A skoro dobra ustawa powinna dobry tytuł mieć, to dziś czas na kilka słów o przedstawionym przez posłów Konfederacji projekcie likwidacji przymusowego parapodatku jakim jest abonament radiowo-telewizyjnego oraz zakaz prowadzenia przez TVP propagandy politycznej (projekt ustawy o zniesieniu opłat abonamentowych i likwidacji TVP Info).
A mianowicie, idąc od początku do końca:
- dobry tytuł to nie wszystko, bo przecież widzieliśmy projekt ustawy o wolności słowa, który gubił się w słowach, więc jakby ktoś nie zrozumiał, że chodzi o zniesienie abonamentu RTV i zakaz prowadzenia przez TVP propagandy politycznej pod pozorem wydawania audycji informacyjnych, to przypomina o nim już artykuł pierwszy;
art. 1 ustawy o zniesieniu opłat abonamentowych i likwidacji TVP Info (projekt)
Ustawa reguluje kwestie zniesienia opłat abonamentowych oraz prowadza zakaz tworzenia i rozpowszechniania przez telewizję publiczną wyspecjalizowanych programów informacyjno-publicystycznych.
- (intencje prawodawcy zwykle wykłada się w preambule, ale przecież tak też może być);
- do konkretów projektodawcy przechodzą w przepisach nowelizujących konkretne ustawy medialne: po pierwsze projekt całkowicie kasuje ustawę o ustawach abonamentowych i umarza egzekucje w/s niezapłaconych należności, uchyla przepis pozwalający KRRiTV na ustalanie wysokości haraczu na publiczną RTV oraz nakazujący jednostkom publicznej radiofonii i telewizji sporządzanie rocznych sprawozdań z wykorzystania wpływów abonamentowych;
- po drugie publiczny nadawca telewizyjny miałby mieć zakaz tworzenia i rozpowszechniania „wyspecjalizowanych” programów informacyjno-publicystycznych;
art. 21 ust. 1c ustawy o radiofonii i telewizji (projekt)
Zabronione jest tworzenie i rozpowszechnianie przez telewizję publiczną wyspecjalizowanych programów informacyjno-publicystycznych.
- dla rozwiania wątpliwości: programów, nie audycji — czyli poświęcony polityce „ciąg ruchomych obrazów z dźwiękiem lub bez” dźwięku nadal może lecieć, byle te audycje nie tworzyły „uporządkowanego zestawu”;
- zaś program wyspecjalizowany to taki, który nie mniej niż 70% czasu nadawania (w godzinach 6-23) poświęca określonej tematyce;
- co w sumie oznacza, że 69% propagandy oraz 31% telezakupów i disko-polo wystarczy, by wymknąć się zakazowi — więc chyba jednak projekt przydałoby się jeszcze dopracować;
- a wszystko to miałoby nastąpić już 1 stycznia 2026 r.
Zamiast komentarza: zarówno zniesienie abonamentu RTV jak i likwidacja TVP Info — bo to tego sprowadza się zakaz wydawania przez publicznego nadawcę programów informacyjno-publicystycznych — to oczywiście świetny pomysł. Oczywiście można zapytać czy fakt, że mamy spółkę TVP „w likwidacji” nie oznacza, że projekt jest nieco niepotrzebny (bo jak już spółkę zlikwidują, to problem przestanie istnieć samoistnie)… ale mnie się wydaje, że to pytanie byłoby nie tylko retoryczne, ale nawet mogłoby wyprowadzać dyskusję na manowce.