Czy osoba zainteresowana kupnem ziemi pod własny dom może zasięgnąć języka w okolicy, by dowiedzieć się do kogo ona należy? Czy ustalenie nazwiska właściciela nieruchomości podlega pod RODO, a więc pozyskanie danych wymaga dopełnienia obowiązku informacyjnego? Czy jednak zamiar kupna gruntu pod budowę domu dla rodziny to czynność czysto osobista lub domowa, a więc RODO nie ma zastosowania? (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 listopada 2025 r., III OSK 1691/24)

opis stanu faktycznego:
- sprawa zaczęła się od wysłania właścicielom gruntu niespodziewanej (z ich punktu widzenia) oferty odkupienia nieruchomości;
- pełnomocnik zaniepokojonych właścicieli wystosował do oferenta pismo, w którym zażądał usunięcia ich danych osobowych oraz poinformowania o źródle pozyskania danych;
- więc zainteresowany odkupieniem nieruchomości odparł, że informacje o personaliach uzyskał od przechodnia (sąsiada, który zapisał je na kartce papieru), dane zostały wykorzystane wyłącznie w celu sformułowania oferty i zostały już usunięte…
- … co więcej złożona oferta była zupełnie prywatna, ponieważ chciał kupić ziemię pod budowę domu dla własnej rodziny;
- nieusatysfakcjonowani właściciele złożyli skargę do PUODO, który uznał, że pojęcie czynności o charakterze czysto osobistym lub domowym obejmuje także prowadzenie spraw o charakterze rodzinnym i związanych z tą materią kwestii majątkowych;
- zatem przetwarzanie danych osobowych — ustalenie nazwiska właściciela nieruchomości w celu złożenia mu oferty zakupu — pod RODO nie podlega, zatem postępowanie należy umorzyć jako bezprzedmiotowe;
motyw 18 RODO
Niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych przez osobę fizyczną w ramach działalności czysto osobistej lub domowej, czyli bez związku z działalnością zawodową lub handlową. Działalność osobista lub domowa może między innymi polegać na korespondencji i przechowywaniu adresów, podtrzymywaniu więzi społecznych oraz działalności internetowej podejmowanej w ramach takiej działalności. Niniejsze rozporządzenie ma jednak zastosowanie do administratorów lub podmiotów przetwarzających, którzy udostępniają środki przetwarzania danych osobowych na potrzeby takiej działalności osobistej lub domowej.
art. 2 ust. 2 lit c RODO
[RODO] nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych:
c) przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze;
- w skardze na umorzenie postępowania właściciele podkreślili, że wskazanie niesprecyzowanego przechodnia jako źródła danych było niewiarygodne: raz, że działka była pusta, więc ani na niej nie mieszkali, ani nie byli zameldowani, tedy żaden hipotetyczny przechodzień nie powinien był ich znać, ani tym bardziej znać ich adresu — co oznacza, że PUODO nie ustalił stanu faktycznego w sposób należyty, naruszając w ten sposób obowiązki dowodowe oraz zasadę pogłębienia zaufania obywateli do organów państwa;
- dwa, że zamiar kupna działki nie usprawiedliwia wyłączenia stosowania przepisów RODO;
- trzy, iż zainteresowany odkupieniem ziemi jest prezesem zarządu bądź wspólnikiem spółki, która prowadzi działalność w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, a w wysłanej korespondencji posłużył się adresem tej spółki, co wyklucza zastosowanie art. 2 ust. 2 lit c RODO (być może ten argument pojawił się dopiero na etapie skargi kasacyjnej);
- cztery, że źródłem danych mógł być „wyciek” informacji z urzędu miasta, urzędu skarbowego, starostwa lub sądu wieczystoksięgowego — bo niewiele wcześniej nieruchomość została przez nich odziedziczona, więc dane nowych właścicieli zaczęły spływać do tych instytucji;
wyrok:
- RODO nie dotyczy m.in. przetwarzania danych, które wynika wyłącznie z aktywności osobistych lub domowych, w tym przechowywaniu informacji kontaktowych i wysyłania korespondencji do innych osób, choćby następowało przez internet;
- przeciwieństwem jest prowadzenie działalności handlowej lub zawodowej — których to pojęć nie można mylić z osiąganiem dochodów, bo przecież jakiś zarobek można uzyskać także przy wykonywaniu czynności czysto osobistych (np. sprzedaży przedmiotów z własnej kolekcji, etc.);
- stąd też uzyskanie danych osobowych właściciela nieruchomości od sąsiada i wystosowanie na tej podstawie oferty zakupu na własne potrzeby mieści się w działalności czysto osobistej lub domowej;
- skoro RODO nie ma zastosowania, to nie ma podstaw do domagania się wydania przez PUODO decyzji merytorycznej, ani dotyczącej nakazania udzielenia informacji o źródle danych, ani usunięcia danych;
- w ocenie sadu trudno też mówić o wycieku danych: o tym, że informacja o źródle była szczera (i że nie był to wyciek dokumentów) pośrednio potwierdza średnia wiarygodność owego źródła: oferent w swej propozycji przekręcił imiona adresatów, a przecież gdyby miał dostęp do danych urzędowych, to by się nie pomylił.
Biorąc pod uwagę taką wykładnię NSA uznał, że RODO rzeczywiście nie ma zastosowania w sprawie i prawomocnie oddalił skargę na umorzenie postępowania.