Movino Vášeň Rulandské biele 2016 — słowacki nie-raj

Wakacje wakacjami, ale przecież nie samymi górami człowiek żyje. Tym razem wybór padł na Movino Vášeň Rulandské biele 2016 — czyli jeszcze jedno białe i wytrawne (tym razem słowackie) wino.


Movino Vášeň Rulandské biele 2016

Movino Vášeň Rulandské biele 2016 — niestety, czasem jest tak, że im bardziej nowatorska etykietka, tym mniej ciekawego smaku w środku (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Jak podaje producent odmiana Rulandské biele (czyli Pinot Blanc) jest mutacją odmiany Rulandské šedé (czyli Pinot Gris) — ten znów jest klonem Rulandské modré (Pinot Noir) — a uprawia się je w Alzacji od XIV wieku.

Cóż, wino może być pełne historii, jednak nic to nie da, jeśli w smaku nie będzie mi odpowiadać. Tak właśnie jest z recenzowanym dziś wyrobem: niby wytrawne, ale jak dla mnie nieco zbyt „lepkie”, za mocno atakujące słodkością — natomiast sam w sobie posmak i aromat jest zdecydowanie „pusty”. Niestety, nie zyskuje po odstaniu (ale to chyba przypadłość win białych; ot, jeszcze jeden powód, dla którego jednak preferuję czerwone).

Butelkę tego wina kupiłem w jakimś spożywczaku za 5,59 euro. Zważywszy, że połowę wylałem do zlewu — kasa poszła w błoto.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze