A teraz coś z jeszcze innej beczki, czyli: czy są wątpliwości, że nietrzeźwy kierowca jadący autem po zamkniętym podwórku prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym? A czy są wątpliwości, że zasianie takich wątpliwości wyklucza skazanie na podstawie złożonego przez oskarżonego wniosku o dobrowolne poddanie się karze?
wyrok Sądu Najwyższego z 16 kwietnia 2025 r. (III KK 640/24)
Do miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów nie mogą zostać zaliczone miejsca, w których nie odbywa się ruch ogólnodostępny, a jedynie w danym miejscu dopuszczone jest do ruchu wąskie grono osób. Za takie miejsce nie może być uznane podwórko.
opis stanu faktycznego:
- orzeczenie dotyczyło kierowcy, który mając 0,51 mg/l alkoholu wydychanym powietrzu jeździł autem — po zamkniętym podwórku między blokami, co potraktowano jako przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości w ruchu lądowym;
- w toku postępowania sprawca przyznał się do zarzutów i zawnioskował o wydanie wyroku w trybie dobrowolnego poddania się karze;
- sąd przystał na tę propozycję i wymierzył oskarżonemu 800-złotową grzywnę, a także dorzucił 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i zobowiązał do zapłaty 5 tys. złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;
art. 387 kodeksu postępowania karnego
§ 1. […] oskarżony […] może złożyć wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary […] bez przeprowadzania postępowania dowodowego. […]
§ 2. Sąd może uwzględnić wniosek o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa i wina nie budzą wątpliwości […].
- (jakby ktoś nie wierzył w szybkość działania wymiaru sprawiedliwości: zdarzenie miało miejsce późno w nocy 20 stycznia 2017 r., a wyrok wydano już 23 stycznia 2017 r.);
kasacja RPO:
- niecałe osiem lat po wydaniu orzeczenia kasację na korzyść oskarżonego wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich, który zwrócił uwagę, iż istnieją wątpliwości, czy nietrzeźwy kierowca jeżdżący autem po zamkniętym podwórku prowadzi pojazd „w ruchu lądowym” (por. „Czy zabronione jest prowadzenie pojazdu po pijaku — na własnym podwórku?”);
- a skoro istnieją wątpliwości, to uwzględnienie wniosku o dobrowolne poddanie się karze było niedopuszczalne;
wyrok SN:
- w orzecznictwie przyjmuje się, że zastosowanie instytucji dobrowolnego poddania się karze wyklucza stwierdzenie jakichkolwiek wątpliwości co do okoliczności istotnych dla odpowiedzialności karnej;
- oznacza to, że przed wydaniem wyroku sąd powinien był niezbicie stwierdzić, iż nietrzeźwy kierowca jeżdżący samochodem po zamkniętym podwórku znajdował się w ruchu lądowym — uwzględniając także pogląd, iż „kryterium ruchu lądowego należy wiązać nie tyle z formalnym statusem konkretnej drogi, czy też określonego miejsca, lecz z faktyczną dostępnością i rzeczywistym wykorzystaniem tego miejsca dla ruchu pojazdów i innych uczestników, co powoduje powstanie możliwości zagrożenia bezpieczeństwa tego ruchu” (por. wyrok SN z 6 lutego 2025 r., I KK 496/24);
- nie jest przy tym istotne, czy ruch odbywa się po drogach publicznych, niepublicznych, czy też w innych miejscach dostępnych do powszechnego użytku, ale z pewnością ruch lądowy nie odbywa się w miejscach, które nie są ogólnodostępne — takie jak podwórko;
- stwierdzając, iż wydając zakwestionowany wyrok sąd przeszedł całkowicie do porządku dziennego nad informacją, że do zarzucanego czynu doszło na odgrodzonym bramą podwórku między blokami — nijak nie analizując, czy w tym miejscu odbywa się ruch lądowy — SN uchylił orzeczenie i zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia w I instancji.
I teraz pytanie dyskusyjne: z całą pewnością można przyjąć, iż wyrok uległ nie tylko wykonaniu, ale też zatarciu (art. 107 par. 6 kk) — co dalej? ;-)