Odkąd prawo karne przewiduje możliwość „sumowania” się dwóch wykroczeń do jednego przestępstwa, sądy mają problem z oceną, czy mandat karny za jedno „cząstkowe” wykroczenie skutkuje niemożnością ścigania sprawcy za „sumaryczne” przestępstwo? Czy można uznać, że ukaranie mandatem można uznać za prawomocne orzeczenie dotyczące owego czynu? Czy jednak orzekają tylko sądy, a nie policja, więc wcześniejszy mandat za wykroczenie nie oznacza naruszenie reguły ne bis in idem?

uchwała Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r. (I KZP 7/25)
Prawomocne ukaranie mandatem karnym za wykroczenie stoi na przeszkodzie objęciu czynu ukaranego w tym trybie odmianą czynu ciągłego z art. 12 § 2 kk.
opis stanu faktycznego:
- sprawa dotyczyła oskarżonego o dwa, dokonane w krótkich odstępach czasu, przy wykorzystaniu tej samej sposobności i w ramach recydywy, wykroczenia kradzieży;
- dla jasności: wartość skradzionego mienia wynosiła odpowiednio 359,99 zł i 509,98 zł, zatem przekraczała limit z art. 119 par. 1 kw;
- sąd I instancji zwrócił uwagę, iż za jeden z czynów mężczyzna został już ukarany mandatem karnym, zatem zasada ne bis in idem wykluczała w tym zakresie ściganie, zatem ograniczył się do wyrokowania za popełnione wykroczenie;
- natomiast sąd odwoławczy dostrzegł wątpliwości czy dopuszczalna jest kwalifikacji kilku wykroczeń jako czynu ciągłego — i ścigania za przestępstwo kradzieży — jeśli sprawca został już ukarany mandatem za wykroczenie;
art. 12 § 2 kodeksu karnego
Odpowiada jak za jeden czyn zabroniony wyczerpujący znamiona przestępstwa ten, kto w krótkich odstępach czasu, przy wykorzystaniu tej samej albo takiej samej sposobności lub w podobny sposób popełnia dwa lub więcej umyślnych wykroczeń przeciwko mieniu, jeżeli łączna wartość mienia uzasadnia odpowiedzialność za przestępstwo.
art. 10a § 1 kodeksu wykroczeń
Jeżeli czyn będący wykroczeniem, za które wymierzono karę lub środek karny, stanowi, wspólnie z innym czynem lub czynami, ze względu na łączną wartość mienia przestępstwo, za które wymierzono karę lub środek karny tego samego rodzaju, wykonuje się surowszą karę lub środek karny.
art. 119 § 1 kw
Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
- zatem zwrócił się do Sądu Najwyższego z następującym zagadnieniem prawnym:
Czy prawomocne ukaranie mandatem karnym za wykroczenie stoi na przeszkodzie objęciu czynu ukaranego w tym trybie odmianą czynu ciągłego z art. 12 § 2 kk?
uchwała Sądu Najwyższego:
- w orzecznictwie istnieje dwugłos w kontekście tego, czy ukaranie mandatem za wykroczenie będące elementem czynu ciągłego tworzy stan powagi rzeczy osądzonej: niektórzy są zdania, że policjant nie „orzeka” co do winy i kary, a mandat nie jest orzeczeniem, zatem nie ma przeszkód dla wszczęcia postępowania karnego, zaś kodeks wykroczeń wyraźnie przewiduje podwójne karanie jednego czynu stanowiącego wykroczenie i przestępstwo (wyrok SN z 13 czerwca 2024 r., IV KK 181/24);
- zgodnie z przeciwnym poglądem prawomocny mandat to res iudicata, a więc stosuje się doń zasadę ne bis in idem (postanowienie SN z 10 września 2024 r., IV KK 145/24);
- (żądnych pogłębienia wątku: istnieje też spór, czy jest to ciąg wykroczeń, za które sprawca odpowiada jak za przestępstwo, czy jednak jedno przestępstwo składające się z kilku wykroczeń; przy okazji SN analizuje także przesłanki zastosowania normy, tj. wymóg jednorodności czynu zabronionego, działania w krótkich odstępach czasu (kilka dni? tygodni? miesięcy?) jak też „tej samej albo takiej samej” sposobności, etc.etc., finalnie przychylając się do traktowania zachowań sprawcy jako integralnej całości, ergo jest to jeden czyn zabroniony — przestępstwo);
- (no i na logikę: o przestępstwach jest w kodeksie karnym, o wykroczeniach w kodeksie wykroczeń, a ratio legis przepisu jest takie, żeby sprawca kilku czynów przepołowionych nie mógł korzystać z dobrodziejstw łagodniejszego karania);
- …a skoro tak, to jest oczywiste, że oskarżonemu muszą przysługiwać wszelkie gwarancje procesowe wynikające z konwencji i prawa międzynarodowego, a także zasad postępowania karnego i sprawiedliwego procesu, w tym także zakaz podwójnego karania za jeden czyn;
Do naruszenia zasady ne bis in idem dochodzi wówczas, gdy jest wszczynane, prowadzone postępowanie, bądź ma być rozstrzygana odpowiedzialność za przestępstwo albo inny delikt penalny, jeżeli została już prawomocnie rozstrzygnięta odpowiedzialność za przestępstwo albo inny delikt penalny, pod warunkiem, że był on oparty na tych samych lub w znacznej części tych samych faktach.
- a ponieważ postępowanie karne to także postępowanie wykroczeniowe — wszakże to formalna analiza czynu prowadzi do zastosowania odpowiedniej normy — to nie ma wątpliwości, że nie tylko podwójne karanie, ale już samo prowadzenie dwóch odrębnych postępowań co do tego samego zdarzenia narusza zasadę ne bis in idem (por. „Czy żołnierz już ukarany dyscyplinarnie może jeszcze raz odpowiadać karnie za ten sam czyn?”);
- a jeśli ktoś ma wątpliwości, czy w kontekście mandatu można mówić o „prawomocności”: prawomocność oznacza brak możliwości odwołania się od kary w zwykłym trybie, choćby strona nawet nie próbowała się odwoływać lub przegapiła termin;
- skoro więc mandat jest rozstrzygnięciem sprawy wykroczeniowej (art. 32 par. 1 kpsw), mandat staje się prawomocny z chwilą jego przyjęcia (zapłaty — w przypadku mandatu zaocznego i kredytowanego), to nałożenie mandatu kończy postępowanie w stosunku do określonego czynu, przez co wyczerpuje przesłankę res iudicata;
- zaś uchylenie prawomocnego mandatu jest możliwe wyłącznie w drodze nadzwyczajnego środka zaskarżenia;
Poniesienie przez sprawcę wykroczenia odpowiedzialności z tytułu jego popełnienia w drodze mandatu spełnia warunki do zastosowania zasady ne bis in idem.
- odmienna interpretacja nie może opierać się na tym, że regulując zasady odpowiedzialności za czyny przepołowione polski prawodawca pominął konstytucyjne i międzynarodowe standardy: ani art. 12 par. 2 kk, ani art. 10a par. 1 kw nie może być interpretowany jako norma dopuszczająca naruszenie zakazu podwójnego karania.
Biorąc pod uwagę taką wykładnię w wydanej uchwale SN przyjął, iż sprawca wykroczenia, na którego prawomocnie nałożono mandat, powinien skorzystać z dobrodziejstwa zasady ne bis in idem — a więc nie może raz jeszcze odpowiadać za „sumaryczne” przestępstwo.