Cesjonariusz wierzytelności może żądać pokrycia z polisy OC kosztów zleconej przez niego ekspertyzy — jeśli, jeśli… (III CZP 68/18)

Krótko i na temat, bo liczba wydanych i niewydanych przez SN uchwał dotyczących obowiązkowych ubezpieczeń OC posiadaczy pojazdów rośnie lawinowo — w dzisiejszej uchwale przesądzono, że cesjonariusz wierzytelności odszkodowawczej może domagać się od ubezpieczyciela sprawcy wypadku poniesienia kosztów ekspertyzy — pod warunkiem, że było to podyktowane koniecznością efektywnej realizacji odpowiedzialności odszkodowawczej.


koszty ekspertyzy cesja wierzytelności OC

Cesjonariusz wierzytelności może domagać się pokrycia z polisy kosztów zleconej przez niego ekspertyzy — o ile była ona naprawdę niezbędna (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2019 r. (III CZP 68/18)
Nabywcy — w drodze przelewu — wierzytelności o odszkodowanie za szkodę komunikacyjną przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot uzasadnionych kosztów ekspertyzy zleconej osobie trzeciej tylko wtedy, gdy jej sporządzenie było w okolicznościach sprawy niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania.

Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następujący wniosek prezesa SN:

Czy podmiotowi, który na podstawie art. 509 kc nabył od poszkodowanego lub jego następcy wierzytelność odszkodowawczą dotyczącą szkody komunikacyjnej, przysługuje w ramach odszkodowania należnego od ubezpieczyciela zwrot kosztu zleconej przez niego osobie trzeciej ekspertyzy prywatnej mającej na celu określenie wysokości szkody?​

Problem wynika oczywiście z orzecznictwa, które nie jest jednolite: raz przyjmuje się, że skoro cesjonariusz przejmuje wszelkie prawa związane z przelaną wierzytelnością, to obejmuje to także koszty zleconej przez niego ekspertyzy (art. 509 par. 2 kc); pogląd odmienny wskazuje, iż skoro badanie zlecił nabywca, to roszczenie o zwrot kosztów ekspertyzy nie było przedmiotem przelewu (bo nie istniało wcześniej), zatem nie może żądać jego naprawienia z polisy.

Problem wziął się z tego, iż przecież częstokroć nabywcami wierzytelności z polis OC są wyspecjalizowane przedsiębiorstwa, które dysponują umiejętnościami i personelem niezbędnym do oszacowania szkody (czynią to przecież już przed odkupieniem roszczeń od poszkodowanego w wypadku) — ale mimo to później zlecają wykonanie jakichś ekspertyz na zewnątrz. Zabieg taki może służyć sztucznemu generowaniu kosztów w celu zwiększenia zysku, co finalnie przerzucone zostanie na opłacających składki (zwiększona wysokość wypłat z tytułu szkód przekłada się na wysokość składek). Tymczasem obowiązkiem poszkodowanego i jego następcy prawnego jest minimalizacja szkody oraz pełna współpraca z ubezpieczycielem w toku jej likwidacji — ale przecież skoro ekspertyzę taką mógłby zlecić sam ubezpieczony (jako nie-profesjonalista), to sama konstrukcja przelewu oznacza, że prawa te przechodzą też na cesjonariusza.

W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, iż odszkodowanie powinno pokrywać także koszty ekspertyzy prywatnej sporządzonej na zlecenie poszkodowanego w celu ustalenia rozmiaru szkody, oczywiście pod warunkiem, iż pozostaje ona w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem (por. uchwała SN z 18 maja 2004 r., III CZP 24/04). Tak rozumiany koszt ekspertyzy nie jest kosztem procesu, lecz szkodą w rozumieniu art. 361 kc — pod warunkiem, iż był uzasadniony i konieczny w świetle stanu faktycznego.
Istnieją natomiast rozbieżności co do oceny czy żądanie zwrotu kosztów ekspertyzy przysługuje także nabywcy wierzytelności, który zlecił ją już po czynności prawnej dokonanej z cedentem. Judykatura zarówno uznaje prawo do żądania zwrotu kosztów takie ekspertyzy, wychodząc z założenia, że przecież skutek zobowiązaniowy się nie zmienia, zmienia się tylko jego podmiot (por. wyrok SN z 6 grudnia 2006 r., IV CSK 232/06), zatem nieprawidłowa kalkulacja szkody przez ubezpieczyciela daje uprawnionemu do odszkodowania prawo przedstawienia swoich racji — co innego gdyby szkoda została prawidłowo oszacowana przez ubezpieczyciela (por. wyrok SN z 26 października 2011 r. I CSK 788/10).
Spotykany jest także pogląd, że cesjonariusz nie może żądać pokrycia kosztów ekspertyzy po cesji wierzytelności z polisy OC — bo wydatki te nie podlegały przelewowi, zatem nie podlega idemnizacji w ramach ubezpieczenia (jest to wówczas koszt działalności cesjonariusza).

Wydana dziś uchwała idzie w sukurs dominującemu stanowisku — koszty ekspertyzy zleconej po cesji wierzytelności wynikającej z polisy OC (zleconej przez nabywcę tej wierzytelności) mogą być dochodzone od ubezpieczyciela, aczkolwiek pod warunkiem, iż rzeczywiście były one konieczne i niezbędne dla dochodzenia należności (np. jeśli zakład ubezpieczeń rażąco zaniżył wartość szkody).

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze