Czy ziemia zwieziona z placu budowy to odpad?

Czy wykopywana na budowie ziemia i zwożona w inne miejsce powinna być traktowana jako odpad? Czy jednak odpadem nie jest rzecz, którą inna osoba zamierza ponownie wykorzystać — bo przecież recykling i zero waste? I, wcale nie na marginesie: czy w ogóle ziemia może być traktowana jako niepotrzebny odpad? (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 2025 r., III OSK 1477/22).


zwożona ziemia odpad
Na zdjęciu popowodziowe worki z piaskiem, które są wykorzystywane do przygotowania podłoża w jednej z wrocławskich stajni (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

opis stanu faktycznego:

  • sprawa zaczęła się od przeprowadzonej przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska kontroli przedsiębiorcy, który na terenie wyrobiska poeksploatacyjnego gromadził zdemontowane betonowe podkłady kolejowe i ziemię przywiezioną wywrotkami z budowy drogi ekspresowej;
  • w ocenie WIOŚ betonowe elementy i zwały ziemi odpad stanowiły odpady w rozumieniu prawa, zatem w wystąpieniu pokontrolnym nakazano prowadzenie prawidłowej ewidencji odpadów (BDO), a także przypomniano, że przedsiębiorca zamierzający prowadzić działalność gospodarczą w zakresie zbierania i przetwarzania odpadów powinien uzyskać stosowne zezwolenie;
  • w skardze na zarządzenie pokontrolne WIOŚ zainteresowany podkreślił, że zarzuty są o tyle bezzasadne, że podkłady kupił jako materiał budowlany, który może być dalej wykorzystywany (do budowy ogrodzenia terenu, do wzmacniania skarp wyrobiska), zaś jako przedmiot potencjalnego dalszego obrotu nie mogą być taktowane jako odpady;

art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach
Ilekroć w ustawie jest mowa o:
6) odpadach — rozumie się przez to każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany;


art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach
Przepisów ustawy nie stosuje się do:
3) niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty;

  • co więcej ziemia jako produkt naturalny też nie jest odpadem — zaś całej jego działalności przyświeca nurt zero waste i zamiar recyklingowania wszystkiego co się da;

orzeczenie:

  • oddalając skargę przedsiębiorcy (NSA, a przed nim WSA) przypomniał, iż definicyjnie odpadem jest wszystko, czego posiadacz się pozbył, a także ma zamiar lub obowiązek pozbycia się (por. „Czy sprowadzenie z U.S.A. powypadkowego samochodu to nielegalny przywóz odpadów?”);
  • nie ma zatem znaczenia, iż owa rzecz może się nadawać do dalszego wykorzystania lub mieć wartość dla innej osoby (np. nabywcy, który kupuje odpady) — ba, wszakże to odpady podlegają recyklingowi lub ponownemu wykorzystaniu, zaś dopóki coś nie zostanie zakwalifikowane jako odpad, dopóty nie można tego poddać recyklingowi;
  • jeśli więc posiadacz uznaje, że rzecz jest dlań niepotrzebna i ją wyrzuca — powstaje w ten sposób odpad, a skoro w przypadku zbierania odpadów należy prowadzić ich ewidencję;
  • dla klasyfikacji rzeczy jako odpad nie ma też znaczenia, iż zwożona ziemia lub podkłady nie stwarzały zagrożenia dla ludzi bądź środowiska (bo odpady niebezpieczne to jeszcze inna sprawa);
  • rację ma przy tym skarżący, że wydobyta przy pracach budowlanych gleba jako substancja naturalna nie powinna być traktowana jako odpad, acz tylko wówczas, gdy zostanie wykorzystana w celach budowlanych na tym samym terenie — przecież sporna ziemia została wywieziona i składowana w innym miejscu.

Zamiast komentarza: widzieliście kiedyś ogłoszenie „przyjmę ziemię”? to o tym właśnie jest ta piosenka.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

8 komentarzy
Oldest
Newest
8
0
komentarze są tam :-)x