Czy Western Union ponosi odpowiedzialność za wypłatę przekazu przez oszusta?

Kto ponosi odpowiedzialność za oszustwo przy wypłacie pieniędzy przesyłanych przez Western Union? Czy przekaz pieniężny jest traktowany jako usługa płatnicza? Czy usługodawca może zwolnić się z odpowiedzialności wskazując, że osoba odbierająca przekaz posłużyła się podrobionym paszportem na prawidłowe nazwisko odbiorcy przekazu? (wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 8 października 2018 r., sygn. akt II Ca 1353/17).


odpowiedzialność oszustwo wypłata western union

Za przekaz kwoty 13,2 tys. złotych z wpłatą na rachunek bankowy odbiorcy Western Union pobierze opłatę w wysokości 264 złotych. Jestem w szoku, bo chociaż też jestem zdania, że oldskól jest fajny i czasem można za niego dopłacić — to nie dopłaciłbym aż tyle za taki oldskól!


Spór dotyczył odpowiedzialności za pieniądze przesłane przekazem pieniężnym (art. 921(1) kc) dokonanym w okienku bankowym (bank działał na podstawie umowy agencyjnej na rzecz podmiotu transferującego pieniądze, z kontekstu wnoszę, że chodziło o Western Union „Payment Services Ireland”).

art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o usługach płatniczych (Dz.U. z 2019 r. poz. 659)
1. Przez usługi płatnicze rozumie się działalność polegającą na:
6) świadczeniu usługi przekazu pieniężnego;

Zaczęło się od tego, że brat chciał przesłać bratu pieniądze; wypłacił ze swojego rachunku 13,5 tys. złotych, które zaraz (w tym samym banku) wpłacił jako kwotę przekazu (dokładnie 13,2 tys. złotych, bo 267 złotych wynosiła opłata za usługę). Zgodnie z umową odbiorca mógł otrzymać kwotę pod warunkiem podania kwoty, danych nadawcy i kraju, potwierdzenia swej tożsamości oraz podania sekretnego kodu MTCN.
Dwa dni później pieniądze zostały odebrane przez osobę posługującą się paszportem wystawionym na nazwisko odbiorcy — a po kolejnych trzech dniach odbiorcy odmówiono wypłaty ze względu na to, że środki zostały już wypłacone; w sprawie oszustwa prowadzone było postępowanie, okazało się, że grecki paszport, którym posługiwał się odbiorca, był sfałszowany. Po umorzeniu postępowania klient złożył reklamację, która nie została uwzględniona.

Do sądu trafił pozew, w którym oszukany odbiorca zażądał od usługodawcy oraz obu banków biorących udział w transferze (oskarżając je o wyciek danych niezbędnych do pobrania pieniędzy) zwrotu kwoty 13,5 tys. złotych

Sąd I instancji roszczenia oddalił: najważniejszym zabezpieczeniem przekazu pieniężnego w Western Union jest automatycznie generowany kod kontrolny MTCN. Odbiorca znał kod ustalony dla tej transakcji, znał też inne niezbędne parametry przekazu, posiadał także dokument tożsamości wystawiony na nazwisko odbiorcy — a niezależnie od tego, że grecki paszport okazał się sfałszowany, trudno oczekiwać, by pracownik w okienku umiał na pierwszy rzut oka rozpoznać podrobiony dokument. Oznacza to, że procedura wypłaty środków została wykonana prawidłowo, powód nie udowodnił (art. 6 kc), by dane wyciekły z któregokolwiek banku, zatem żadna ze stron pozwanych nie może ponosić odpowiedzialności ani na zasadzie deliktowej (art. 415 kc), ani ex contractu (art. 471 kc).

Badając apelację wniesioną przez powoda sąd II instancji podkreślił, iż spór dotyczył usługi płatniczej (art. 3 ust. 1 pkt 6 uup), zaś transakcją płatniczą jest każda wpłata, transfer i wypłata środków pieniężnych (art. 2 pkt 29 uup). Oznacza to, że transakcję można uznać za autoryzowaną wyłącznie jeśli operacja została wykonana w sposób ustalony z płatnikiem (art. 40 ust. 1 uup) — skoro więc nadawca autoryzował wypłatę przekazu wyłącznie na rzecz swojego brata, a mimo to pieniądze wydano osobie trzeciej, to oznacza, że operacji nie można uznać za autoryzowaną. Western Union mógłby zwolnić się z odpowiedzialności za wypłacenie pieniędzy oszustowi wyłącznie pod warunkiem wykazania (art. 45 ust. 1 uup), że klient umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa (które jest czymś więcej niż brak zwykłej staranności) dopuścił się naruszenia warunków bezpieczeństwa (art. 42 ust. 1 uup). Tymczasem mimo pewnych niejasności w sprawie nie pojawił się żaden argument pozwalający na postawienie zarzutu rażącej niedbałości powodowi lub jego bratu — w szczególności dowód, iż to oni ujawnili kod kontrolny MTCN osobie trzeciej, która dokonała wypłaty przy użyciu podrobionego paszportu — co pozwoliłoby nawet na całkowite wyłączenie odpowiedzialności usługodawcy (art. 46 ust. 3 uup).
W przypadku wykonania nieautoryzowanej transakcji płatniczej usługodawca ma obowiązek zwrotu utraconej kwoty (art. 46 ust 1 uup); nie ma przy tym podstaw do zastosowania przepisu pozwalającego przerzucić część odpowiedzialności na klienta (w tamtym czasie było to 150 euro, dziś 50 euro), albowiem nie doszło ani do zgubienia ani do przywłaszczenia instrumentu płatniczego (art. 46 ust. 2 uup).

Odpowiedzialności za oszustwo przy przekazie pieniędzy przez Western Union nie ponoszą natomiast banki, które wiązała umowa agencyjna. Wynika to z zasady, iż agent nie ponosi odpowiedzialności kontraktowej z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania; bank mógłby ponosić odpowiedzialność deliktową (art. 415 kc), pod warunkiem jednak udowodnienia przez powoda, iż do wycieku kodu doszło w którymś z banków, lub też, iż bank, w którym dokonano wypłaty, zaniechał stosownych procedur bezpieczeństwa — a przecież weryfikacja oryginalności greckiego paszportu w okienku bankowym jest niemożliwa.

6
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Magic
Gość
Magic

Tu chyba inne pytanie trzeba postawić – nie kto ponosi odpowiedzialność – ale kto został oszukany. Czy klient czy bank/instytucja finansowa.

mmm777
Gość
mmm777

To jest całkiem ciekawe…
– Kwota nie raczej nie skłaniająca do działania jakiejś organizacji przestępczej,
– W zasadzie dzień na pozyskanie fałszywego paszportu (supermarket z paszportami?)
Dziwne…