Krótko i na temat, bo to się przyda dopiero w przyszłym roku: oto w Monitorze Polskim opublikowano obwieszczenie określające limit wpłat na IKZE w 2026 r., a także podobne dokumenty dotyczące pracowniczych programów emerytalnych i OIPE. Na informację o limicie wpłat na indywidualne konta emerytalne jeszcze troszkę poczekamy.

Chronologicznie:
- wysokość limitu wpłat dokonywanych na subkonto OIPE w 2026 r. wynosić będzie 28.260 zł (obwieszczenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 10 listopada 2025 r. w sprawie wysokości limitu wpłat dokonywanych na subkonto ogólnoeuropejskiego indywidualnego produktu emerytalnego w roku 2026, M.P. z 2025 r. poz. 1151);
- dla przypomnienia: w roku bieżącym wartość ta równa jest 26.019 zł;
- 42.390 zł — to maksymalna wysokość składki dodatkowej wniesionej przez uczestnika Pracowniczego Programu Emerytalnego w roku 2026 (obwieszczenie MRPiPS z 10 listopada 2025 r. w sprawie wysokości kwoty odpowiadającej sumie składek dodatkowych wniesionych przez uczestnika do jednego pracowniczego programu emerytalnego w roku 2026, M.P. z 2025 r. poz. 1155);
- natomiast w przypadku oszczędzających na przyszłość w ramach indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego mamy limity dwa: w 2026 r. limit wpłat na „zwykłe” IKZE będzie wynosił 11.304 zł, podczas gdy w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą maksymalna kwota wpłaty na IKZE będzie równa 16.956 zł (obwieszczenie MRPiPS z 10 listopada 2025 r. w sprawie wysokości kwoty wpłat na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego w roku 2026, M.P. z 2025 r. poz. 1156);
- dla porównania: limity IKZE w 2025 r. to odpowiednio 10.407,60 oraz 15.611,40 złotych (por. „Limity wpłat na IKZE i OIPE w 2025 r.”);
- jako się rzekło: obowiązujący w 2026 r. limit wpłat na IKE nie został jeszcze podany (algorytm jest prosty, więc jak ktoś potrzebuje, to może sobie policzyć), więc dla porządku przypomnę, że w 2025 r. wartość ta równa jest 26.019 zł.
A teraz niechaj się miasta wpisują, czy IKE i IKZE uważają za dobrą formę oszczędzania na emeryturę w „trzecim filarze” — czy jednak jako mechanizm bieżącej optymalizacji podatkowej?