Postawienie na chwilę samochodu przy zaparkowanych autach nie jest wykroczeniem utrudniania ruchu

Krótko i na temat: czy chwilowe zastawienie wyjazdu zaparkowanych samochodów może być traktowane jako wykroczenie tamowania lub utrudniania ruchu ruchu? (wyrok SR dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu z 16 listopada 2017 r., sygn. akt VI W 1613/17).


Chwilowe zastawienie wyjazdu zaparkowanych samochodów
Chwilowe zastawienie wyjazdu zaparkowanych samochodów nie jest wykroczeniem tamowania lub utrudniania ruchu (art. 90 kw) — jeśli kierowca może w każdej chwili przestawić auto i umożliwić wyjazd innych (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)

Sprawa dotyczyła kierowcy obwinionego o tamowanie ruchu — poprzez takie zatrzymanie swojego auta, że utrudniał wyjazd z miejsca parkingowego innego pojazdu (art. 90 kw).

Sytuacja wyglądała następująco: mężczyzna podjechał pod blok, pod którym, na chodniku, było zaparkowanych kilka innych samochodów; zatrzymał się na prawym pasie jezdni (przy zaparkowanych autach); wysiadł i podszedł do domofonu, by powiadomić swą żonę, że już jest i czeka. W tym momencie nadjechał inny samochód, zatrzymał się za autem j.w. — a jego kierowca zarzucił czekającemu na żonę uniemożliwienie wyjazdu jego samochodem z miejsca parkingowego; na tę okoliczność zrobił zdjęcia i wezwał straż miejską (która przyjechała już po tym jak sprawdza z żoną odjechał).

art. 90 kodeksu wykroczeń
Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu,
podlega karze grzywny albo karze nagany.

Zdaniem obwinionego zarzuty były całkowicie bezzasadne — auto zatrzymał na chwilę, cały czas był obok, mógł przesunąć je w każdej chwili, gdyby ktoś tego chciał i rzeczywiście odjechał po kilku minutach, zatem nie można mówić o tamowaniu lub utrudnianiu ruchu. Co więcej sąsiad, który ma kilka pojazdów (część z nich nieużytkowanych, z podłożonymi kostkami brukowymi pod koła), sam często parkuje w tym miejscu i traktuje ów fragment jezdni jak swój prywatny parking — bo uważa, że „na wysokości innych swoich samochodów na stałe zaparkowanych na chodniku może parkować o każdej porze dnia i nocy”.

Sąd uniewinnił obwinionego od zarzucanego czynu: przedmiotem ochrony art. 90 kw jest porządek w ruchu drogowym i jego bezpieczeństwo. Sprawcą wykroczenia może być każdy uczestnik ruchu, zarówno kierowca prowadzący automobil, jak i pieszy. Przez tamowanie ruchu rozumie się zachowanie sprzeczne z przepisami, które prowadzi do zatrzymania lub zakłócenia ruchu (jego płynności; np. zaparkowanie auta na wąskim przejeździe, w sposób utrudniający przeciśnięcie się innym autom). Utrudnianiem ruchu jest natomiast działanie dezorientujące innych użytkowników, zmuszające do szczególnej uwagi (np. jazda środkiem jezdni w celu uniemożliwienia wyprzedzenia przez inne pojazdy).

Oznacza to, że działania sprawcy polegające na krótkotrwałym zatrzymaniu jego pojazdu w żaden sposób nie mogą być kwalifikowane jako wykroczenie określone w art. 90 kw. Zdaniem sądu chwilowe zastawienie wyjazdu zaparkowanych samochodów nie stanowi wykroczenia utrudniania ruchu, skoro kierowca cały czas stał on przy swoim samochodzie — więc inni kierowcy mogli poprosić go o przestawienie auta (a skoro „pokrzywdzony” przyjechał innym autem, to w razie konieczności mógł też pojechać dalej nim, zamiast domagać się „odblokowania” innej swej maszyny).

Reasumując: czysty przepis to nie wszystko, trzeba mieć jeszcze głowę i rozsądek.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
2
0
komentarze są tam :-)x