Policji nie wolno „jak leci” fotografować i zbierać odcisków palców od każdego podejrzanego (TSUE)

Czy policja może zbierać odciski palców i fotografować osoby podejrzane o dowolny czyn zabroniony? Czy brak wyrażenia zgody na przetwarzanie danych biometrycznych może być karalna? Jeśli na końcu dnia się okazuje, że oskarżony został od wszystkich zarzutów uwolniony — i została się tylko odmowa zgody na pobranie danych daktyloskopijnych? Czy jednak systematyczne zbieranie danych biometrycznych przez policję, bez głębszego uzasadnienia i bez realnej możliwości kontroli sądowej, jest nielegalna?


Fort de Tournoux
Fort de Tournoux, La Condamine-Châtelard (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 19 marca 2026 r. (C‑371/24)
1) Art. 10 dyrektywy 2016/680 stoi na przeszkodzie ustawodawstwu krajowemu przewidującemu systematyczne zbieranie danych biometrycznych każdej osoby, w odniesieniu do której istnieje co najmniej jeden wiarygodny powód, aby podejrzewać, że popełniła lub usiłowała popełnić przestępstwo, chyba że zostanie wykazane, po pierwsze, że prawo krajowe w sposób właściwy i wystarczająco precyzyjny określa szczególne i konkretne cele, którym służy to zbieranie danych, a po drugie, że właściwy organ jest w każdym konkretnym przypadku zobowiązany ocenić, czy wspomniane zbieranie danych jest bezwzględnie niezbędne do realizacji tych celów, w wyniku czego takie zbieranie danych nie ma charakteru systematycznego.
2) [Unijne prawo do sądu] stoi na przeszkodzie ustawodawstwu krajowemu, które nie nakłada na właściwy organ obowiązku odpowiedniego uzasadnienia w każdym konkretnym przypadku „bezwzględnej niezbędności” w rozumieniu art. 10 DODO, zbierania danych biometrycznych każdej osoby, w odniesieniu do której istnieje co najmniej jeden wiarygodny powód, by podejrzewać, że popełniła lub usiłowała popełnić przestępstwo.
3) [Unijny zakaz stosowania kar nieproporcjonalnie surowych] nie stoi na przeszkodzie ustawodawstwu krajowemu, które pozwala na ściganie i skazanie osoby za szczególne przestępstwo penalizujące odmowę wyrażenia przez tę osobę zgody na zebranie jej danych biometrycznych, mimo że osoba ta nie była ścigana lub skazana za przestępstwo stanowiące podstawę zamierzonego zbierania tych danych, o ile wspomniane zbieranie danych spełnia warunek dotyczący „bezwzględnej niezbędności” w rozumieniu art. 10 DODO, a nałożona z tego tytułu kara jest zgodna z zasadą proporcjonalności.

opis stanu faktycznego:

  • sprawa zaczęła się od nielegalnej manifestacji 100 działaczy klimatycznych na Polach Elizejskich oraz interwencji policji, która imprezę rozgoniła, acz szereg manifestantów zatrzymała, generalnie pod zarzutem nielegalnego zgromadzenia i stawiania oporu;
  • po zatrzymaniu jeden z uczestników protestu podał policjantom swą tożsamość, acz odmówił zgody na pobranie odcisków palców i wykonania fotografii, a także nie odblokował swego sprytfonu i nie podał funkcjonariuszom — choć został poinformowany, że odmowa stanowi przestępstwo — kodu odblokowującego urządzenie;
  • dzień później postawiono mu trzy zarzuty: (i) zorganizowania nielegalnego zgromadzenia publicznego oraz nakłaniania uczestników do odmowy stosowania się do wezwań policji; (ii) odmowy ujawnienia danych służących do „odszyfrowania środków kryptograficznych”, które chroniły narzędzie wykorzystane do popełnienia przestępstwa; (iii) odmowę zebrania danych identyfikacyjnych, tj. danych biometrycznych, wymaganych w przypadku osoby podejrzanej o sprawstwo czynu zabronionego;

art. 10 dyrektywy 2016/680 w/s ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez właściwe organy do celów zapobiegania przestępczości
Przetwarzanie danych osobowych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub światopoglądowe lub przynależność do związków zawodowych oraz przetwarzanie danych genetycznych, danych biometrycznych w celu jednoznacznego zidentyfikowania osoby fizycznej, danych dotyczących zdrowia lub danych dotyczących seksualności i orientacji seksualnej osoby fizycznej jest dozwolone wyłącznie wtedy, jeżeli jest bezwzględnie niezbędne, podlega odpowiednim zabezpieczeniom dla praw i wolności osoby, której dane dotyczą, oraz:
a) jest dopuszczone prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego;
b) jest niezbędne dla ochrony żywotnych interesów osoby fizycznej, której dane dotyczą, lub innej osoby; lub
c) takie przetwarzanie dotyczy danych osobowych w sposób oczywisty upublicznionych przez osobę, której dane dotyczą.

