Weryfikacja przedłożonego przez pracownika dyplomu ukończenia studiów (projekt)

A teraz coś z nieco innej beczki, czyli kilka słów o tym, że do Izby Poselskiej trafił projekt nowelizacji prawa przewidujący prawo weryfikacji przez pracodawców danych zawartych w przedłożonym przez pracownika lub kandydata do pracy dyplomie ukończenia studiów (projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce).


gmach Uniwersytetu Wrocławskiego
Barokowy budynek wzniesiony w miejscu dawnego zamku cesarskiego (i wcześniejszego zamku książęcego) we Wrocławiu, ujęcie współczesne i wyłącznie ilustracyjne (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

Pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania danych osobowych obejmujących m.in. wykształcenie (art. 22(1) par. 1 kp), ale nie ma prawa weryfikować prawdziwości przedłożonego dyplomu. Podstawy prawnej po temu brak, przepisy o uwierzytelnianiu dyplomów tego nie obejmują, PUODO mówi, że nie jest możliwe nawet oparcie się na zgodzie pracownika, ponieważ taka zgoda nie byłaby dobrowolna. A jednak jest problem, więc prawodawca problem ten musi rozwiązać: stąd pomysł, by pracodawcy mieli prawo do potwierdzenia informacji o uzyskanym przez pracownika wykształceniu — poprzez weryfikację danych zawartych w papierowym dyplomie.

Zgodnie z projektem weryfikacja przedłożonego przez kandydata do pracy lub pracownika dyplomu ukończenia studiów następowałaby na wniosek pracodawcy, który miałby „uzasadnione wątpliwości” co do jego prawdziwości.

art. 77a ust. 1 ustawy — Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce [projekt]
Uczelnia, na wniosek pracodawcy mającego uzasadnione wątpliwości co do prawdziwości danych zawartych w przedłożonym przez kandydata do pracy lub pracownika dyplomie ukończenia studiów wydanym w postaci papierowej, potwierdza zgodność danych z danymi zawartymi w prowadzonej przez siebie dokumentacji przebiegu studiów […]. Przepisu nie stosuje się do dyplomu ukończenia studiów w postaci papierowej, jeżeli został on również wydany w postaci elektronicznej – w takim przypadku pracodawca weryfikuje dyplom ukończenia studiów w repozytorium dyplomów elektronicznych […].

Pojęcie uzasadnionych wątpliwości oczywiście jest na tyle szerokie i głębokie, że będzie trzeba je wypełnić praktyką, niemniej niewątpliwie nie oznacza to uprawnienia do sprawdzania prawdomówności kandydatów do pracy „jak leci”, już choćby przez to, że każdy wniosek będzie musiał zawierać uzasadnienie. Jeśli ktoś ma wątpliwości: jest to wniosek o potwierdzenie zgodności danych, a nie ich udostępnienie, przeto już na etapie jego składania trzeba wskazać dane do potwierdzenia (m.in. numer dyplomu i zakres danych), zaś czynność uczelni ogranicza się do ich potwierdzenia (por. „Udostępnianie zdjęć z Rejestru Dowodów Osobistych — w celu potwierdzenia tożsamości klientów”). W uzasadnieniu projektu mówi się, że takie rozwiązanie wyklucza konieczność uzyskania zgody zainteresowanego na złożenie takiego wniosku, zaś obowiązek informacyjny wobec absolwentów uczelnia będzie realizowała poprzez dołożenie odpowiedniej klauzuli na swej stronie internetowej (art. 14 ust. 5 lit. b RODO).
(Niezależnie od tego dyplom elektroniczny należy zweryfikować w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, natomiast dyplom wydany po 12 lipca 2019 r. (stanowią on dokument publiczny) w pierwszym rzędzie zbadać pod kątem zabezpieczeń.
Żeby nie kusiło nadmiernie: zgodnie z projektem wniosek należy złożyć na adres do doręczeń elektronicznych szkoły, zaś usługa weryfikacji danych zawartych w papierowym dyplomu ukończenia studiów będzie odpłatna, przy czym wysokość opłaty ma wynosić 0,5% przeciętnego „przeciętnego wynagrodzenia w trzecim kwartale roku kalendarzowego poprzedzającego rok, w którym jest składany wniosek” w/g GUS (na dziś byłoby to 45 zł, po zaokrągleniu).

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 komentarzy
Oldest
Newest
0
komentarze są tam :-)x