przegapić: tak jak słusznie zwracałem uwagę, że planowana likwidacja obowiązku przynoszenia odpisów dokumentów wykazujących umocowanie pełnomocnika lub prokurenta dotyczy tylko prawa materialnego administracyjnego — oto kilka dni temu pojawił się projekt przewidujący zniesienie obowiązku dołączania przez reprezentanta podmiotu odpisu z KRS (projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).


Kolonáda na Rajstně
Kolonáda na Rajstně: mieć ją całą tylko dla siebie — niebywałe… (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

A mianowicie, w pewnym skrócie:

  • aktualnie nawet osoba wpisana jako członek zarządu lub prokurent podmiotu w Krajowym Rejestrze Sądowym musi dołożyć do wniesionej do WSA/NSA skargi dokument potwierdzający uprawnienie do reprezentacji, pod rygorem odrzucenia pisma;
  • to jest jawny absurd, bo przecież KRS jest jawny i każdy może uzyskać do niego dostęp po kilku kliknięciach; skoro postępowanie administracyjne jest na tyle zinformatyzowane, że dopuszczalne jest wysyłanie korespondencji elektronicznej, raczej nie powinno sprawić większego kłopotu dodanie tam funkcji pozwalającej sędziemu sprawdzić reprezentację „w locie”;
  • ale teraz jest deregulacja, więc teraz już będzie można zapomnieć o odpisie z KRS: oto projektowana nowelizacja art. 29 ppsa przewiduje zniesienie obowiązku dołączania odpisu z KRS — jeśli sąd może elektronicznie zweryfikować umocowanie przedstawiciela / członka organu osoby prawnej;

art. 29 ustawy — prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (projekt)
Przedstawiciel ustawowy lub organ albo osoby, o których mowa w art. 28, mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności w postępowaniu. Złożenie dokumentu wykazującego umocowanie lub jego uwierzytelnionego odpisu nie jest wymagane, jeżeli stwierdzenie przez sąd umocowania jest możliwe na podstawie wykazu lub innego rejestru, do którego sąd ma dostęp drogą elektroniczną.

  • podchwytliwe pytanie: co to znaczy, że sąd „ma dostęp” drogą elektroniczną? po pierwsze primo spółki cywilnej w CEIDG nadal nie ma, szukać po wspólniku czasem można jak igły w stogu siana, ale ważniejsza wątpliwość brzmi — czy sąd musi mieć „swój” dostęp, czy jednak oznacza to ew. konieczność sprawdzenia sobie tu i tam?
  • (a jak stroną będzie jakaś cypryjska Ltd., to powinien rozeznawać się w zamorskich wykazach i rejestrach?);
  • podobna zmiana kroi się w przepisie dotyczącym obowiązku wykazania umocowania przez pełnomocnika strony (art. 37 ppsa, art. 46 par. 3 ppsa — tu może chodzić np. o prokurę czy pełnomocnictwo wpisane do CEIDG);
  • w toku postępowania WSA/NSA będzie miał prawo, z własnej inicjatywy — jeśli uzna, że opinia amicus curiae może być istotna dla rozstrzygnięcia — poprosić organizację społeczną lub organ o przedstawienie własnego poglądu na badaną sprawę;;
  • jeszcze ciekawsze: prawo wniesienia skargi kasacyjnej od orzeczenia WSA nie będzie przysługiwało organizacji społecznej biorącej udział w sprawie w charakterze uczestnika na prawach strony.

Od kiedy to wszystko? Ano to zależy, bo zasadniczo projektowana nowelizacja postępowania sądowo-administracyjnego miałaby wejść w życie po 14-dniowym vacatio legis — ale kiedy legislatura się z tym upora? Tego nie wie nikt.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
1
0
komentarze są tam :-)x