  • sąd I instancji uniewinnił go od dwóch pierwszych zarzutów, acz uznając winnym trzeciego, ukarał go grzywną w wysokości 300€;
  • natomiast sąd odwoławczy zauważył, że w sumie oskarżenie dotyczy czynu powiązanego ze sprawstwem przestępstwa, którego w istocie mężczyzna się nie dopuścił, a przecież jest co najmniej wątpliwe, czy dyrektywa DODO pozwala na zbieranie danych identyfikacyjnych wszystkich osób „jak leci”, tylko dlatego, że istnieje przypuszczenie, że popełniły przestępstwo — którego w sumie nie popełniły;

wyrok TSUE:

  • przetwarzanie szczególnie wrażliwych danych osobowych (np. biometrycznych i genetycznych) w celu zapobiegania i zwalczania przestępczości jest dopuszczalne, acz wyłącznie po spełnieniu określonych warunków: po pierwsze jeśli jest „bezwzględnie niezbędne”, tj. zakres danych musi być adekwatny, stosowny i nie może być nadmierny w porównaniu do celów przetwarzania, a powody zbierania danych nie mogą być określone w sposób ogólnikowy, po drugie jeśli system prawny gwarantuje odpowiednie zabezpieczenia dla praw i wolności tej osoby, w tym umożliwia zastosowanie rozwiązania mniej inwazyjnego (por. wyrok TSUE z 26 stycznia 2023 r., C-205/21);
  • wymóg bezwzględnej niezbędności nakłada na organy także obowiązek oceny wszelkich okoliczności czynu, w tym wagi przestępstwa oraz konieczności zapobiegania podobnym czynom na przyszłość, a więc należy brać pod uwagę także indywidualny profil sprawcy;
  • założenie to nie wyklucza gromadzenia danych biometrycznych i genetycznych osób podejrzanych o drobne przestępstwa, bo przecież taka osoba może być członkiem grupy przestępczej lub mogła się dopuścić innego czynu (por. wyrok TSUE z 20 listopada 2025 r. w/s Policejní prezidium, C-57/23);
  • jednakże warunki te narusza przepis procedury, który nakazuje policji kryminalnej systematyczne zbieranie danych daktyloskopijnych i fotografii wizerunku każdego człowieka, któremu przedstawiono dowolny zarzut popełnienia umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, w celu zgromadzenia w policyjnym rejestrze (na potrzeby ustalenia tożsamości i porównania dowodów), ale nie przewiduje obowiązku sprawdzenia i wykazania przesłanek przetwarzania (por. „Policja musi — z czasem — usuwać dane ze swoich baz”);
  • w ocenie TSUE systematyczne zbieranie przez policję danych biometrycznych i genetycznych nie może się opierać wyłącznie na samym podejrzeniu, iż osoba popełniła jakieś przestępstwo — bo przecież w niektórych przypadkach ani identyfikacja, ani przeprowadzenie takiego dowodu nie są niezbędne;
  • niezależnie od tego każdy powinien mieć prawo do sądowej kontroli podejmowanych wobec niego czynności, przy czym zanim zainteresowany wniesie skargę, policja powinna mieć obowiązek wyjaśnienia przyczyn i celów stosowanych środków — czyli wykazania, iż są one „bezwzględnie niezbędne” (por. „Próba przełamania przez policję zabezpieczeń telefonu komórkowego wymaga uprzedniej zgody sądu”);
  • a jeśli ktoś się obawia, iż będzie to prowadziło do nieracjonalnego obciążenia pracą policjantów, to wystarczy pamiętać, że fotografowanie i zbieranie odcisków palców wszystkich „jak leci” podejrzanych jest niedopuszczalne (więc być może warto ograniczyć się do tego, co naprawdę konieczne);
  • czy to oznacza, że karalna może być odmowa zgody na pobranie takich danych, nawet jeśli na końcu dnia rzekomy przestępca zostanie uniewinniony od zarzutów? tutaj TSUE odpowiedział w iście salomonowy sposób: skoro gromadzenie danych tego rodzaju w celu wykrywania, zwalczania i karania sprawców czynów zabronionych jest dopuszczalne, to naruszenie zgodnego z prawem (bezwzględnie niezbędnego, etc.) obowiązku poddania się badaniu może być ścigane prawnie, nawet jeśli zarzuty „pierwotne” się nie ostały — bo także policja może się mylić, a przeprowadzenie postępowania dowodowego służy właśnie ustaleniu faktów;
  • i znów: skoro zbierać dane tego rodzaju wolno, acz pod warunkiem ich bezwzględnej niezbędności i zagwarantowania prawa do kontroli żądania — to ewentualna sankcja po pierwsze musi być zależna jest właśnie od legalności tej procedury, a po drugie musi być proporcjonalna do wagi zarzutów;
  • i znów: badając sprawę trzeba wziąć pod uwagę kto, co, kiedy, z kim, po co, etc.,etc.
subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

22 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
22
0
komentarze są tam :-)x