Kładka przez Widawę w Lesie Lesickim już otwarta (tylko dla lokalsów)

Krótko i na temat, bo to temat tylko dla lokalsów-insajderów: kilka dni temu została oddana do użytku pieszo-rowerowa kładka przez Widawę — z Lasu Lesickiego do Paniowic. Czyli o Wrocławiu mowa.


Kładka przez Widawę

Temat może niespecjalnie pasuje do czasopisma o zasięgu ogólnopolskim, przyjmijmy jednak, że jest tutaj skromna rubryka lokalna, w której mieszczą się nawet porady mikro-turystyczne, choćby jak niedokończona (a tak naprawdę nawet niespecjalnie rozpoczęta) opowieść o łazęgach przez wrocławskie peryferie. Gdybym tamten serial ciągnął, pieszo-rowerowa kładka przez Widawę pasowałaby do części drugiej.


Kładka przez Widawę

W kwestii formalnej: kładka położona jest w północno-wschodniej części Wrocławia, w Lesie Lesickim (niektórzy mówią, że takie coś nie istnieje, a to cały czas Las Rędziński), jakieś 200 metrów od ujścia Widawy do Odry (czyli prawie vis-à-vis ujścia Bystrzycy). Oczywiście nie przyda się nikomu i nigdy ;-) oprócz śmiałków wybierających się w na wycieczkę wzdłuż wicekrólowej polskich rzek.


kładka nad Widawą

Budowie przeprawy przyglądałem się od jakiegoś czasu, troszkę z przerażeniem, bo to trochę betonoza… ale może czasem lepsza betonoza, niż taki poroniony pomysł jak wieża widokowa na Maślicach, z której nikt nie korzysta (nawet pijaczki!), a i tak już wygląda, że „sobie zgnije do jesieni na świeżym powietrzu” (i się zrobi protokół zniszczenia). Widawa czasem lubi wylać, do Odry też niedaleko — mam nadzieję, że kładka jest na tyle mocna i wysoka, że przetrwa wszystkie potencjalne zagrożenia.


Kładka przez Widawę

Jakby ktoś pytał: w tym miejscu na Widawie przebiega granica Wrocławia, na tamtym brzegu zaczyna się powiat trzebnicki — na szczęście „żadnych ja kartek w paszporcie wyrywać nie muszę”, żeby granicę tę przekroczyć. Jakby ktoś chciał się tam wybrać: na tę chwilę drogi dojazdowe w Lesie Lesickim są bardzo błotniste, zrujnowane przez ciężki sprzęt, szlak w kierunku Paniowic chyba w ogóle prowizoryczny — mój Inbred powrócił z tej wycieczki umorusany jak nieboskie stworzenie!


Las Lesicki mostek

Widok z prawego, dotąd niełatwo osiągalnego brzegu Widawy, w kierunku Wrocławia. Dokąd można się wybrać nową kładką? Ano na przykład na popularne kąpielisko „Kopalnia” w Panowicach (pod warunkiem, że jadą rowerem lub z buta), z budowli skorzystają także rowerzyści porywający się na pętlę wzdłuż Odry — już nie będzie konieczne odbijanie na wschód (przez pola irygacyjne) i forsowanie Widawy Mostem Pęgowskim, co oznaczało konieczność nadłożenia dobrych 4-6 kilometrów. (Bajdełej tylko najstarsi górale MTB pamiętają czasy, kiedy istniało moralne uzasadnienie dla przeskoczenia przez Odrę przez most kolejowy w Brzegu… od kilkunastu lat jest tam legalny most drogowy, więc nie ma to-tamto).


Kładka nad Widawą

I jeszcze rzut oka jak wygląda kładka przez Widawę — widok z Lasu Lesickiego na północ. Na zdjęciu widać dwa mostki, co bezbłędna AI zinterpretowałaby jako możliwość, iż istnieją tam dwie przeprawy (z czego jedna podwodna), ale spieszę wyjaśnić, że wszystko jest jak należy: rzekę przekraczamy suchą stopą, górą — pieszo lub rowerem (znak drogowy C-13/C-16 jednoznacznie wskazuje, że jednośladem spalinowym nie wolno!).
A teraz jeszcze czekamy na mostek łączący Maślice z Lasem Rędzińskim (historycznie: Lasem Maślickim, ale to całkowicie inna historia)… może się kiedyś doczekamy.


Dla zainteresowanych gdzie znajduje się nowa wrocławska kładka przez Widawę w Lesie Lesickim — link do Mapy.com.

(wszystkie zdjęcia z 19 listopada, jedno z 23 lutego 2025 r., fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

7 komentarzy
Oldest
Newest
7
0
komentarze są tam :-)x