Rías Baixas Albariño Paloma de Plata 2016

Rías Baixas Albariño Paloma Plata

Na koniec letniej przygody z winem białym pozostawiłem sobie trunek, który w winnej blogosferze zyskał sobie oceny raczej niezłe. Czy wino Rías Baixas Albariño Paloma de Plata 2016 przypadło mi do gustu? Dowiecie się zaraz po przerwie na obrazek ilustrujący dzisiejszą recenzję. Zacznę może od najważniejszego, bo przecież każda ocena ma swój kontekst: butelkę wina Rías … Dowiedz się więcej

Matyšák Vinum Galéria Bozen Rizling Vlašský 2015

Matyšák Vinum Galéria Bozen Rizling Vlašský

W przedostatnim odcinku cyklu „przez lato z winem białym” — lato skończy się 22 września o godzinie 22:02 (uff) — przyszedł czas na białe wytrawne wino słowackie czyli Matyšák Vinum Galéria Bozen Rizling Vlašský 2015. W smaku nawet niezgorsze, przyjemnie kwaskowe, orzeźwiające. Barwa słomkowa, lekkie bąbelki. Jak dla mnie idealne na upały; tych na szczęście nie … Dowiedz się więcej

Chateau Modra Frankovka Modra 2015 — wszystkiego najlepszego na státní svátky Slovenska!

Chateau Modra Frankovka Modra

Nie wiem jak u Słowaków jest z wydajnością pracy, ale lista świąt państwowych i dni wolnych od pracy lepsza jest od naszej (o czym dowiedziałem się boleśnie odbijając się od drzwi potravin COOP; 29 sierpnia czci się wybuch SNP, aby już 1 września świętować uchwalenie konstytucji Słowackiej Republiki) — ale przynajmniej mają przy czym świętować. … Dowiedz się więcej

Villa Víno Rača Frankovka Modrá 2016 — tak smakują wakacje

Villa Víno Rača Frankovka Modra

Najwytrwalsi P.T. Czytelnicy — czyli ci, którym nie obrzydły jeszcze moje eno-peregrynacje — muszą wybaczyć złamanie niepisanej reguły. Jednak wybrawszy się na wakacje (garść szczegółów już jutro rano) w miejsce, gdzie rankami temperatura nie przekracza 9 stopni, a najczęściej smagają nas lepsze wiet naturalnym (dla mnie) wyborem jest wino czerwone wytrawne — takie jak Villa Víno … Dowiedz się więcej

Wino Templářské sklepy Müller Thurgau…

Wino Templářské sklepy Müller Thurgau

Wino Templářské sklepy Müller Thurgau — bohater dzisiejszej recenzji — to najlepszy dowód, że wiem o winach na tyle dużo, że mogę uchodzić co najwyżej za samozwańczego eksperta. Muszę się bowiem przyznać do poważnego błędu: otóż tę butelkę kupiłem wyłącznie pod wpływem impulsu, nie patrząc na etykietkę — i nie zastanawiając się cóż to za … Dowiedz się więcej