Sąd Najwyższy: ustawowe „wygaśnięcie” stosunku pracy przy reorganizacji urzędów czasem zbytnio przypomina zwykłe wypowiedzenie

Czy ustawodawca może, całkowicie dowolnie, zadekretować wygaśnięcie stosunku pracy z mocy prawa pracowników reorganizowanego urzędu — ale decyzję odnośnie wygaśnięcia umowy o pracę konkretnego pracownika pozostawić woli innego urzędnika? Czy jednak w takim przypadku — skoro owo wygaśnięcie zależeć ma od czyjejś decyzji — można odnieść wrażenie, że de facto jest to wypowiedzenie umowy o pracę, dla niepoznaki nazwane „wygaśnięciem”? Czy zatem brak propozycji zatrudnienia w jednostce przejmującej pracowników likwidowanego urzędu można analizować pod kątem dyskryminacji pracowniczej? (wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2020 r., II PK 196/18).


wygaśnięcie stosunku pracy ANR

Aktualna linia prawno-polityczna władzy jest taka, żeby wszystkich wyprowadzić w pole… (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Orzeczenie dotyczyło powództwa o przywrócenie do pracy radcy prawnego jednego z oddziałów Agencji Nieruchomości Rolnych, który po przekształceniu tej instytucji w Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa nie otrzymał propozycji zatrudnienia, co wiązało się z wygaśnięciem stosunku pracy ex lege.
Sąd pracy prawomocnie oddalił jego roszczenia: ani „reorganizacja administracyjna organów administracji publicznej” nie jest przejściem zakładu pracy w rozumieniu art. 23(1) kp (art. 1 ust. 1 lit. c dyrektywy 2001/23/WE), ani pracodawca nie wypowiedział umowy o pracę, zatem nie jest możliwe przywrócenie pracownika do pracy. Jeśli istnieją wątpliwości co do konstytucyjności przepisu na podstawie którego wygasały stosunki pracy pracowników ANR, to sąd pracy nie jest właściwy do ich rozstrzygnięcia, zwłaszcza, że obowiązuje zasada domniemania konstytucyjności przepisów; należy też mieć na uwadze, że swego czasu TK akceptował podobne rozwiązania (np. podczas reformy administracji publicznej, wyrok TK z 13 marca 2000 r., K 1/99). Powód nie podnosił i nie wykazał, iżby odmowa podyktowana była dyskryminacją jego osoby, zaś zastosowania ustawowej instytucji wygaszania stosunku pracy nie można traktować jako naruszenia zasad współżycia społecznego (art. 8 kp).

art. 51 ust. 7 pkt 3 ustawy — Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa
Dotychczasowy stosunek pracy pracowników Agencji Nieruchomości Rolnych i pracowników Agencji Rynku Rolnego wygasa w dniu 31 sierpnia 2017 r.:
3) jeżeli w terminie do dnia 31 maja 2017 r. nie zostanie im zaproponowane zatrudnienie na podstawie ust. 3 albo 4.

Odnosząc się do skargi kasacyjnej powoda Sąd Najwyższy podkreślił, iż nie ma wątpliwości, iż po zniesieniu Agencji Nieruchomości Rolnych jego sukcesorem został KOWR, który przejął całość mienia, a także wszystkie wierzytelności i zobowiązania ANR (jest to sukcesja generalna, por. uchwała SN z 14 czerwca 2019 r., III CZP 4/19). Powoływanie się w takim przypadku na art. 23(1) kp jest „bezproduktywne”, bo dopuszczalne jest wyłączenie stosowania art. 23(1) kp w odniesieniu do reorganizacji administracji publicznej. Gdyby jednak pracownik wykazał, iż doszło do przejścia zakładu pracy, to powództwo o przywrócenie do pracy podlegałoby oddaleniu — a to dlatego, iż w przypadku odmowy zatrudnienia po przejęciu przez nowego pracodawcę powództwo powinno obejmować dopuszczenie do pracy, przeto sąd nie mógłby uwzględnić takiego żądania (art. 321 kpc).

