Z psem w góry (test szelek dla psa Ruffwear Front Range)

Odpowiedzialność karna za pogryzienie przez psa

Jak już mi kiedyś wypomniano w komentarzu — jestem takim wygodnickim człowiekiem, który zamiast na własnej skórze poznać życie w islamskim getcie i posłuchać muezzinów, woli poszwendać się po górkach i posłuchać śpiewu wiatru na granitach (no dobrze, częściej na piaskowcach). No więc tak, przyjmuję ten zarzut z godnością, i idę dalej. Od przeszło dekady towarzyszy … Czytaj dalej

Opłata za paszport dla psa to 100 złotych

Kwarantanna po przyjeździe z Czech lub Słowacji

Przykra wiadomość dla przyszłych przewodników psów (literalnie: wszystkich zwierząt domowych), którzy zamierzają czasem wyskoczyć ze swoim czworonogiem do Görlitz, Adršpachu (byliśmy wczoraj, oczekujcie na relację) czy gdzie tam jeszcze. Jak wiadomo mamy Schengen, swobodę podróży (oczywiście w ujęciu biurokratyczno-socjalistycznym, nie liberalnym) — dla nas wiąże się to z tym, że za dokument podróży wystarczy dowód osobisty … Czytaj dalej

Na Ślężę z psem

mandat za psie kupy

A skoro wczoraj było o łażeniu z psem po Górach Stołowych (warto) i włażeniu na Szczeliniec (nie warto), to dziś musi być o Ślęży. To magiczna góra dla każdego mieszkańca Wrocławia — nie tylko dlatego, że doskonale ją widać z prawie całego miasta (nie tylko z wyższych pięter budynków, ale po prostu z wielu miejsc … Czytaj dalej

Góry Stołowe i pies — czyli z psem na Szczelińcu

pies przywiązany w lesie

Dziś w weekendowej rubryce Lege Artis — o tym jak to jest pojechać z psem w Góry Stołowe. A wszystko to dlatego, że cztery miesiące po wiosennej wycieczce wróciliśmy tam z młodą psinką, która musi poznawać świat. Na początek garść formalności: Góry Stołowe są objęte obszarem parku narodowego, co mogłoby zwiastować kłopoty (por. Pies i park narodowy — … Czytaj dalej