Mora Kansbol (test)

nóż Mora Kansbol test

Wiosna pełną gębą, czas zadbać lub uzupełnić podstawowy sprzęt turystyczny. Wyczyścić i zaimpregnować buty, zacerować skarpety, obadać mapy, wyrychtować plecak, naostrzyć scyzoryk czy co tam kto ma. A jeśli nie ma — porządny nóż zawsze się przyda — więc można się rozejrzeć za nowym, na przykład za takim jak Mora Kansbol. Gwoli krótkiego przypomnienia: Morakniv to szwedzki … Czytaj dalej

Opłata za dozwolony użytek osobisty (projekt)

opłata reprograficzna roszczenie informacyjne

Krótko i na temat, bo omawiana wczoraj propozycja ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego to nie tylko kolaudacje, legitymacje i aktualizacje, ale nowa opłata dozwolony użytek osobisty — bo takie formalnie miano uzyska osławiona opłata reprograficzna (a to za sprawą nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, która została doklejona do projektu). Dla przypomnienia: opłata … Czytaj dalej

Jak dodać własne logo w podpisie elektronicznym?

kwalifikowany podpis elektroniczny własne logo

Kilka tygodni temu dzieliłem się na tutejszych łamach z P.T. Czytelnikami garścią impresji poświęconych temu jak działa zapisany w dowodzie osobistym kwalifikowany podpis elektroniczny. Dziś czas na kilka zdań o tym jak uzyskać własne logo — wyróżniającą graficzną sygnaturę w dokumencie PDF. Taki mały easter egg umilający ciężką i czasem nudnawą pracę. Dla jasności: całość … Czytaj dalej

Krótki test odtwarzacza sieciowego domowej roboty (c.d. jak słuchać Radia 357)

Nawet nie sądziłem, że miesiąc po podzieleniu się na tutejszych łamach moimi przemyśleniami co do tego w jaki sposób słuchać Radia 357 przyjdzie mi wziąć sobie do serca słuszne komentarze P.T. Czytelników… Dość rzec, że zakupiłem, złożyłem, zainstalowałem — i oto mi gra: radio internetowe i odtwarzacz sieciowy (imć pan Wokulski, jako persona z epoki … Czytaj dalej

Wielki (?) powrót (?) Alpinusa

alpinus biko

A skoro wczoraj było o podobieństwie logotypów, krótko i na temat, ale może kogoś zainteresuje: otóż na rynek wraca słynna polska marka Alpinus. Mnie jak i wielu mym rówieśnikom może zakręcić się łezka w oku, bo przecież w ciuchach i z plecakiem tej marki (a właściwie jeszcze sygnowanej znaczkiem VauDe) postępowałem moje drugie (a może … Czytaj dalej