„Pierwszy śnieg” — MISTER REŻYSER, nie rób z widza bałwana :-(
Nie od dziś zwykłem mawiać, że kryminały i sensację bardzo lubię, ale w kinie — bo szybciej, krócej, bardziej dynamicznie, obrazowo (ważne dla wzrokowca) — zaoszczędzony w ten sposób czas poświęcam na czytanie nieco innych historyjek (których znów nie lubię w innej postaci). Tak czy inaczej na tegorocznej liście książek niezrecenzowanych lub niedoczytanych jest parę książek autorstwa Jo … Dowiedz się więcej