art. 45 ustawy wprowadzającej KOWR
1. Z dniem 31 sierpnia 2017 r. znosi się Agencję Rynku Rolnego i Agencję Nieruchomości Rolnych.
2. Z dniem 1 września 2017 r. tworzy się Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Niezależnie od tego SN zauważył, iż w sprawie doszło do naruszenia konstytucyjnej zasady ochrony i stabilizacji zatrudnienia (art. 24 Konstytucji RP) i zasady równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Świadczą o tym dwie podstawowe przesłanki: raz, że KOWR powstał dopiero 1 września 2017 r., co oznacza, że ustawa przewidywała zaproponowanie zatrudnienia (do 31 maja 2017 r.) w podmiocie nieistniejącym; dwa, że wygaśnięcie umowy o pracę co do zasady dotyczy zdarzeń prawnych, które nie są czynnościami prawnymi (art. 63-66 kp) — a przecież niezaproponowanie przejścia z ANR do KOWR jest skutkiem czynności prawnej wynikającej z braku złożenia oświadczenia — propozycji kontynuacji zatrudnienia. Oznacza to, że prawodawca posłużył się mechanizmem wygaśnięcia stosunku pracy, który „nijak się ma do jego logiczno-formalnego wzorca”. (Dla rozwiania wątpliwości w wyroku zwrócono uwagę, iż sąd powszechny ma prawo interpretować konstytucję w toku stosowania prawa, zwłaszcza w przypadku konieczności wykładni przepisów prawa — analizy, czy ich stosowanie jest zgodne z ustawą zasadniczą.)

Zdaniem SN bardzo niejasna jest także procedura owej zmiany pracodawcy z Agencji Nieruchomości Rolnych na Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa: (i) o losie pracownika decydował powołany przez ministra pełnomocnik, co oznacza, że sfera prawa prywatnego miesza się ze sferą publicznoprawną; (ii) pracownicy, którzy przyjęli ofertę zatrudnienia „stali się z dniem 1 września 2017 r. pracownikami” KOWR (art. 51 ust. 3 ustawy), zaś nie wiadomo jak interpretować zwrot „stać” się pracownikiem (czy doszło do rozwiązania starych i nawiązania nowych umów? czy też raczej do modyfikacji stosunków pracy?); (iii) można też mieć wątpliwości czy mianowany przez ministra urzędnik może decydować o zatrudnieniu w nieistniejącym podmiocie. Owszem, TK akceptował rozwiązania polegające na ustawowym „wygaszaniu” stosunków pracy, jednak tylko w sytuacjach nadzwyczajnych  i z poszanowaniem niezbędnych gwarancji prawnych (wyrok TK z 16 czerwca 2003 r., K 52/02). Istnieją także wątpliwości czy przyjęcie takiego trybu przenoszenia pracowników z ANR do KOWR nie prowadzi do wykluczenia stosowania przepisu pozwalającego odwołać się do sądu pracy od wygaśnięcia stosunku pracy (art. 67 kp).
SN zwrócił także uwagę, iż ustawa nie przewidywała jakichkolwiek obiektywnych kryteriów proponowania dalszego zatrudnienia, przez co można mieć wątpliwości co do zapewnienia równego traktowania i niedyskryminowania pracowników — skoro pełnomocnik sam decyduje komu zaproponuje przejście do KOWR, to ustawowy mechanizm ten jest zbliżony do zwykłego wypowiedzenia umowy o pracę. W takim przypadku odmowa propozycji kontynuacji zatrudnienia — jeśli nie jest podyktowana racjonalnymi i obiektywnymi okolicznościami — może być oceniana z pozycji dyskryminacji pracowniczej (art. 11(2) kp i art. 11(3) kp), a więc pracownikowi przysługuje prawo dochodzenia roszczeń z art. 56 par. 1 kp.

Biorąc pod uwagę wszystkie te przesłanki Sąd Najwyższy nie miał litości dla legislacyjnych elukubracji prawodawcy, który zaordynował wygaśnięcie stosunku pracy pracownika ANR, któremu nie zaproponowano kontynuacji zatrudnienia w KOWR: stwierdzając, iż „maskarada tego rodzaju, jakkolwiek możliwa na etapie stanowienia prawa, w procesie rekonstrukcji normy prawnej podlega ocenie i badaniu przy użyciu wszystkich możliwych metod”, uchylił zaskarżone orzeczenie i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd odwoławczy.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze