Tolerancja prędkościomierza samochodowego

A skoro niedawno było o obowiązkach kierowcy związanych z wymianą drogomierza, dziś czas na kilka akapitów o tym jaka jest dopuszczalna tolerancja prędkościomierza w pojeździe?


tolerancja prędkościomierza

Tolerancja prędkościomierza: tachometr nie może zaniżać prędkości pojazdu, natomiast powinien ją nieco zawyżać. Wzór na tolerancję prędkościomierza to 0 ≤ (V1 – V2) ≤ 0,1 V2 + 4 km/h (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Ab ovo ad mala:

  • podstawowym obowiązkiem każdej osoby kierującej pojazdem jest jazda z prędkością pozwalającą na panowanie nad maszyną, przy czym należy uwzględnić szeroko pojęte warunki ruchu (m.in. rzeźbę terenu, stan i widoczność na drodze, pogodę i natężenie ruchu, art. 19 ust. 1 pord);
  • z tego względu maksymalna dopuszczalna prędkość na drodze nie może być traktowana jako prędkość optymalna, a brak przekroczenia dozwolonej prędkości nie musi oznaczać, że kierowca nie jechał zbyt szybko — w określonych niesprzyjających warunkach nawet jazda z prędkością równą ½ limitu może być zakwalifikowana jako zbyt szybka;

wzór na obliczenie tolerancji prędkościomierza: 0 ≤ (V1 – V2) ≤ 0,1 V2 + 4 km/h

  • (celem skrótowego przypomnienia: w terenie zabudowanym maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h w godzinach 5.00-23.00 i 60 km/h w godzinach 23.00-5.00; 20 km/h w strefie zamieszkania; poza obszarem zabudowanym górne limity różnią się w zależności od rodzaju pojazdu i drogi — od 140 km/h na autostradzie i 90 km/h na szosie jednojezdniowej dla aut o DMC<3,5 t do 70 km/h na jednopasmówkach w przypadku innych pojazdów, por. art. 20 ust. 1-4 pord);
  • urządzeniem umożliwiającym zapoznanie się z prędkością jazdy jest prędkościomierz — obowiązkowy w pojazdach samochodowych (par. 11 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w/s warunków technicznych pojazdów) oraz w ciągnikach rolniczych, leśnych i pojazdach wolnobieżnych (par. 46 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia);
  • kluczowym dokumentem określającym parametry tachometru jest regulamin EKG ONZ nr 39, który określa m.in. „tolerancję mechanizmu pomiarowego prędkościomierza”, rozumianą jako „dokładność samego urządzenia mierzącego prędkość, wyrażona w postaci górnej i dolnej granicy dopuszczalnego błędu w stosunku do faktycznie rozwijanej prędkości” oraz opisuje procedurę badania pojazdu (w tym prędkości badawcze, przy jakich należy je prowadzić);
  • podstawowa reguła brzmi: prędkościomierz nie może zaniżać prędkości z jaką porusza się auto — nie może pokazywać, że jedziemy wolniej niż w rzeczywistości („wskazywana prędkość nie może być mniejsza od rzeczywistej prędkości pojazdu”);

pkt 5.3 załącznika nr 3 do regulaminu nr 39 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) — Jednolite przepisy dotyczące homologacji pojazdów w zakresie zespołu prędkościomierza oraz jego montażu
Wskazywana prędkość nie może być mniejsza od rzeczywistej prędkości pojazdu. W momencie osiągnięcia prędkości badania określonych w punkcie 5.2.5 powyżej, zależność między prędkością wskazywaną na tarczy prędkościomierza (V1) a prędkością rzeczywistą (V2) jest następująca:
0 ≤ (V1 – V2) ≤ 0,1 V2 + 4 km/h

  • prędkościomierz powinien może natomiast zawyżać swoje wskazania — w/g wzoru, który także ustalony jest w regulaminie EKG ONZ nr 39 (dla jasności: prędkość badawcza V1 jest różna w zależności od maksymalnej prędkości konstrukcyjnej pojazdu — w przypadku większości samochodów osobowych będzie to 40, 80 i 120 km/h);
  • (matematyk ze mnie kiepski, toteż podaruję sobie analizę wzoru lub podanie wyników moich obliczeń — wychodzi mi jednak, że tachometr powinien pokazywać wyraźnie wyższą szybkość, niż fizyczna);
  • dla jasności: wcześniej (analogiczny) wzór na tolerancję prędkościomierza określała już uchylona dyrektywa 75/443/EWG z 1975 r. (mimo uchylenia nadal odwołują się do niej inne akty prawne, np. dyrektywa 2007/46/WE ustanawiająca ramy dla homologacji pojazdów);
  • tolerancja prędkościomierza jest też ponoć opisana w Polskiej Normie PN-92/S-95020, jednak treść dokumentu jest oczywiście słabo osiągalna (a to dlatego, że z niejasnych powodów PN są chronionymi utworami).

