Siedem nieszczególnie trudnych tatrzańskich dwutysięczników (na które da się wdrapać z psem)

dwutysięcznik tatrach psem

A skoro tydzień temu było o tym, że w słowackich Tatrach znajdziecie dość łatwe szlaki, na które śmiało można wybrać się z psem — dziś czas na zbiorowe spełnienie kolejnych marzeń tych P.T. Czytelników, którym zdarza się rozważać: czy jest szansa wdrapać na jakiś dwutysięcznik w Tatrach z psem? Odpowiadając filozoficznie: skoro jest już nawet … Czytaj dalej

Pięć łatwych i ładnych szlaków w Tatrach (na które śmiało można pójść z psem)

łatwe szlaki tatrach psem

Do mnie, samozwańczego (?) eksperta (?) trafia coraz więcej petycji: a weź powiedz na jakie łatwe i ładne szlaki w Tatrach można pójść z psem? No tak, skoro wszystko wskazuje na to, że my Tatry mamy już z głowy, to chyba nadarza się niezła okazja na pewnego rodzaju podsumowanie i powspominanie. Zacznę może od najprostszej … Czytaj dalej

Czy będą ograniczenia wstępu z psem w Tatry słowackie?

owczarek podhalański Baron

Krótko i na temat, bo to chyba jednak nie plotki, a ja przecież ledwie co znów ewangelizowałem (por. „Pies w górach — poradnik”): dyrekcja TANAP nosi się z zamiarem poważnego ograniczenia możliwości wejścia w słowacką część Tatr z psami. Wszystko to za sprawą projektu nowego regulaminu, który przynosi magiczną listę i szkic 65 odcinków szlaków, … Czytaj dalej

Jak wejść i równocześnie nie wejść na Jarząbczy Wierch

owczarek podhalański Baron

Kończąc już tatrzańsko-fatrański epos wakacyjny czas na kilka zdań (i parę zdjęć) dokumentujących sierpniowe wdrapanie się na Jarząbczy Wierch (2137 m n.p.m.) w słowackich Tatrach Zachodnich. A skoro wierzchołek naprawdę leży po słowackiej stronie — o czym więcej piszę poniżej — to bezpieczniej będzie, jeśli zapamiętacie go jako Hrubý vrch. W dużym skrócie: startujemy u samego … Czytaj dalej

Błyszcz — czyli jak wejść na prawie niedostrzegalny tatrzański dwutysięcznik?

łatwe szlaki tatrach psem

Gdybym prowadził moją prywatną listę tatrzańskich paradoksów Błyszcz zajmowałby na niej wysokie miejsce: niby wysoki (2159 m n.p.m.; jako słowacki Blyšť liczy sobie metrów aż 2169!), ale przecież można go minąć z rozpędu, bo wyższa jest pierwsza z brzegu kupka kamieni na podejściu na Bystrą (którą od Błyszcza dzieli rzut beretem). Coś mi podpowiada, że nie zasłużyłby … Czytaj dalej