Czy błędne oznaczenie pozwanego w treści powództwa powinno skończyć się odrzuceniem pozwu? Jeśli powód przez pomyłkę wskazał podmiot już nieistniejący — acz w spór wdał się jego następca prawny?
wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2025 r. (II CSKP 1667/22)
1. Pozwanym jest ten, kogo powód wskaże w tym charakterze w pozwie, nie zaś ten, komu pozew doręczono, względnie ten, kogo powód powinien pozwać, chcąc osiągnąć korzystny wyrok.
2. Jeżeli wykładnia pozwu prowadzi do wniosku, że wskazanie w charakterze pozwanego podmiotu, który nie ma zdolności sądowej, stanowi jedynie omyłkowe oznaczenie strony (falsa demonstratio), nie zachodzi podstawa odrzucenia pozwu (art. 199 § 1 pkt 3 kpc).
3. Nieważność postępowania na podstawie art. 379 pkt 2 kpc nie zachodzi, jeżeli po stronie pozwanej uczestniczył w postępowaniu podmiot, któremu przysługuje zdolność sądowa, chociażby w pozwie powód omyłkowo oznaczył jako pozwanego jednostkę nieposiadającą zdolności sądowej.
opis stanu faktycznego:
- orzeczenie dotyczyło prawomocnego wyroku zasądzającego określoną kwotę od spółki;
- w skardze kasacyjnej spółka powołała się na fakt, że pozew i wyrok dotyczą towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, podczas gdy jeszcze przed wytoczeniem powództwa TUW zostało przekształcone w spółkę akcyjną;
- konsekwencją tych przekształceń było wykreślenie podmiotu z Krajowego Rejestru Sądowego, utrata osobowości prawnej i zdolności sądowej;
- pozwanym w procesie nie może być podmiot nieistniejący, któremu brak zdolności sądowej, a więc pozew powinien był zostać odrzucony, zaś tak czy inaczej zachodzi nieważność postępowania;
art. 199 § 1 pkt 3 kodeksu postępowania cywilnego
Sąd odrzuci pozew:
3) jeżeli jedna ze stron nie ma zdolności sądowej albo jeżeli powód nie ma zdolności procesowej, a nie działa za niego przedstawiciel ustawowy albo jeżeli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej powodem zachodzą braki uniemożliwiające jej działanie;
art. 379 pkt 2 kpc
Nieważność postępowania zachodzi:
2) jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany;
wyrok Sądu Najwyższego:
- odnosząc się do tych zarzutów SN przypomniał, iż warunkiem udziału w postępowaniu w charakterze strony jest zdolność sądowa, która przysługuje przede wszystkim osobom fizycznym i osobom prawnym (art. 64 par. 1 kpc);
- brak zdolności sądowej jest przesłanką odrzucenia pozwu (art. 199 par. 1 pkt 3 kpc), a jeśli sąd okoliczność tę przeoczy i będzie wyrokował — nieważności postępowania; identycznie ocenić należy proces przy udziale strony nieistniejącej;
- co do zasady stroną pozwaną jest ten podmiot, który zostanie wskazany w pozwie przez powoda; istnieje możliwość przekształcenia podmiotowego lub dopozwania, jednak odróżnić należy sytuację, w której powód przez pomyłkę wskazuje inny podmiot (falsa demonstratio);
- w takim przypadku sąd powinien przeprowadzić wykładnię pozwu, a jeśli uzna, że miało miejsce błędne oznaczenie pozwanego — bo powód się pomylił — powinien doręczyć pozew właściwemu podmiotowi (por. „Wydanie wyroku przeciwko podmiotowi niebędącemu stroną procesu skutkuje nieważnością postępowania”);
Należy odróżnić przypadki niewłaściwego (mylnego) oznaczenia strony od wytoczenia powództwa przeciwko podmiotowi nielegitymowanemu biernie lub podmiotowi pozbawionemu zdolności sądowej.
- jeśli wskutek błędu powoda w postępowaniu udział wziął inny podmiot, acz posiadający zdolność sądową i w istocie odpowiadający woli powoda, wystarczające jest sprostowanie orzeczenia, które może nastąpić nawet po uprawomocnieniu się orzeczenia;
- przykładając powyższą wykładnię do sprawy SN zwrócił uwagę, że powód określił w pozwie stronę pozwaną jako towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych, podał adres i siedzibę, numer KRS, a także odniósł się do zawartej umowy;
- pozew został doręczony spółce akcyjnej (tej, która powstała po przekształceniu TUW), i to spółka złożyła odpowiedź na pozew, pełnomocnik spółki reprezentował ją przed sądem, spółka też apelowała od wyroku pierwszoinstancyjnego;
- oznacza to, że w toku całego procesu spółka nie kwestionowała swojego statusu jako strony pozwanej: broniła się, argumentowała merytorycznie, nie zająknęła się choćby słowem, iżby miało miejsce rzekome błędne oznaczenie pozwanego — czyli akceptowała pogląd, że chociaż została nieprawidłowo wskazana, jako następca prawny jest biernie legitymowana do udziału w sprawie;
- nie ma też wątpliwości, iż błędne oznaczenie strony pozwanej nie miało negatywnego wpływu na możliwość obrony i skutki wyroku: wszakże spółka stawała w procesie aktywnie, zatem jest związana treścią orzeczenia, które ma wobec niej charakter powagi rzeczy osądzonej.
Z tego względu SN oddalił skargę kasacyjną.