Samowolne ustawianie znaków drogowych (art. 85 par. 1 kw)

Zanim dojdziemy do rozważań czy urzędnik może ponosić odpowiedzialność (karną) za nieprawidłowo ustawiony znak drogowy godzi się popełnić dwa akapity o odpowiedzialności za samowolne ustawianie znaków drogowych (art. 85 par. 1 kw).


samowolne ustawianie znaków drogowych

Samowolne ustawianie znaków drogowych jest wykroczeniem — jednak ustawianie imitacji znaków drogowych (jak np. „zakaz wjazdu LPG”) nie podlega penalizacji na podstawie art. 85 par. 1 kw (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


art. 85 kw
§ 1. Kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 lub 2 można orzec obowiązek zapłaty równowartości zniszczonego lub uszkodzonego przedmiotu albo obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

Zacznijmy od początku: kto może decydować o ustawianiu znaków drogowych?
Za organizację ruchu na drogach publicznych, w tym ustawianie znaków drogowych odpowiada zarządca drogi (art. 19 ustawy o drogach publicznych). Wyjątki to m.in. znaki turystyczne, oznakowanie obiektów turystycznych czy oznakowanie przejazdów kolejowych i torowisk tramwajowych, za które odpowiada zainteresowany (par. 11 rozporządzenia MI z 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem, Dz.U. z 2017 r. poz. 784).
O oznakowaniu drogi wewnętrznej decyduje jej zarządca lub właściciel (art. 8 ust. 2-3 udp, art. 10 ust. 10a pord).

Samowolne ustawianie znaków drogowych — przez osobę nieuprawnioną, na przykład właściciela posesji, któremu nie podobają się pewne zachowania kierowców lub pieszych przed jego płotem — jest wykroczeniem, za które grozi nawet grzywna do 5 tys. złotych, a także kara aresztu (do 30 dni) lub kara ograniczenia wolności (zdarza mi się widywać znaki pt. „10 złotych za zawracanie przed moim domem”). Ten sam przepis penalizuje m.in. przesuwanie luźno związanych z gruntem „tymczasowych” znaków drogowych, obracanie tarczy w taki sposób, że korzystający nie mogą się z nimi zapoznać, zasłanianie znaków drogowych oraz innych urządzeń, etc.

Na marginesie warto zauważyć, że art. 85 par. 1 kw dotyczy także nielegalnego ustawiania urządzeń zabezpieczających — czyli urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego (m.in. słupki, pachołki, etc.) — zatem odpowiedzialności tej podlegać będzie także „prywatny” słupek ustawiony na chodniku, uniemożliwiający wykonanie określonego manewru ustawiony we własnym zakresie.

Co ciekawe samowolne umieszczanie i usuwanie znaków drogowych jest także zabronione przepisami o ruchu drogowym (art. 45 ust. 1 pkt 8 pord), naruszenie tego zakazu zostało w taryfikatorze mandatów wycenione na 400 złotych.

17
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
robal_pl
Gość
robal_pl

Jak odróżnić imitację znaku od właściwego znaku ? Czy wystarczy (nieco) inny kolor? Albo np. inny rozmiar lub inna czcionka ?

Olgierd Rudak
Gość

Imitacja to jedno, ale przecież równie dobrze może samowolkę odstawić pracownik firmy wykonującej zlecenie w zakresie stawiania prawilnych znaków.

sjs
Gość

A jest jakaś kara dla zarządcy drogi za stawianie znaków bez sensu?comment image comment image comment image

Olgierd Rudak
Gość

Oczywiście iluzoryczna…

kierowca bombowca
Gość
kierowca bombowca

Cyt. <>
To w końcu jest to znak, czy imitacja na wzór tego zakazu LPG?

Olgierd Rudak
Gość

Ten „zakaz wjazdu LPG” to imitacja znaku drogowego :-)

sjs
Gość

Czy jeśli taki znak jest na drodze wewnętrznej bez znaku D-52 (Strefa ruchu) to czy zarządca nie może postawić takiego znaku? Swoją drogą to o ile dobrze pamiętam to z zakazem wjazdu samochodów z LPG na parkingi podziemne to jest/była jakaś nadinterpretacja.

Olgierd Rudak
Gość

Nie wiem :)
Wydaje mi się, że może wszystko, aczkolwiek skoro takiego znaku nie ma, to on nic nie oznacza.

BTW o parkowaniu aut z LPG w parkingach podziemnych mam już w szkicowniku, to samo o parkowaniu aut ponad 2,5 t na chodniku :)

Maciej Bebenek
Gość
Maciej Bebenek

jeśli chcesz, mogę podrzucić zdjęcia autobusów (>>> 2,5 t ;-) ) parkujących na chodniku

Olgierd Rudak
Gość

Autobus czy dostawczak nie jest ciekawy, ciekawe są większe terenówki i pickupy :) Ale najsamprzód muszę ustalić, które ew. się kwalifikują.

Niemniej dzięki za chęć wsparcia :)

cdaa
Gość
cdaa

A jeśli znak jest. A pod nim dopisek w stylu „nie dotyczy …” zamiast kropek można wstawić mieszkańców, klientów, gości pensjonatu, pojazdów, niedziel, etc. Czy biała tabliczka poz znakiem, tak jak pismo, wszystko przyjmie?

Olgierd Rudak
Gość

Zgodnie z par. 2 ust. 4a pkt 3 rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych „Napis podany na tabliczce może określać: uczestnika ruchu, część drogi lub rodzaj pojazdu, których znak dotyczy albo nie dotyczy”. Moim zdaniem to wyklucza takie „prywatne” oznaczenia, bo „mieszkaniec tamtego bloku” raczej nie jest rodzajem uczestnika ruchu. Ale znów szczegółowe warunki… w opisie do znaku B-1 mówią tak (pkt 3.2.1): „Jeżeli dopuszcza się odstępstwa od stosowania się do znaku B-1, to na tabliczce pod znakiem umieszcza się napis „Nie dotyczy” wraz z symbolem pojazdu lub wyrażeniem określającym ten pojazd, np. o treści: „Nie dotyczy” i symbol pojazdu… Czytaj więcej »

sjs
Gość

A propos mieszkańców. Zawsze się zastanawiam czy skoro sam nie mam samochodu i prawa jazdy, ale ktoś znajomy pomaga mi przywożąc coś pod dom to czy siedząc razem w samochodzie mieścimy się w tym „nie dotyczy mieszkańców”?

Olgierd Rudak
Gość

Jeśli już to stosuje się raczej do kierującego, nie do pasażerów (ale można się przesiąść, podobnie jak na pewno można autem z wypożyczalni).

cdaa
Gość
cdaa

Ale czy to nie jest tak, że np. kopertę (miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych) stosujemy do niepełnosprawnych pasażerów, nie będących kierowcami? Czy tu nie powinno być analogicznie? Odmienna interpretacja powoduje, że nieposiadający pojazdu wysiada z taksówki na ulicy, a posiadający pojazd podjeżdża pod drzwi.

Olgierd Rudak
Gość

Czy mogę zaparkować na kopercie bo podrzuciłem niepełnosprawnego — nie wiem, ale faktycznie części zakazów nie podlega kierujący, który wiezie pasażera z kartą parkingową (art. 8 ust. 2 pkt 1 pord).

Ale jest różnica: to wynika z ustawy, nie z tablicy „nie dotyczy”.

Radek
Gość
Radek

Zawsze legalnie można ustawiać piktogramy np. znaki realistyczne, można je znaleźć na http://www.znaki-tdc.com