12 kilometrów w Masywie Ślęży — 11 tygodni po TPLO

Wiadomość z ostatniej chwili: 11 tygodni po TPLO prawego kolana powróciliśmy na pagórskie szlaki — tradycyjnie zaczynając od spokojnej przechadzki u podnóży naszej podwrocławskiej Ślęży (por. „Z okazji okrągłych 10 tygodni po TPLO — okrągłe 10 km w Masywie Ślęży!”). To chyba najlepsze w naszym przypadku miejsce na treningi: nietrudne ścieżki przez fajny las, możliwość podreptania pod górkę; słowem: Masyw Ślęży z psem to jak bułka z parówką dla psa!


Masyw Ślęży psem

Masyw Ślęży z psem: 11 tygodni po TPLO prawego kolana Kuata powróciła na górskie szlaki (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Masyw Ślęży psem

Aż szkoda byłoby nie skorzystać — zarówno z super pogody, jak i powracającej do formy psinki; nota bene nad formą będzie trzeba jeszcze troszkę popracować, bo mięsień w prawej łapce troszkę przez te 3 miesiące stracił (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Masyw Ślęży psem

Było powolutku i spokojnie, były odpoczynki — tytan dobrze trzyma, ale nie ma co przeginać, bo łapka nie jest jeszcze bardzo silna (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Masyw Ślęży psem

Tradycyjny familijny cyk — uwagę Kuatencji przykuło oczywiście jabłuszko, więc z pozowania nici; gęby uśmiechnięte, bo nic tak nie cieszy jak wychodzenie z problemów zdrowotnych psinki (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Dla chętnych wybrać się na niezobowiązujący spacer w Masywie Ślęży: Sobótka Górka — czarnym szlakiem w okolice wsi Sady — powrót szlakiem archeologicznym — Sobótka Górka.
Zdecydowanie polecamy!

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

7 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze