Regres ubezpieczeniowy dotyczy tylko szkody wynikającej z wypadku

Regres ubezpieczeniowy oznacza, że ubezpieczyciel, który wypłacił poszkodowanemu należne mu odszkodowanie, może dochodzić zwrotu wynikających z tego kosztów od sprawcy zdarzenia (np. wypadku). Czy to jednak oznacza, że roszczenia obejmują wszystkie należności wypłacone poszkodowanemu, czy jednak tylko takie, które mają bezpośredni związek z wypadkiem? (nieprawomocny wyrok SR w Gdyni z 1 lipca 2020 r., VI GC 767/19).


regres ubezpieczeniowy

Regres ubezpieczeniowy pozwala ubezpieczycielowi dochodzić zwrotu wypłaconego odszkodowania od sprawcy szkody — ale tylko w takim zakresie, w jakim udowodniona szkoda ma związek z wypadkiem (fot. Magdalena Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Orzeczenie dotyczyło roszczenia regresowego zakładu ubezpieczeniowego, w którym poszkodowany właściciel pojazdu (ciągnika siodłowego z naczepą do przewozu towarów niebezpiecznych) miał polisę autocasco przeciwko ubezpieczycielowi, w którym sprawca wypadku miał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Po wypadku ubezpieczyciel wypłacił należne odszkodowanie (28,2 tys. złotych tytułem kosztów naprawy samochodu i 3176,42 złotych za badania techniczne, w tym także badania cysterny przeprowadzone przez Transportowy Dozór Techniczny), a następnie zażądał od ubezpieczyciela sprawcy pokrycia kosztów kwot wypłaconych poszkodowanemu.
Ponieważ zobowiązany pokrył całość kosztów reperacji i oddał 100 złotych za badania pojazdu — ale stwierdził, że kwota 76,42 złotych dotyczy badań cysterny, zaś 3 tys. złotych kosztowały badania związane z normalną eksploatacją naczepy — sprawa o 3076,42 złotych trafiła do sądu.

art. 828 par. 1 kodeksu cywilnego
Jeżeli nie umówiono się inaczej, z dniem zapłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na ubezpieczyciela do wysokości zapłaconego odszkodowania. Jeżeli zakład pokrył tylko część szkody, ubezpieczającemu przysługuje co do pozostałej części pierwszeństwo zaspokojenia przed roszczeniem ubezpieczyciela.

Sąd przypomniał, że regres ubezpieczeniowy (art. 828 par. 1 kc) polega na tym, że ubezpieczyciel, który zapłacił poszkodowanemu odszkodowanie, może domagać się od odpowiedzialnego za wyrządzenie szkody zwrotu wypłaconych należności. Jeśli sprawca jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej, regres przysługuje przeciwko zakładowi, w którym ma polisę. W takim przypadku odpowiedzialność ubezpieczyciela jest taka sama, do jakiej zobowiązany byłby sam sprawca. Definicja szkody obejmuje oczywiście tylko normalne następstwa działania lub zaniechania (art. 361 par. 1 kc), jej wysokość natomiast obejmuje poniesione straty jak i utracone korzyści (art. 361 par. 2 kc) — podstawową funkcją odszkodowania jest kompensacja uszczerbku majątkowego, czyli po jej naprawieniu poszkodowany nie powinien być ani uszczuplony, ani wzbogacony.

Opinia biegłego wskazuje, że po kolizji ciągnik siodłowy nie podlegał dodatkowym specjalistycznym badaniom doraźnym, a jedynie dodatkowym technicznym badaniom pokolizyjnym (które kosztują 76,42 złotych), to tylko te drugie pozostają w związku przyczynowo-skutkowym z wypadkiem, zatem tylko w tym zakresie powodowi przysługuje regres ubezpieczeniowy. Owszem, 3 tys. złotych kosztują dodatkowe badania doraźne cysterny (obowiązkowe po wypadku) — bo nie istnieje żaden dowód, że cysterna uległa jakiemukolwiek uszkodzeniu w kolizji. Nie ma przy tym znaczenia, że powód wypłacił poszkodowanemu trzy tysiące w ramach likwidacji szkody — potwierdzający, że badanie było konieczne po wypadku (przedstawiony rachunek dotyczy „badania okresowego lub doraźnego kontrolnego”).
Biorąc zatem pod uwagę, iż powód wykazał tylko i wyłącznie szkodę w wysokości 76,42 złotych to przysługujący mu regres ubezpieczeniowy ograniczony jest do tej kwoty.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze