Komisja Jakiego będzie mogła karać za działania sprzed wejścia w życie przepisu o karze

A skoro ponoć w rządowej telewizji sycą się adresami zamieszkania gwiazd konkurencyjnych nadawców, zaś wczoraj opublikowana została nowelizacja ustawy dereprywatyzacyjnej (ustawa z dnia 26 stycznia 2018 r. o zmianie ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2018 r. poz. 431), to chyba dobry moment by skomentować rażące lekceważenie władzy ustawodawczej dla zasady lex retro non agit — oraz łatwość z jaką używa się litery prawa do populistycznych zagrywek.

Będzie w punktach, bo tak dobitniej:

  • do listy sankcji, które może stosować Komisja Jakiego w trybie administracyjnym, nowelizacja dopisuje karę pieniężną w wysokości od tysiąca do miliona złotych — za istotne lub uporczywe utrudnianie korzystania z lokalu (art. 31a ust. 1 ustawy);
  • oczywiście sama norma nie jest jasna: przepis mówi, że ukarać można „osobę fizyczną, która dopuściła się naruszeń, o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 6”, który znów odwołuje się do „wydania decyzji reprywatyzacyjnej”, która skutkowała utrudnieniami dla lokatorów, przemocy lub groźby bezprawnej (IMHO wymaga to udowodnienia spisku między urzędnikiem a „czyścicielami” kamienic) — ale przecież można odnieść się do samego „utrudniania korzystania z lokalu”, co pozwoli karać nabywców takich lokali;
  • oczywiście niejasności nie są pożądane, stąd nowelizacja wyłącza stosowanie przepisów o przedawnieniu nałożenia administracyjnej kary pieniężnej (zgodnie ze znowelizowanym art. 31a ust. 3 w odniesieniu do kar nie stosuje się art. 189g par. 1 kpa);
  • mało tego: zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy Komisja Jakiego nie musi kierować się m.in. zasadą utrwalonej praktyki (art. 8 par. 2 kpa), wyłączenia organu ze względu na konflikt interesów majątkowych (art. 25 kpa), zaś od jej decyzji nie będzie odwołania (art. 127 kpa)
  • mało tego: od decyzji Komisji nie przysługuje możliwość wzruszenia decyzji dotyczące wznowienia postępowania, uchylenia, zmiany lub stwierdzenia nieważności decyzji (nowelizacja sprytnie umieściła art. 39a ust. 1 pomiędzy przepisami o decyzji dereprywatyzacyjnej, ale brak w nim odniesienia do „decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2, 3a i 4” — ergo ów zakaz dotyczy każdej decyzji wydanej przez Komisję);

art. 4 ustawy nowelizacyjnej
Przepis art. 31a ustawy zmienianej w art. 1 ma zastosowanie również do naruszeń, które miały miejsce przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, jeżeli skutki, o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy zmienianej w art. 1, trwają po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy.

  • i teraz najlepsze: zgodnie z przepisem przejściowym (o nich SN też pisał, prawda?) Komisja Jakiego może nałożyć karę nawet jeśli naruszenie miało miejsce przed dniem wejścia w życie prawa pozwalającego nałożyć karę — o ile owe skutki w postaci utrudniania w korzystaniu z lokalu trwają „w przód”.

To bardzo ciekawa koncepcja; przekładając na łopatologię: załóżmy, że sprzedaż rowerów nie jest zakazana, ale nowe prawo wprowadza za to kary — i dodaje, że karana będą także wcześniejsze transakcje, o ile skutki sprzedaży nadal trwają.

Nowelizacja ustawy wchodzi w życie już za dwa tygodnie — wychodzi na to, że jeśli ktoś mieszka w starej warszawskiej kamienicy, ma jeszcze troszkę czasu na przeprowadzenie własnego śledztwa i ewentualną wyprowadzkę.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.