Czy spółka będąca importerem (dystrybutorem) samochodu określonej marki, która sama niczego nie produkuje — ale prowadzi działalność pod tą samą marką — może być traktowana jako producent w rozumieniu przepisów o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny? Czy jednak dostawca takiego produktu nie przedstawia się jako producent, ponieważ to nie on nakleja na sprzedawane samochody logo marki?

wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 grudnia 2024 r. w/s Ford Italia (C-157/23)
Dostawcę wadliwego produktu należy uznać za „osobę, która przedstawia się jako producent” tego produktu, w rozumieniu [dyrektywy 85/374], jeżeli dostawca ten nie umieścił fizycznie na tym produkcie swej nazwy, swego znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego, lecz znak towarowy, który producent umieścił na tym produkcie, jest zbieżny z jednej strony z nazwą wspomnianego dostawcy lub jego oznaczeniem odróżniającym, a z drugiej strony z nazwą producenta.
opis stanu faktycznego:
- sprawa zaczęła się w lipcu 2021 r. od zakupu samochodu Ford Mondeo od włoskiego dealera marki;
- pojazd wyprodukowała niemiecka spółka Ford WAG, która prowadzi dystrybucję swych produktów poprzez krajowych dystrybutorów (w tym przypadku spółkę Ford Italia);
- pół roku później właściciel uległ wypadkowi drogowemu, podczas którego nie odpaliła się poduszka powietrzna;
- zatem poszkodowany wniósł przeciwko dealerowi i dystrybutorowi powództwo z tytułu odpowiedzialności za produkt niebezpieczny;
art. 3 ust. 1 i 3 dyrektywy 85/374 w/s zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich dotyczących odpowiedzialności za produkty wadliwe
1. „Producent” oznacza producenta produktu gotowego, producenta każdego surowca lub producenta części składowej i każdą osobę, która przedstawia się jako producent umieszczając swą nazwę, znak handlowy lub inną wyróżniającą cechę na produkcie.
3. W przypadku gdy producenta produktu nie można zidentyfikować, każdy dostawca produktu będzie traktowany jak jego producent, chyba że poinformuje osobę poszkodowaną w rozsądnym terminie o tożsamości producenta lub osoby, która dostarczyła mu produkt. […]
- zdaniem Ford Italia jego odpowiedzialność wyklucza okoliczność, iż jako dystrybutor nie jest ani sprzedawcą, ani producentem pojazdu — jego rola sprowadza się wyłącznie do dostarczania towarów na krajowy rynek;
- w pierwszym podejściu sąd prawomocnie uwzględnił roszczenia klienta, jednak Corte suprema di Cassazione dostrzegł, iż można mieć wątpliwości, czy dealer może ponosić odpowiedzialność jako podmiot, który przedstawiał się jako producent, skoro to nie ona umieszczała na samochodach stosowny znak towarowy (w przedstawionym pytaniu nazwano to „zbieżnością” oznaczeń);
orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE:
- odnosząc się do tej kwestii TSUE przypomniał, że odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez wadę w produkcie ponosi producent;
- (dla jasności: nie chodzi o wadę rzeczy, lecz o odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny);
- przy czym jako producenta traktuje się nie tylko wytwórcę gotowej rzeczy, ale też każdą osobę, która przedstawia się jako producent oznaczając produkt swą nazwą, symbolem, znakiem towarowym, logotypem, etc.;
- w przypadku niemożności identyfikacji producenta odpowiedzialność za szkodę ponosi dostawca, który może się od niej uwolnić pod warunkiem poinformowania poszkodowanego o tożsamości producenta;
- w konsekwencji nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność za produkt niebezpieczny będzie ponosił podmiot, który sam nie produkuje pojazdów, ale ogranicza się do ich nabycia w celu dystrybucji, jeśli na sprzedawanych wyrobach zamieszcza swoje oznaczenie (hint: producentem Toyoty Proace City Verso jest koncern Toyota, choć to przecie żywy Peugeot Rifter / Citroen Berlingo);
Umieszczając bowiem na odnośnym produkcie swą nazwę, swój znak towarowy lub inne oznaczenie odróżniające, osoba, która przedstawia się jako producent, stwarza wrażenie, że bierze udział w procesie produkcji lub ponosi za niego odpowiedzialność. W związku z tym użycie tych oznaczeń jest równoznaczne z wykorzystaniem przez tę osobę jej renomy w celu zwiększenia atrakcyjności tego produktu w odczuciu konsumentów, co uzasadnia w zamian możliwość przypisania jej odpowiedzialności z tytułu tego używania.
- w sporze jednak sytuacja jest inna: Ford Italia nie umieściła na sprzedanym pojeździe swojego znaku, albowiem logo Forda zostało zamocowane przez producenta „rzeczywistego”, podczas wytwarzania auta;
- istotne jednak nie jest to czy taki podmiot działał aktywnie (tj. przyszedł i nalepił), lecz fakt, że akceptuje taką sytuację (ergo samochody Ford Tourneo Connect mogą całkowicie powstawać w fabrykach Volkswagena, a i tak ich producentem będzie Ford);
- skoro więc spółka Ford Italia sprowadzała do Włoch samochody oznaczone nazwą Ford — nieprzypadkowo zbieżną z firmą spółki — to należy przyjąć, że jako dostawca produktu przedstawia się jako jego producent, a więc może ponosić odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.