Château Topoľčianky Frankovka Modrá Akostné odrodové — nie ma róży bez ognia
Pisałem już na łamach „Czasopisma” kilka razy, że moim zdaniem kwintesencją wina morawskiego jest Frankovka — podobnie kwintesencją wina ze Słowacji może być odmiana Frankovka Modrá. Dziś przyszedł czas na krótką konstatację, że nie ma reguły bez wyjątków — a może właśnie to wyjątek czyni regułę. A wszystko dlatego, że to — słowackie czerwone wytrawne — … Dowiedz się więcej