Likwidacja roamingu EU — jestem za, a nawet przeciw

Pomijając kwestie terminologiczne (oraz logiczne) — jak słyszę zniesienie roamingu w Unii Europejskiej to myślę, że przecież nie chodzi o to, żeby nasze komórki przestały pracować poza granicami Polski — zapowiadana na 2017 rok likwidacja opłat roamingowych budzi we mnie pewne opory — ja jako liberał.


likwidacja roamingu

Likwidacja roamingu może cieszyć ale tak naprawdę oznacza, że EU popada w regulacyjne przegięcie.


Sęk w tym, że jak czytam takie zdanie:

Za 2 lata w Unii Europejskiej zlikwidowane zostaną opłaty roamingowe. Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i unijnych krajów uzgodnili, że całkowite zniesienie dodatkowych opłat za rozmowy z telefonów komórkowych za granicą nastąpi w połowie czerwca 2017 roku.

mam niejasne wrażenie, że paradoksalnie przynajmniej część ucieszonych równocześnie przyklasnęłaby gromkim hasłom: precz z biurokracją! ograniczyć uprawnienia brukselskiej biurokracji!

Niestety sam mam pieruńskie wrażenie, że w ten cwany sposób namawia się nas do zaakceptowania czegoś, czego zaakceptować nie można: ingerencji polityków i urzędników w swobodę gospodarowania — swobodę ustalania cen za usługi. O tym ile kosztuje każda usługa powinien decydować li tylko wolny rynek, konkurencja oraz gra nieskrępowanych sił; nigdy urzędnicze piórko i bibułka.
Zaś euro-parlament, euro-komisja i inne takie regulatory nie powinny wkraczać w materię nigdy-nigdy — dopóki przynajmniej nie tworzą się monopole.

Paradoksalnie to właśnie walka z monopolami — zarówno tymi, za którymi stoją rządy, jak i tworzącymi się niejako oddolnie — wychodzi współczesnej europejskiej władzy naprawdę najgorzej. Te współczesne multi-korporacje są naprawdę znacznie gorsze niż publiczno-prywatne czebole, których powstawanie widzieliśmy kilkanaście lat temu.

Niby nie wypada nie cieszyć się ze likwidacji opłat roamingowych, zawsze zostanie parę groszy w kieszeni, no i przecież (to ulubiona melodia liberała) dzięki zmniejszeniu ponoszonych kosztów przedsiębiorcy będą mogli zaoferować konsumentom tańsze produkty.
No ale przecież, czysto teoretycznie, do tego samego punktu moglibyśmy dojść bez interwencji — jakoś sekundowe taktowanie rozmów nie zostało narzucone przez regulatora, a jednak jest i korzystamy?

Mam jednak dość silne wrażenie, że będąc za likwidacją opłat roamingowych, powinienem być równocześnie zdecydowanie przeciw…

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

33 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze