O tym czy wegetariańskie karmienie psa jest legalne?

A teraz coś z kompletnie dywagacyjnej beczki: czy można żywić psa w sposób bezmięsny, czy jednak wegetariańskie karmienie psa może być uznane za niezgodne z prawem?


Wegetariańskie karmienie psa

Najserdeczniejsze życzenia od jak najbardziej nie-wegetariańskiej psinki i jego zdecydowanie bezmięsnego pana! (fot. Magdalena Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Moim zdaniem odpowiedź na to (dość retoryczne) pytanie odnajdujemy w przepisach ustawy o ochronie zwierząt, a mianowicie:

  • przepisie nakładającym obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków zwierzętom domowym, do których zalicza się także „odpowiednią karmę” (art. 9 ust. 1 uoz);
  • definicji znęcania się nad zwierzętami, którym jest zadawanie bólu lub świadome dopuszczanie cierpienia zwierzęcia — w tym utrzymywanie go bez „odpowiedniego pokarmu”;
art. 6 ust. 2 pkt 19 ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2017 r. poz. 1840 z późn. zm.)
Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:
19) utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku.

Zakładając zatem, że pies — chociaż jest zwierzęciem domowym, to jednak wywodzi się od drapieżnika (Canis lupus) — i jest wszystkożercą (której to cechy tej nie zatracił nawet przez te tysiące lat udamawiania) — uprawniony jest następujący wywód gdybologiczny: odpowiedni pokarm dla takiego stworzenia to także mięso, które zawiera pewne niezbędne składniki, przeto wegetariańskie karmienie psa może być traktowane jako jedna z form okrutnego traktowania zwierzęcia — czyli stanowić przestępstwo znęcania się nad zwierzętami (art. 35 ust. 1a uoz).

Na marginesie: niedługo miną trzy lata odkąd odstawiłem mięso (BTW polecam bardzo ciekawy wywiad z Szymonem Hołownią opublikowany w serwisie Dziennik.pl) — natomiast rzecz jasna nigdy nie przyszłoby mi do głowy odmawiać takiego rodzaju pokarmu psuńce (mięcho dla psa kupuję w różnej formie i postaci, i serwuję jej dość regularnie).
Czego sobie i P.T. Czytelnikom serdecznie i z całego serca życzę :-)

12 comments for “O tym czy wegetariańskie karmienie psa jest legalne?

  1. b52t
    24 grudnia 2018 at 08:52

    Odwzajemniam życzenia, tak jeśli chodzi o nie jedzenie mięsa (jeno leniwość mnie od tego powstrzymuje, bo dziecko od mięsa nie mogę odstawić tak faktycznie jak i biologicznie na tym jej etapie życia – potrzebuje pewnych rodzajów białka, które są tylko w mięsach – a gotować na dwa gary to zanadto roboty), jak i o dbania o naszym towarzyszy mniejszych.

  2. 24 grudnia 2018 at 09:45

    A jak skończyła się sprawa tej ekolożki (chociaż w tym przypadku raczej pseudoekolożki) z Trzebnicy?

  3. Sniezynka
    24 grudnia 2018 at 11:29

    Czytał Pan książki Doroty Sumińskiej? Ta weterynarka ma 10 psów i 10 kotów i pisze właśnie, że jest przeciwniczką karmy kupnej, która nadaje się tylko na okresy choroby (wyjątek: kot powinien mieć całodobowa miskę karmy suchej jako snack zastępujący owady, które jadlby na wolności). Zaleca więc karmienie psa mięsem, warzywami i twarogiem. A Pan – kupuje karmy czy przygotowuje własne posiłki psu?

    • Olgierd Rudak
      24 grudnia 2018 at 14:22

      D. Sumińską znam z audycji radiowych (które kiedyś lubiłem słuchać); czytać wolałem Zofię Mrzewińską (ale raczej w sieci, nie książki).
      Karmimy psinkę kulkami. Myślę, że przyzwoite kulki są lepsze niż przeciętne „mięso” ze sklepu (kosztują podobnie ;-) natomiast pokarm ubogacany jest m.in. nabiałem. Różne trupki dostaje w ramach przysmaków.

  4. 24 grudnia 2018 at 18:58

    Ogólnie, wszystkiego najlepszego.
    (Ciekawi mnie, że gdyby pies nie chciał jest mięsa, to dorobił by się jakiegoś kuratora, czuwającego nad tym, by jadł co trzeba…)
    .
    Lepszego przeszłego… ;)
    https://swalker.org/uploads/posts/2018-12/1544967610_swalker.org_stalin_14.jpg

  5. Alicja
    27 grudnia 2018 at 12:09

    Jak dla mnie pies powinien jeść mięso i tyle.. i to trzeba kupować dobre karmy dla piesków a nie takie co mają 4 % mięsa a reszta to zboża no nie pies jest mięsożerny i tyle. Ja swojemu kupuję mokre i suche karmy, kupuje korpusy, od niedawna też podaję mu dodatkowo suplementy z gamedog żeby był zdrowy. no i pies jest pełny energii. dobre odżywianie to podstawa.. u ludzi też jak mięsa brakuje w diecie to mozna się źle czuć.. w mięsie chociażby dużo żelaza jest

    • Olgierd Rudak
      27 grudnia 2018 at 12:24

      Akurat karmy nie mówią w jakim procencie składają się z mięsa (jest informacja o np. białkach i tłuszczu, ale nie o mięsie).

      Natomiast dlaczego człowiek ma się „źle czuć” jak mu w diecie zabraknie mięsa? Ja się źle czuję jak nie mam żółtego sera (i serów w ogólności) oraz „czegoś zielonego” na kanapce, ale to kwestia wyłącznie upodobań (skutek zachodzi już po 12 godzinach, zatem raczej nie jest to kwestia reakcji organizmu na braki).

      • Jan Nowakowski
        11 stycznia 2019 at 12:22

        Z tą karmą i podawaniem zawartości mięsa, to chyba zależy od producenta, wielu podaje skład procentowy, jeśli nie w miarę dokładny, to przynajmniej z minimalną zawartością mięsa i innych składników

        • Olgierd Rudak
          11 stycznia 2019 at 15:14

          A, faktycznie, nie sprawdziłem — „50% mięsa z kurczaka”, taką teraz podaję psince, która jest na diecie.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.