Tereziánské Sklepy Frankovka — to nie jest rajskie wino

A skoro jutro na tutejszych łamach będzie o tym, że Czechy to wcale nie jest raj (jest o tym nawet książka), dziś czas na krótką recenzję kolejnego trunku pokątnie przywiezionego właśnie stamtąd — czyli wina Tereziánské Sklepy Frankovka.


Tereziánské Sklepy Frankovka

Tereziánské Sklepy Frankovka — to wino można kupić w Czechach, które rajem nie są (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zaczynając od początku, bo to mój pierwszy kontakt z winem Tereziánské Sklepy — które chociaż raczej nie są nowym graczem na rynku (nb. producentem napoju jest konkurencyjna spółka Réva Rakvice s.r.o. — nie tylko w branży piwowarskiej zdarzają się takie cuda), to jednak ich strona internetowa nadal ma status „Stránky se připravují” — ale z pewnością nie pierwszy kontakt z odmianą frankovka.
Zawartość butelki, jak przystało na ten klasyczny wyrób winiarski ze Środkowej Europy, jest dość specyficzna: frankovka jest zawsze nieco pikantna w smaku, ale zwykle ma mniejszą zawartość alkoholu niż przeciętne wino z Hiszpanii czy Portugalii, dzięki czemu pije się je (subiektywnie) znacznie lepiej. Nie jest to też jakaś rajska ambrozja spijana z dzióbków koliberkom — po prostu solidne, przyjazne kieszeni wino, które udało mi się kupić swego czasu za setkę z haczykiem koron (i zapłacić kartą Revolut). 

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze