Test AeroPress — parzenie kawy z użyciem filtra Able

test aeropress

Mijają trzy miesiące od przeprowadzonego tu przeze mnie amatorskiego testu strzykaweczki do parzenia pysznej kawy (AeroPress — czyli moja przygoda ze strzykawką do parzenia kawy). W tzw. międzyczasie stałem się kawowym gadżeciarzem (por. Kawa mielona we własnym młynku — czyli o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad dniem powszednim) — czego kolejnym etapem było doposażenie mojego AeroPressa w stalowy … Czytaj dalej

Rhinowares — test młynka do kawy (jak miecz z kuźni Hattoriego Hanzo)

konkurs fotograficzny swiezopalona.pl mugshot fotografia kawa

Jak zrobić pyszną kawę? To bardzo proste: odważ dokładnie 18,6 g kawy palonej w temperaturze 191-193 st. C, zmiel kawę tak, by uzyskać przemiał nie mniejszy niż 0,095 ale nie większy od 0,105 mm — i pamiętaj, by użyć wody o temperaturze 88,5-92 stopni… ..albo nie, wróć. Parzenie kawy to przyjemność, nie poszukiwanie kamienia filozoficznego (jeśli już … Czytaj dalej

Kawa mielona we własnym młynku — czyli o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad dniem powszednim

nieudzielenie odpowiedzi rzecznikowi konsumentów

Jak już publicznie pisałem: jestem nałogowym kawoszem, a to oznacza, że każdego dnia wypijam nie mniej niż trzy filiżanki kawy (chyba że czuję się chory — wówczas zamiast kawy piję herbatę, której spożywam bardzo mało). Ale nałóg ten ma jeszcze jeden dość wymierny wymiar: tak jak każdy miłośnik prawdziwego piwa w pewnym momencie zaczyna wydziwiać (a … Czytaj dalej

AeroPress — czyli moja przygoda ze strzykawką do parzenia kawy

aeropress swiezopalona.pl

W życiu każdego kawosza (uważam się za kawosza choćby dlatego, że wypijam dziennie od trzech do pięciu filiżanek tego cudownego napoju) przychodzi taki moment, że: wybiera się na wakacje, a że jest to tradycyjnie agro-turystyka (bo z psem) — chciałoby się napić kawy innej niż kwasy rozpuszczalnikowe, lub po prostu chce spróbować czegoś nowego. Kilkanaście tygodni … Czytaj dalej

Kawa od Świeżo Palona (to NIE jest reklama)

koszty reprezentacji zakup kawy

Pisałem już kiedyś, że życie blagiera usłane jest różami… i nie tylko… Ale ponieważ najważniejszą regułą, którą się kieruję przy prowadzeniu czasopisma Lege Artis jest rzetelność i wiarygodność — stąd na przykład dokładna informacja dla reklamodawców o statystykach — każda róża, która się ściele będzie dokładnie udokumentowana w rejestrze korzyści blagierskich. Tym razem padło na … Czytaj dalej