Rabat posprzedażowy a czyn nieuczciwej konkurencji (uchwała SN III CZP 73/15)

Sygnalizacyjnie: w kolejnej ciekawej uchwale sprzed paru dni Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi na interesujące z punktu widzenia biznesu pytanie o ocenę prawną rabatu sprzedażowego — czasem ładnie zwanego w branży sprzedażowców kick-backiem — czyli czy może stanowić on zakazaną na gruncie art. 15 ust. 1 UoZNK dodatkową opłatę obciążającą sprzedającego (i nie będącą marżą handlową, która na gruncie tego przepisu jest jedyną dozwoloną formą wynagrodzenia za przyjęcie towaru do sprzedaży).

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2015 r. (III CZP 73/15)
W stosunkach handlowych między nabywcą prowadzącym sieć sklepów a dostawcą nie jest wyłączone uznanie zastrzeżonej w umowie premii pieniężnej uzależnionej od wielkości obrotów za rabat posprzedażowy niestanowiący opłaty przewidzianej w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następującą wątpliwość prawną:

Czy rabat posprzedażowy wypłacany kupującemu przez sprzedawcę w razie osiągnięcia określonej przez strony wielkości sprzedaży stanowi opłatę inną niż marża handlowa, przewidzianą w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji?

Orzeczenie odnosi się do sporu o istotę — stosowanych głównie przez sklepy wielkopowierzchniowe — dodatkowych opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży (najczęściej są to tzw. opłaty „półkowe”), które są nakładane na dostawców liczących na wejście w interesującą sieć sprzedaży. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że owszem, dodatkowe opłaty są dopuszczalne, jednak wyłącznie w przypadku świadczeń ekwiwalentnych. Nie jest zatem czynem nieuczciwej konkurencji dodatkowa opłata — wynagrodzenie za świadczenia reklamowe i marketingowe — jeśli sklep rzeczywiście prowadzi taką działalność w odniesieniu do towarów sprzedającego. Co istotne muszą być to świadczenia istotne dla dostawcy towarów, zatem obowiązek składania się na gazetkę reklamową prowadzoną tylko po to, by sklep mógł wyciągnąć dodatkowe pieniądze może zostać zakwalifikowany właśnie jako dodatkowa opłata z art. 15 ust. 1 pkt 4 UoZNK.

Chodzi o przepis:

art. 15 ust. 1 pkt 4 UoZNK
Czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku, w szczególności przez: (…) pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży.

Nie jest natomiast czynem nieuczciwej konkurencji dodatkowa premia wypłacana pod warunkiem wzrostu sprzedaży (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 17 kwietnia 2015 r., I CSK 136/14). Dla kontrastu warto też przypomnieć inny wyrok, w którym SN uznał, że rabat posprzedażowy kwalifikuje się na czyn nieuczciwej konkurencji (wyrok SN z 16 stycznia 2015 r., III CSK 244/14).
Sam art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji był nawet przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny — który wyrokiem z 16 października 2014 r. stwierdził jego zgodność z art. 20 ustawy zasadniczej (SK 20/12).

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.