Obowiązkiem każdego członka składu orzekającego jest podpisanie się pod orzeczeniem i jego uzasadnieniem. Czy to oznacza, że brak podpisu sędziego (ławnika, etc.) pod uzasadnieniem wyroku stanowi bezwzględną przesłankę odwoławczą, czyli jest podstawą do jego uchylenia? (postanowienie Sądu Najwyższego z 31 marca 2026 r., IV KK 10/26).
opis stanu faktycznego:
- orzeczenie dotyczyło kasacji od wyroku uznającego oskarżoną winną przestępstwa zakłócenia miru domowego;
- w kasacji od tego wyroku obrońca skazanej podkreślił, iż jego uzasadnienie orzeczenia nie zostało przez sędziego podpisane;
- a przecież podpis sędziego pod orzeczeniem jest potwierdzeniem zgodności rozstrzygnięcia z jego wolą i gwarancją jego autentyczności — zaś brak podpisu sędziego oznacza brak skutków wynikających ze sprawowania wymiaru sprawiedliwości;
z kodeksu postępowania karnego
art. 113. Orzeczenie podpisują wszyscy członkowie składu orzekającego, nie wyłączając przegłosowanego, chyba że orzeczenie zamieszczono w protokole.
art. 115 § 1. Uzasadnienie orzeczenia podpisują osoby, które orzeczenie wydały, nie wyłączając osoby przegłosowanej.
art. 439 § 1 pkt 6. Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli:
6) zapadło z naruszeniem zasady większości głosów lub nie zostało podpisane przez którąkolwiek z osób biorących udział w jego wydaniu;
orzeczenie Sądu Najwyższego:
- SN przyznał, że sędzia będący członkiem składu ma obowiązek podpisania się pod wydanym orzeczeniem, zaś brak podpisu sędziego pod wydanym orzeczeniem stanowi bezwzględną przesłankę odwoławczą, którą sąd powinien uwzględnić z urzędu, niezależnie od zakresu i granic zaskarżenia;
- (bezwzględna przesłanka odwoławcza jest także jedynym potencjalnym środkiem podważenia prawomocnego wyroku, w którym oskarżony nie został skazany na bezwarunkową karę pozbawienia wolności);
- i owszem, gdyby sędzia nie podpisał się pod orzeczeniem, argumenty kasacji byłyby trafne — ale przecież autor kasacji, jako profesjonalista, powinien potrafić odróżnić wyrok od jego uzasadnienia;
- tymczasem sprawy mają się tak, że wydany w sprawie wyrok został prawidłowo podpisany przez wszystkich sędziów — zaś ewentualne niezłożenie podpisu pod uzasadnieniem orzeczenia nie jest podstawą do jego wzruszenia.
Strzał adwokata kulą w płot kosztował skazaną 720 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym, ale to już jest zupełnie inna historia.