Nowy znak drogowy — „strefa czystego transportu” (D-54)

Krótko i na temat: dokładnie wczoraj opublikowano nowelizację rozporządzenia o znakach wprowadzającą anonsowane już na łamach „Czasopisma” nowe znaki drogowe — „strefa czystego transportu” (D-54) oraz „koniec strefy czystego transportu” (D-55) (rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 sierpnia 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, Dz.U. z 2018 r. poz. 1656).


znaki drogowe strefa czystego transportu

Od dziś obowiązują nowe znaki drogowe: strefa czystego transportu (D-54) i koniec strefy czystego transportu (D-55)


Koń jaki jest każdy widzi, a definicja nowych znaków jest równie prosta — zgodnie z dodanym par. 60d rozporządzania:

Znak D‑54 „strefa czystego transportu” oznacza wjazd do strefy czystego transportu. Znak D‑55 „koniec strefy czystego transportu” oznacza wyjazd ze strefy czystego transportu.”

Równocześnie opublikowano nowelizację w/s szczegółowych warunków technicznych znaków drogowych, w którym jeszcze raz uregulowano wygląd nowych znaków oraz ich konstrukcję — a także dookreślono, iż znak D-54 „stosuje się w celu wskazania granicy strefy czystego transportu. Znak ten umieszcza się na wszystkich wjazdach do strefy czystego transportu” (odpowiednio znak D-55 wskazywać ma wyjazd ze strefy; rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 14 sierpnia 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, Dz.U. z 2018 r. poz. 1657).

Dla przypomnienia: strefa czystego transportu to określony przez radę gminy obszar, do którego nie wolno wjeżdżać pojazdami innymi niż elektryczne, napędzane wodorem lub gazem ziemnym — a w przypadku pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi wyłącznie jeśli przewiduje to uchwała i pod warunkiem uiszczenia opłaty (art. 39 ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych).
O tyle warto mieć na uwadze, że przecież naruszenie „ograniczeń w dostępie” do strefy czystego transportu jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny do 500 złotych (art. 96c kw).

Rozporządzenia zostały opublikowane wczoraj, a weszły w życie już dziś — ciekawe kiedy pierwsze znaki pojawią się na naszych ulicach?

10 comments for “Nowy znak drogowy — „strefa czystego transportu” (D-54)

  1. robal_pl
    29 sierpnia 2018 at 20:48

    A tak z ciekawości – czy zakaz wjazdu do takiej strefy dotyczy także motocykli ? Motorowerów również?

  2. Żuraw
    29 sierpnia 2018 at 21:20

    A czym w tej strefie będzie się kosić trawniki? Kosami czy owcami?

    • Orzeł
      29 sierpnia 2018 at 22:47

      Natomiast czy kosiarka jest pojazdem (art. 2 pkt 31 i n. PoRD)?

      Z jednej strony definicja „pojazdu” obejmuje rzeczy, które nie są środkami transportowymi, ale są przystosowane do poruszania się po drodze i niebezpieczne (kombajny, walce drogowe, koparki, pługi odśnieżne, dźwigi samojezdne, żurawie kołowe i maszyny drogowe). Pojazd musi mieć silnik – kosiarka go ma. Kosiarka byłaby

    • Orzeł
      29 sierpnia 2018 at 22:52

      Czy kosiarka jest pojazdem (art. 2 pkt 31 i n. PoRD)? Kosiarka byłaby chyba ciągnikiem rolniczym (art. 2 pkt 44 PoRD), a konkretnie tzw. ogrodniczym (np. kosiarka gazonowa).

      W ostateczności, jeśli kosiarka jest napędzana paliwem kopalnym, rada gminy podejmie uchwałę, w której dopuści kosiarki, ale wtedy kosiarka będzie musiała uiszczać opłatę (art. 39 ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych).

      • b52t
        30 sierpnia 2018 at 08:27

        pytanie jaki rodzaj kosiarki. Ostatecznie też, kosiarka „samobieżna” nie podlega rejestracji, nie jest dopuszczona do ruchu na drogach.

        • 31 sierpnia 2018 at 08:00

          A kosiarka nie pochodzi pod pojazd wolnobieżny?

  3. sjs
    30 sierpnia 2018 at 06:53

    „Uprzejmie przypominam przy okazji, że w świetle ustawy o elektromobilności meleks NIE jest pojazdem elektrycznym. I podobnie jak rower czy wózek rowerowy aby do strefy czystego transportu mógł wjechać, wymaga specjalnej uchwały rady gminy. Która to ewentualna uchwała nie ma zresztą odzwierciedlenia na tym znaku. W konsekwencji nie wiadomo, co ten znak naprawdę w konkretnym miejscu znaczy.”

    „[Meleks] jest pojazdem wolnobieżnym. Tymczasem ustawa ograniczyła pojazdy elektryczne do pojazdów samochodowych”

    https://www.facebook.com/marcin.hyla/posts/2251359998224887

  4. sjs
    30 sierpnia 2018 at 20:02

    Tak sobie myślę, że do czasu znacznego upowszechnienia takich pojazdów lepsza byłaby kombinacja znaku B-1 z tabliczką „Nie dotyczy…”

  5. 31 sierpnia 2018 at 07:58

    „a w przypadku pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi wyłącznie jeśli przewiduje to uchwała i pod warunkiem uiszczenia opłaty (art. 39 ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych).”

    A co jeśli uchwała o dostępie do strefy nie przewiduje opłaty? Powinno być chyba pod warunkiem uiszczenie opłaty jeśli przewiduje do uchwała Rady Miasta.

    Przy czym, ja to rozumiałem tak, iż do SCT mogą wjechać bezpłatnie pojazdy wymienione w ustawie oraz uchwale gminy, a pozostałe pojazdy tylko po wniesieniu opłaty w godzinach 11-17 jeśli uchwała gminy przewidzi taki tryb – włatny wjazd.

  6. nieomylny
    20 września 2018 at 15:50

    Oczywiście dziś o tym już trąbili. Szykują się na skok na $. 2,50 i auto nagle staje się EKO. Tylko… no właśnie, jak będzie rozliczany wjazd? Bo przecież ekoterror śni o zablokowaniu znacznych części miast a nie tylko jakiegoś tam centrum…. będą szlabany? Bo opłata jest za jeżdżenie za godzinę… a do tego jeszcze mamy opłatę za postój za godzinę. Super. I co więcej! Z opłaty zwolnione będą oczywiście pojazdy mieszkańców! A jakże, przecież one nie smrodzą.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.