O tym, że TSUE zawiesza „dobrą zmianę” dot. usuniętych z urzędu sędziów SN (C-619/18)

Krótko i na temat: w wydanym dziś postanowieniu Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów dotyczących obniżenia wieku sędziów Sądu Najwyższego i przejścia ich w stan spoczynku — ze skutkiem wstecz.

postanowienie TSUE z 19 października 2018 r. w sprawie Komisja Europejska przeciwko Polsce (C-619/18)
1) Rzeczpospolita Polska zostaje zobowiązana, natychmiast i do czasu wydania postanowienia kończącego niniejsze postępowanie w przedmiocie środków tymczasowych, do:

— zawieszenia stosowania przepisów art. 37 §§ 1–4 i art. 111 §§ 1 i 1a ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, art. 5 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw, oraz wszelkich środków podjętych w celu stosowania tych przepisów;
— podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu zapewnienia, by sędziowie Sądu Najwyższego (Polska), których dotyczą wyżej wymienione przepisy, mogli pełnić funkcje na tym samym stanowisku, korzystając z tego samego statusu, takich samych praw i warunków zatrudnienia, jakie przysługiwały im do dnia 3 kwietnia 2018 r., czyli do dnia wejścia w życie ustawy o Sądzie Najwyższym;
— powstrzymania się od wszelkich działań zmierzających do powołania sędziów Sądu Najwyższego na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego, których dotyczą przepisy stanowiące podstawę uchybienia i będące przedmiotem postępowania głównego, a także od wszelkich działań w celu wyznaczenia nowego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego lub wskazania, w miejsce Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, osoby, której jest powierzone kierowanie Sądem Najwyższym do czasu powołania nowego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego; oraz
— powiadomienia Komisji Europejskiej, nie później niż w ciągu miesiąca od doręczenia niniejszego postanowienia, a następnie powiadamiania w regularnych odstępach jednego miesiąca, o wszystkich środkach, które przyjęła w celu pełnego zastosowania się do tego postanowienia.

Orzeczenie wydano ze skargi Komisji Europejskiej przeciwko Polsce; KE wystąpiła też o zawieszenie stosowania przepisów krajowych (znowelizowanej ustawy o SN) oraz podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu zapewnienia, by wszyscy sędziowie, którzy zostali de facto usunięci ze stanowiska, zostali na nie przywróceni.
W wydanym postanowieniu TSUE wstępnie (w ramach środków tymczasowych) uwzględnił żądanie: skoro sporne przepisy zaczęły już być stosowane (na zwolnione stanowiska ogłoszono konkursy i powołano nowych sędziów), to zachodzą przesłanki by rozważać zagrożenie dla niezawisłości sędziowskiej — co w przypadku uwzględnienia skargi mogłoby skutkować podważeniem orzeczeń wydanych przez Sąd Najwyższy.
Oznacza to, że bezskuteczne jest zarówno pozbawienie sędziów urzędu, jak i niedawne prezydenckie powołania w skład SN.
Dla jasności: orzeczenie nie dotyczy jakże głośnego pytania prejudycjalnego przedstawionego przez polski Sąd Najwyższy (por. „O tym, że Sąd Najwyższy okazał się lepszy od MacGyvera”) — to jest inna sprawa (ze skargi Komisji Europejskiej) która dotyczy tego samego problemu.

Dzisiejsze postanowienie TSUE — tak podpowiada rozsądek — zamyka (tymczasowo) temat zgodnie z zasadą Roma locuta causa finita (no dobrze, na razie causa suspenda).
Rzecz jasna oczy mej wyobraźni potrafią już dostrzec polityków PiS trawestujących Andrew Jacksona („Trybunał podjął decyzję, niech teraz ją wyegzekwuje!”) — można nawet cytować Stalina („ile dywizji ma ten Trybunał?”) — ale prawda jest prawdą, zaś chowanie głowy w piasek i robienie z siebie durnia nie ma sensu.

PS w serwisie Curia.europa.eu opublikowano treść postanowienia TSUE, w związku z czym tekst został zmieniony — linkuję już do treści postanowienia, cytuję także jego sentencję.

