Krótko i na temat, bo i tak jeszcze nie wiadomo: oto w RCL pojawiła się propozycja, by mandat za oszukańczy dystrybutor paliwa — nieprawidłowo odmierzający ilość wlanej cieczy — podwyższyć do 3000 złotych (projekt ustawy o zmianie ustawy — kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia).
A mianowicie, w małym skrócie:
- autorzy projektu przypominają, że prawo miarach penalizuje nie tylko wyrażanie wartości wielkości fizycznych w jednostkach miar innych niż legalne, ale też użytkowanie niesprawnych lub błędnie mierzących przyrządów pomiarowych „podlegających prawnej kontroli metrologicznej”;
- (nie „meteorologicznej”, lecz „metrologicznej”!);
- zaś kontrola przeprowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli wykazała m.in. nieprawidłowości w odmierzaniu paliwa przez dystrybutory zainstalowane na stacjach paliw („Funkcjonowanie administracji miar”); na jej bazie NIK sformułował postulat podwyższenia wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wykroczenia polegające na szachrajeniu klientów na masie / objętości mierzonych / ważonych towarów;
art. 26 ust. 1 ustawy — Prawo o miarach
Kto wbrew przepisom ustawy:
1) wyraża wartości wielkości fizycznych w jednostkach miar innych niż legalne,
2) wprowadza do obrotu lub użytkowania, stosuje, bądź przechowuje w stanie gotowości do użycia przyrządy pomiarowe, podlegające prawnej kontroli metrologicznej, bez wymaganych dowodów tej kontroli lub niespełniające wymagań,
3) użytkuje przyrządy pomiarowe w dziedzinach, o których mowa w art. 8 ust. 1, niezgodnie z warunkami właściwego ich stosowania,
4) dokonuje legalizacji pierwotnej lub legalizacji ponownej przyrządów pomiarowych bez wymaganego upoważnienia,
6) świadomie utrudnia organom administracji miar wykonywanie ich zadań w zakresie sprawowania nadzoru
— podlega karze grzywny.
- więc jest i projekt: za oszukańczy dystrybutor paliwa będzie groził mandat do 3000 złotych;
art. 96 § 1ah ustawy — kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia [projekt]
W postępowaniu mandatowym, w sprawach o czyny określone w art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach można nałożyć grzywnę w wysokości do 3 000 zł.
- jakby ktoś chciał porównać: dziś za takie wykroczenie grozi mandat do 500 zł (do tysiąca jeśli wniosek o ukaranie trafi do sądu) — 3 tys. zł wydaje się bardziej adekwatna do społecznej szkodliwości czynów polegających na używaniu urządzeń wadliwie odmierzających ilość wlanego paliwa;
- dlaczego tylko trzy tysiące, a nie np. trzydzieści, jak za najpoważniejsze wykroczenia drogowe lub pożarowe? otóż wzięto pod uwagę, iż zbyt surowa sankcja może wpłynąć na zwiększenie się liczby odmów przyjęcia mandatów karnych — w konsekwencji zwiększenie liczby wniosków kierowanych do sądów;
- (w sumie bardzo ciekawa socjotechnika — troszkę jak kij i marchewka…).
Jakby ktoś miał wątpliwości: w uzasadnieniu podkreśla się te nieprawidłowości w odmierzaniu paliwa, ale lektura rozporządzenia w/s prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych podpowiada, że chodzi też o liczniki energii elektrycznej, gazomierze, wodomierze, tachografy, wagi, a nawet beczki drewniane (!), etc.,etc. — więc nie ma to, tamto.