A skoro nie raz już na tutejszych łamach było, że każdy ma prawo do monitoringu swojego podwórka, który jednak nie może ingerować w prywatność postronnych osób, dziś czas na kilka słów o tym, czy głośna kara w wysokości 26,7 tys. zł została nałożona za prywatny monitoring wkraczający w sferę publiczną? Czy jednak za to, że administrator zignorował decyzję urzędu nakazującą przestawienie kamer? (decyzja PUODO nr DKE.561.4.2026 z 22 maja 2026 r.)
opis stanu faktycznego, etap pierwszy:
- sprawa zaczęła się od wniesienia przez grupę sąsiadów (łącznie przeszło kilkanaście nazwisk) na właściciela nieruchomości, który zamontował prywatny monitoring — rejestrujący obraz i dźwięk — nie tylko jego posesji, ale i otoczenia, w tym nieruchomości sąsiednich;
- (na marginesie: nagrania służą administratorowi do kierowania na policję zawiadomień w/s popełniania przez sąsiadów jakichś tam wykroczeń, a afera doczekała się nawet medialnego nagłośnienia);
- po wszczęciu postępowania Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wysłał do właściciela monitoringu pismo, w którym wezwał go do złożenia wyjaśnień; korespondencja dwukrotnie wróciła do urzędu z adnotacją „ZWROT nie podjęto w terminie”, co pozwoliło zastosować przepisy o tzw. fikcji doręczenia;
- biorąc pod uwagę, że monitoring oznacza przetwarzanie danych osobowych, a sięgnięcie kamerą poza własną sferę prywatną nie pozwala powołać się na działanie w ramach czysto osobistym lub domowym charakterze (por. „Czy monitoring własnego podwórka podlega pod RODO?”)…
art. 2 ust. 2 lit. c RODO
[RODO] nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych:
c) przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze;
art. 58 ust. 2 lit. d RODO
Każdemu organowi nadzorczemu przysługują wszystkie następujące uprawnienia naprawcze:
d) nakazanie administratorowi lub podmiotowi przetwarzającemu dostosowania operacji przetwarzania do przepisów niniejszego rozporządzenia, a w stosownych przypadkach wskazanie sposobu i terminu;
- …zaś (niewypowiedziany) argument, iż monitoring służy zapewnieniu bezpieczeństwa jest o tyle nietrafny, że to jest zadanie policji, a nie jednostek — co w sumie oznacza brak wykazania przesłanek przetwarzania danych osobowych — w wydanej decyzji nakazano zaprzestanie przetwarzania danych osobowych sąsiadów, tj. ograniczenie zasięgu kamer do granic posesji, ale też dezaktywację funkcji nagrywania dźwięku (prawomocna decyzja PUODO nr DS.523.6546.2024 z 21 października 2025 r.);
opis stanu faktycznego, etap drugi:
- dwa miesiące później PUODO wezwał administratora do wyjaśnienia sposobu wykonania decyzji o ograniczeniu monitoringu, a to pod rygorem nałożenia kary pieniężnej;
- znowuż: pomimo dwukrotnej awizacji korespondencja została zwrócona, a więc ponownie ze skutkiem w postaci fikcji doręczenia;
- w tym momencie urząd wystosował do strony upomnienie przedegzekucyjne (art. 15 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji), wzywając przy tym raz jeszcze do wykonania wcześniejszej decyzji — znów nieodebrane…
- …a ponieważ w tzw. międzyczasie jeden z sąsiadów poskarżył się, że mimo nakazu nic w monitoringu się nie zmieniło — PUODO wszczął postępowanie w sprawie nałożenia kary za niezastosowanie się do wydanej decyzji;
- w toku tego postępowania organ wezwał administratora do przedstawienia informacji o dochodach (a to w celu obliczenia wysokości kary), ale też zapowiedział, że jeśli na tym etapie problemy się wyjaśnią, to będzie potraktowany łagodniej;
- lecz znów: dwukrotne awizo, brak odbioru, więc korespondencję uznano za doręczoną (art. 44 par. 4 kpa);
art. 86 ust. 6 RODO
Nieprzestrzeganie nakazu orzeczonego przez organ nadzorczy na podstawie art. 58 ust. 2 podlega na mocy ust. 2 niniejszego artykułu administracyjnej karze pieniężnej w wysokości do 20 000 000 EUR, a w przypadku przedsiębiorstwa – w wysokości do 4 % jego całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, przy czym zastosowanie ma kwota wyższa.