16 comments for “O tym, że TSUE zawiesza „dobrą zmianę” dot. usuniętych z urzędu sędziów SN (C-619/18)

  1. Borek
    19 października 2018 at 16:12

    „Trybunał podjął decyzję, niech teraz ją wyegzekwuje!” – gdyby tak zrobili to naprawdę zrobiliby z siebie idiotów. Zwłaszcza po niedawnym zapytaniu naszego Generalnego Prokuratora i gorących zapewnieniach, że wbrew wielu obawom to zapytanie to nie jest przyczynek do odpięcia Polski od UE. ;)

    • kjonca
      19 października 2018 at 18:19

      „gdyby tak zrobili to naprawdę zrobiliby z siebie idiotów”
      W Twoich oczach (i moich zresztą też), ale pamiętaj, że ciemny lud to kupi.

      • Borek
        19 października 2018 at 19:12

        Nie, nawet nasi nie są tak ciemni by akceptować rząd sprowadzający katastrofę na kraj. Tak, potrafię sobie wyobrazić że się mylę i tak, jestem pewien że się nie mylę. :P

  2. robal_pl
    19 października 2018 at 19:58

    „prawda jest prawdą, zaś chowanie głowy w piasek i robienie z siebie durnia nie ma sensu.”
    Hahaha.
    „Nikt nas nie przekona, że białe jest biała a czarne jest czarne!”
    To nie było przejęzyczenie.

  3. 20 października 2018 at 03:11

    O post dyskryminacyjny. Dlaczego inni se moga bimbac na owe „wyroki” a my nie? No dyskryminacja.

    • Wiktor
      20 października 2018 at 12:52

      @smokeustachy Mówiąc potocznie, byłby to wzorzec zachowania Kalego i standard „A u Was Murzynów biją!”. Mówiąc prawniczo, żadna strona (zwłaszcza w umowie multilateralnej) nie może powoływać się na zaniedbania innej, bo ma swoje (niezależne od wzajemności) zobowiązanie międzynarodowe.

  4. gordon.shumway
    20 października 2018 at 15:57

    No to teraz jest pytanie o skutki „wstecz”, szczególnie dotyczące nowo powołanych do SN.
    Które powołania są bezskuteczne? Bo niektóre były chyba nie tylko w miejsca „zwolnione” przez przymusowo emerytowanych, ale po prostu na „wolne” miejsca.
    I chyba nie dotyczy to powołań do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – czyli mamy i tak ważne powołania na podstawie decyzji neo-KRS.
    Nie mówiąc już o również nowej Izbie Dyscyplinarnej (chyba nie było jeszcze powołań) – której członkowie mogą swoimi działaniami przerzedzić szeregi pozostałych izb

    • Olgierd Rudak
      21 października 2018 at 19:58

      Skarga chyba nie dotyczy powołania KRS (ani trybu nominacji sędziowskich), lecz usuwania sędziów z urzędu. Co by oznaczało, że sędzia powołany na wolne lub nowo utworzone stanowisko jest OK, ale sędzia-dubler OK nie jest.

      • gordon.shumway
        21 października 2018 at 21:30

        Tylko, że nominacje nie są na konkretne miejsca. Jeżeli „wolnych” było 10, prezydent nominował 10, a teraz (po zabezpieczeniu wydanym przez TSUE) okazuje się, że wolnych było jednak 4, to kto wybierze tych 4 z 10 nominowanych?
        Z TK było o tyle łatwiej, że tam wybór następował w miejsce wygasającej kadencji poprzedniego sędziego TK.

  5. 20 października 2018 at 22:21

    To teraz czekamy co wymyśli po wyborach polski rząd, bo na pewno nic nie będą robić na razie – może nawet do II tury wyborów prezydenckich. By nie podkopać poparcia dla swoich kandydatów.

  6. Jarek Andrzejewski
    22 października 2018 at 11:39

    Czy w takim razie nie byłoby teraz logicznym posunięciem przywrócenie do SN wszystkich żyjących jego sędziów, niezależnie od czasu, gdy przeszli w stan spoczynku na podstawie ustaw?

    • Olgierd Rudak
      22 października 2018 at 11:54

      Nie, ponieważ postanowienie dotyczy (jak sądzę) tylko „dobrej zmiany”.

      Poza tym oczywiście jest dopuszczalna zmiana przepisów dot. wieku emerytalnego sędziów — natomiast taka zmiana nie powinna ingerować w już obsadzone stanowiska (i nie chodzi tu o „prawa nabyte”, lecz o niezawisłość tych sędziów).
      Czyli: zmiana tak, ale w przód.

  7. Olgierd Rudak
    22 października 2018 at 13:34

    W serwisie internetowym TSUE opublikowano treść postanowienia, zatem powyższy tekst został uzupełniony o jego sentencję oraz link do postanowienia (zamiast komunikatu prasowego).

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.