Czy są kontrole graniczne podróżnych wysiadających na stacji kolejowej Krzewina Zgorzelecka / Ostritz?

Tak mnie właśnie naszło… Przy okazji dywagacji o tym, że granica to stan umysłu zwróciłem uwagę na pewien paradoks związany z funkcjonowaniem stacji kolejowej Krzewina Zgorzelecka / Ostritz.

Dla jasności: przystanek Krzewina Zgorzelecka / Ostritz leży w Polsce, ale obsługuje ruch kolei niemieckiej (najbliższa stacja na południe to Hirschfelde, kolejna na północ to już Hagenwerder, a w tzw. międzyczasie nitka torów wije się po obu stronach Nysy Łużyckiej — czyli granicy PL-DE). Realnie rzecz ujmując korzystają z niej mieszkańcy łużyckiego miasteczka Wostrowc, a więc jest to nieeksterytorialna niemiecka stacja kolejowa na polskiej ziemi (’Ostritzer Bahnhofstation auf polnischem Territorium’).


Krzewina Zgorzelecka / Ostritz
Tak wygląda stacja kolejowa Krzewina Zgorzelecka / Ostritz: choć leży po polskiej stronie Nysy Łużyckiej, po tych torach nie jeżdżą polscy przewoźnicy, więc można przyjąć, że 99% ruchu związane jest z obecnością odległego o rzut beretem miasta leżącego w Saksonii

Biorąc zatem pod uwagę tymczasowe przywrócenie kontroli granicznych osób przechodzących z Niemiec do Polski: czy są sprawdzani podróżni wysiadający na tej stacji? Pytanie na czasie, bo przecież każda z tych osób chwilę wcześniej (jadąc z Zittau lub Görlitz) przekroczyła granicę DE-PL, a więc…

Sięgając do nieszczęsnego rozporządzenia: kontroli podlega ruch pociągów, na wskazanych przejściach granicznych kolejowych, np. Zgorzelec-Goerlitz, Węgliniec-Horka czy Zasieki Forst. Z kontrolą graniczną muszą liczyć się turyści przekraczający granicę „mostem kolejowym” z Bad Muskau do Łęknicy (piszę w cudzysłowie, bo przecież aktualnie jest to bardzo fajna kładka pieszo-rowerowa, na której autor rozporządzenia dopuszcza ruch „pieszy i rowerowy”, a dalej: „Most Kolejowy w rejonie znaku granicznego nr 289. Kontrola jest prowadzona przy wejściu na most graniczny”).


Krzewina Zgorzelecka / Ostritz
Widok z polskiego brzegu Nysy Łużyckiej w kierunku Ostritz. Na pierwszym planie kiosk z „Zigaretten”, dalej kładka graniczna — pasiasty „głaz przyjaźni” polsko-niemieckiej już leży w Sachsen. Niemiecki pasażer, który wysiał w Krzewinie Zgorzeleckiej idzie do domu właśnie tędy

Krzewina Zgorzelecka w rozporządzeniu też jest opisana: rodzaj ruchu „pieszy” (rowerem nie wolno!?!?) i — „W miejscowości Krzewina most graniczny, na odcinku 30 m od miejsca przecięcia z linią granicy państwowej na wysokości znaku granicznego nr 71 w kierunku miejscowości Krzewina Zgorzelecka. Kontrola jest prowadzona przed mostem granicznym”. Znaczy się: jak ktoś będzie przechodził mostkiem z Ostritz do Polski (wsiąść do pociągu bylejakiego lub po Zigaretten), to go sprawdzą. Ale jak wysiądzie z pociągu na stacji kolejowej i pójdzie na wschód — to go nie sprawdzą.


Krzewina Zgorzelecka / Ostritz
…i negatyw poprzedniego ujęcia: stoję sobie w Saksonii, patrzę na Województwo dolnośląskie… geograficznie i historycznie to jedne Łużyce

Czyli mamy jeszcze jeden kanał przerzutowy, przeto ktoś od Brzęczyszczykiewicza powinien przywdziać uniform konduktorski i zacząć sprawdzać bilety!

PS wyklepując ten tekścik siedziałem sobie w zaciszu własnego domku, w chwili kiedy ukazuje się na tutejszych łamach najprawdopodobniej pałętamy się gdzieś po Pojezierzu Łużyckim — różnica jest taka, że ja tam byłem i to na własne widziałem, a nawet pomyślałem o tym co widziałem.

(wszystkie zdjęcia fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

13 komentarzy
Oldest
Newest
13
0
komentarze są tam :-)x