art. 101a ustawy o ochronie danych osobowych
1. W związku z toczącym się postępowaniem w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, podmiot [inny niż jednostka sektora finansów publicznych, instytut badawczy i NBP] jest obowiązany do dostarczenia Prezesowi Urzędu, na każde jego żądanie, w terminie 30 dni od dnia otrzymania żądania, danych niezbędnych do określenia podstawy wymiaru administracyjnej kary pieniężnej.
2. W przypadku niedostarczenia danych przez podmiot […] lub gdy dostarczone przez ten podmiot dane uniemożliwiają ustalenie podstawy wymiaru administracyjnej kary pieniężnej, Prezes Urzędu ustala podstawę wymiaru administracyjnej kary pieniężnej w sposób szacunkowy uwzględniając wielkość podmiotu, specyfikę prowadzonej przez niego działalności lub ogólnie dostępne dane finansowe dotyczące podmiotu.
decyzja PUODO o nałożeniu kary:
- w tej sytuacji PUODO nie miał wyjścia: skoro organ nadzorczy jest uprawniony i obowiązany do reagowania na naruszenia RODO, i skoro w ramach swoich uprawnień naprawczych może m.in. nakazać dostosowanie operacji przetwarzania do przepisów prawa, zaś niezastosowanie się do takiego nakazu podlega administracyjnej karze pieniężnej do 20 mln euro lub 4% obrotu przedsiębiorstwa;
- zarazem strona w obu postępowaniach wykazała się biernością: nie tylko nie wykazała, iżby monitoring był prowadzony w sposób zgodny z prawem, ale też zignorowała zarówno wezwanie do usunięcia uchybień (tj. ograniczenia zakresu monitoringu do jego własnego terenu), jak i żądanie przedstawienia informacji o dochodach, to kara za niewyjaśnienie jak poprawiono monitoring musi podlegać oszacowaniu;
- przy czym na sankcję ma wpływ nie tylko bezprawność działania, ale też zła wola administratora, którego działania oznaczają naruszenie prywatności praktycznie wszystkich członków lokalnej społeczności — zaś całokształt sytuacji podpowiada, że w sumie chodzi mu tylko o nękanie sąsiadów;
Stosowanie monitoringu wizyjnego skierowanego w kierunku drogi publicznej i obejmującego również swoim zasięgiem sąsiednie nieruchomości, powoduje u osób objętych monitorowaniem poczucie ciągłej obserwacji i nadzorowania ich życia prywatnego wraz z danymi o ich lokalizacji. Wizerunek oraz głos Skarżących jest bowiem rejestrowany w miejscu ich zamieszkania oraz w miejscach codziennego przebywania i poruszania się w związku z normalnym korzystaniem z drogi publicznej. Monitorowani są więc każdego dnia podczas zwykłych codziennych czynności życiowych. Administrator nie ma takiego prawa, aby monitorować ww. obszary za pomocą tak inwazyjnej metody, jaką jest stałe monitorowanie i przetwarzanie danych osobowych osób, które tam przebywają — w każdej sytuacji i każdego dnia.
- z tego względu PUODO „wycenił” karę za naruszenie RODO — nie tyle sam w sobie prywatny monitoring sfery publicznej, ile brak współpracy z organem, czyli lekceważenie dla porządku prawnego — na kwotę odpowiadającą trzykrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w/g GUS, tj. 26711 złotych.
Zamiast komentarza: oczywiście zaraz się rozlegną głosy, że skoro korespondencja z urzędu nie została odebrana, to pobite gary, ja jednak zwrócę uwagę, że organ nie pisał na Berdyczów, lecz pod ten właśnie adres. Poza tym też wszystko się zgadza, bo choć wolnoć Tomku w swoim domku, to jeśli ktoś chce żyć z sąsiadem jak Paweł z Gawłem, to musi pamiętać, że kto mieczem wojuje, ten dopóty wojuje, dopóki ucha ktoś mu ucha nie urwie.