15 gramów marihuany i 1 krzaczek (legalize it!)

Krótko i na temat, bo przecież taki nadmiar liberalizmu i tak nie przejdzie: oto do laski marszałkowskiej wpłynął projekt zmian w prawie legalizujący posiadanie na własny użytek 15 gramów konopi oraz uprawę w domu jednego krzaczka (poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii) A mianowicie, w pewnym skrócie: art. 62ab ustawy o przeciwdziałaniu … Dowiedz się więcej

O tym, że granica to stan umysłu

Tak mnie właśnie naszło, a to podczas sobotnio-niedzielnych peregrynacji przez Łużyce: granica to stan umysłu.  Nie potrzeba wielkiego mędrca, żeby dojrzeć czym jest granica państwowa: prawnym abstraktem, wymyśloną przez władze przerywaną kreską na mapie. Czasem wytyczona wzdłuż wyraźnych form geograficznych (góry, rzeki, itd.), nierzadko po prostu wyrysowana ołówkiem od przyłożonej linijki; nawet jeśli uwzględnia „ukształtowanie etniczne”, … Dowiedz się więcej

O tym, że „wdrożenie deregulacji” zaczyna się od normatywnej regulacji deregulacji

Rada Ministrów, wykonując zadania w zakresie polityki wewnętrznej państwa, dostrzega konieczność przeprowadzenia analizy obowiązującego stanu prawnego, w szczególności w zakresie warunków prowadzenia działalności gospodarczej, oraz podjęcia działań wdrażających deregulację i w związku z tym postanawia, co następuje: (preambuła uchwały Rady Ministrów nr 20 w/s koordynacji procesu legislacyjnego wdrażającego deregulację, M.P. z 2025 r. poz. 223) … Dowiedz się więcej

O tym, że Grzegorz Braun kandydujący na prezydenta jest jak…

Jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja, że Grzegorz Braun kandyduje na prezydenta Rzplitej… to chyba dobry moment, aby tradycyjnie podzielić się ze światem swoimi przemyśleniami przed zarządzonymi na 18 maja 2025 r. wyborami głowy państwa. Zaczynając od oczywistych oczywistości: #jajakoliberał już wiele lat temu obiecałem sobie, że w życiu nie będę głosował na SLD i … Dowiedz się więcej

O tym, że w wyborach do PE będę głosował… przeciw!

Tak mnie właśnie naszło: ponieważ lada dzień wybory do Parlamentu Europejskiego, a wśród kandydujących nie brak hasła „Polexit” (lub nieco bardziej zawoalowanych pseudo-filozoficznych dytyrambów z generatora przemówień motywacyjnych rodem), czas na odkrycie kart — czyli tradycyjne kilka zdań o tym jak będę głosował w najbliższą niedzielę. W poprzednim odcinku… a jeszcze wcześniej — dalej będzie … Dowiedz się więcej