Reasumując: tak, licznik prędkości auta powinien nieco zawyżać wskazanie.

20
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
13 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
b52t
Gość
b52t

Tak, zawsze zawyża, co widać szczególnie, gdy jedziemy ze stałą prędkością z właczonym GPS rejestrującym prędkość.
Stąd jak prędkościomierz pokazuje 50 km/h, to wiem, że jadę mniej, dlatego wiem, że jest marines na przyśpieszenie.

(A na całej długości Legnickiej jak „powszechnie” „wiadomo” jest dopuszczalna 60 km/h, więc wiedząc o tolerancji masa ludzi jedzie 70 km/h, a nawet 80 km/h).

Borek
Gość
Borek

Wzór na tę tolerancję jest generalnie prosty – różnica między prędkością rzeczywistą a wskazywaną musi być w przedziale między wartością (0) a wartością (10% rzeczywistej plus 4/6/8km/h) włącznie z tymi wartościami. Liczba dodanych do tolerancji km/h zależy od kategorii pojazdu, dla której homologacja ma być ważna, są więc trzy grupy tych kategorii Oznacza to tyle, że prędkościomierz może pokazywać prędkość rzeczywistą (różnica 0), ale może też zwiększać wskazanie o 10% i do tego dorzucić jeszcze kilka km/h. Dla wszystkich samochodów (osobowych czy ciężarowych) w „najgorszym” przypadku przy rzeczywistej prędkości 100km/h prędkościomierz może pokazywać 116km/h (100+(0,1*100+6)), a dla 50km/h pokaże 61… Czytaj więcej »

Robal
Gość
Robal

Dzięki za artykuł.

mmm777
Gość
mmm777

Ogólnie mówiąc, jeżeli produkuje się prędkościomierze o możliwym błędzie wskazań (powiedzmy) ±10 procent, to żeby nikomu prędkościomierz nie *zaniżał* wskazań (bo skutki tego są karalne), wskazania powinny być wyższe o 20% od rzeczywistych.
Tak to jest w realnym świecie trybików i śrubek :)

fisz
Gość
fisz

Skąd wniosek że powinien zawyżać? Moim zdaniem co najwyżej może zawyżać, ale też nie za dużo.

Imię
Gość
Imię

Mój zawyża o ok. 10%. Czyli zgodnie z prawem mogę jechać 55 km/h na terenie zabudowanym. Ale jest inna implikacja – drogomierz, czy jak go nazwać (wskaźnik przejechanej drogi) też zawyża o te 10%. Widać to wyraźnie na rozbieżnościach z rejestratorem GPS. I wycieczka 200 km już daje sporą różnicę.

mall
Gość
mall

Trudno będzie wykazać faktyczną prędkość jazdy jeżeli policja będzie dysponowała wskazaniem radaru podczas gdy kierowca będzie dysponował argumentem „mój licznik zawyża o około 10%” więc moja ocena jest poprawniejsza w odniesieniu do ograniczenia 50km/g.

Natomiast z punktu widzenia władz miasta, które chcą ograniczać prędkość poruszania się należy ustalić ograniczenie do 40km/g. Wówczas auta będą się poruszać z bezpieczną dla pieszych prędkością nawet jak ich liczniki zawyżają prędkość te 10%.

Imię
Gość
Imię

A przed każdym automobilem młodzian z megafonem i latarnią. To były czasy!

Imię
Gość
Imię

Mój zawyża o ok. 10*. Czyli zgodnie z prawem mogę jechać 55 km/h na terenie zabudowanym. Ale jest inna implikacja – drogomierz, czy jak go nazwać (wskaźnik przejechanej drogi) też zawyża o te 10*. Widać to wyraźnie na rozbieżnościach z rejestratorem GPS. I wycieczka 200 km już daje sporą różnicę.

Oo, „This comment form is under antispam protection” zamienię % na * :)


i się posypało…