„Batman” — człowiek-nietoperz znów powraca

batman recenzja filmu

Hadko w tych czasach iść do kina i się przyznawać, że było się w kinie… Zatem z kronikarskiego obowiązku: wszystko już było, więc wszystko musi być jeszcze raz, toteż drobnego odświeżenia doznała także postać człowieka-nietoperza, tym razem we wcieleniu Roberta Pattisona. Mowa oczywiście o filmie „Batman” (w oryginale dość wymowne ’The Batman’). W skrócie i … Dowiedz się więcej

„Pies”

pies recenzja filmu

W skrócie i nie paląc: film „Pies” jest o tym, że nieźle pokieraszowany przez służbę weteran wojenny Jason Briggs (w tej roli Channing Tatum) dostaje do wykonania bardzo ważne zadanie — ma przewieźć, na wskroś przez U.S.A., na pogrzeb swojego pana, z którym służył razem w Afganistanie, psa-weterana wojennego. Pies okazuje się być suczką, owczarką … Dowiedz się więcej

„Zaułek koszmarów” — nie daj się nabrać hochsztaplerom

zaułek koszmarów recenzja filmu

Jeśli nieco rozczarował Was „Kształt wody”, jako rozczarował i mnie, a jednak uważacie, że Guillermo del Toro dobrym reżyserem był, z pewnością pójdziecie do kina na „Zaułek koszmarów”. W skrócie i nie paląc: do podrzędnej objazdowej trupy serwującej jarmarczną rozrywkę (przepowiadanie przyszłości i odgadywanie przeszłości, kobieta, która nie kłania się prądowi, karzeł, dzikus przegryzający gardła … Dowiedz się więcej

„King’s Man: pierwsza misja” — bo spiski są na świecie…

King's Man pierwsza misja recenzja filmu

Spiski są na świecie, a jeśli tego jeszcze nie wiecie, albo nie wiecie jak z nimi sobie radzić, dowiecie się z trzeciej (lub pierwszej, zależy jak liczyć) części trylogii — „King’s Man: pierwsza misja”. W skrócie i nie paląc: jest rok 1914, jest sobie organizacja (nie nazywajmy jej Spectre), której oszalały przywódca (nie nazywajmy bo … Dowiedz się więcej

„Ostatni pojedynek” (to średniowiecze)

ostatni pojedynek recenzja filmu

Zaczynając od krótkiej dygresji, żeby nie było, że miało być prawie wszystko o prawie, a tu prawie same bzdety: film „Ostatni pojedynek” opowiada o… historycznie ostatnim pojedynku sądowym — instytucji sądu bożego, czyli najlepszego sposobu na rozstrzygnięcie o czyjejś winie lub niewinności. Ordalia polegały na tym, że powód i pozwany dobywali mieczy czy co tam … Dowiedz się więcej