A skoro wczoraj było o tym, że jest pomysł na obowiązkową wymianę informacji o zmianie abonenta numeru telefonu wykorzystywanego do płatności BLIK, czas na kilka słów o tym, że być może taka zmiana nie będzie szczególnie potrzebna — bo już na horyzoncie czai się usługa weryfikacji danych odbiorcy przelewu (projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu rozwoju rynku finansowego oraz zwiększenia stabilności finansowej na tym rynku).
A mianowicie, w znacznym skrócie:
- gwoli krótkiego wstępu: już za kilka miesięcy zaczną obowiązywać przepisy o weryfikacji odbiorcy przelewu SEPA, tj. wykonanego w euro (verification of payee);
- taka usługa jestbezpłatna dla klienta i dostępna przed autoryzacją przelewu przez nadawcę, a polegać np. na porównaniu zgodności wprowadzonego identyfikatora z nazwą odbiorcy (lub jego numerem NIP, etc.); dla jasności: niezgodność danych ma kończyć się tylko sygnalizacją (wraz z wyjaśnieniem potencjalnych konsekwencji), nie blokadą wysłania pieniędzy;
art. 5c ust. 1 rozporządzenia 2012/260 ustanawiające wymogi techniczne i handlowe w odniesieniu do poleceń przelewu i poleceń zapłaty w euro);
Dostawca usług płatniczych płatnika oferuje płatnikowi usługę polegającą na zapewnieniu weryfikacji odbiorcy, na rzecz którego płatnik zamierza wykonać polecenie przelewu (zwaną dalej „usługą polegającą na zapewnieniu weryfikacji odbiorcy”). Dostawca usług płatniczych płatnika wykonuje usługę polegającą na zapewnieniu weryfikacji odbiorcy natychmiast po przekazaniu przez płatnika odpowiednich informacji o odbiorcy i przed zaoferowaniem płatnikowi możliwości autoryzacji danego polecenia przelewu. Dostawca usług płatniczych płatnika oferuje usługę polegającą na zapewnieniu weryfikacji odbiorcy niezależnie od kanału inicjowania płatności wykorzystywanego przez płatnika do złożenia zlecenia płatniczego dotyczącego polecenia przelewu […].
- zaś prawidłowe wykonanie obowiązków przez dostawcę zwalnia go z odpowiedzialności za omyłkowy przelew;
- feler jest taki, że u nas euro nie ma, więc unijne regulacja polskich banków wprost nie obowiązuje (ściśle rzecz ujmując: obowiązuje, acz tylko w przypadku prowadzenia rachunków w EUR), zatem w ramach prawa powielaczowego trzeba przepisywać z rozporządzenia do ustawy — i tu ciekawostka, bo opis tego jak ma wyglądać usługa weryfikacji odbiorcy przelewu w złotych sprowadza się do odwołania do rozporządzenia SEPA;
art. 32j ust. 2-3 ustawy o usługach płatniczych [projekt]
2. Do krajowych transakcji płatniczych będących poleceniem przelewu w walucie polskiej stosuje się przepisy art. 5b ust. 2 i art. 5c ust. 1-8 rozporządzenia 260/2012 ustanawiającego wymogi techniczne i handlowe w odniesieniu do poleceń przelewu i poleceń zapłaty w euro.
3. Do identyfikatora rachunku płatniczego odbiorcy innego niż identyfikator rachunku płatniczego […] stosuje się odpowiednio przepis art. 5c [rozporządzenia 260/2012].
- i tak w przypadku transferów w złotych na polskie numery rachunków bankowych usługa weryfikacji odbiorcy przelewu będzie wyglądała podobnie jak w przypadku przelewów w euro (ust. 2);
- natomiast w przypadku identyfikatorów innych niż numer rachunku bankowego (czyli np. numeru telefonu zarejestrowanego w usłudze BLIK) usługa może być odpłatna (art. 32j ust. 3 uup nie odwołuje się do art. 5b ust. 2 rozporządzenia SEPA);
- a wszystko to już od 9 lipca 2027 r.
Zamiast komentarza: biorąc pod uwagę jak wspaniale VeloBank przeprowadził transfer klientów Citi Banku (tak wspaniale, że dokładnie wczoraj, po 22 latach, ze sporym żalem pożegnałem się z kredytówką Citi), zaczynam się zastanawiać: jakim cudem w niektórych bankach wszystko się udaje, a w innych — niespecjalnie?